Stare kultury wiedzą doskonale, że państwo, które nie ma przeszłości, nie ma przyszłości.
W Polsce hunwejbini za fałszywe srebrniki zacierają ślady polskiej historii, polskiej kultury i polskich tradycji. Bandy hultajów urządzają antypolskie ‚jasełka’, żeby przypadkiem nikt się nie dowiedział, że na przykład PIERWSZYM konstruktorem rakiet był Polak z krwi i kości. Pierwszym konstruktorem okrętu podwodnego też.
Nie wspomnę o wspaniałych kompozytorach i artystach. Jaki interes mają łobuzy w ukrywaniu polskiej historii? – Uważam to za zdradę narodową.
Równocześnie opryszków, bandziorów i kanalie, które działały na szkodę Polski i Polaków – wznosimy na piedestały, stawiamy im pomniki. Z politycznych prostytutek robimy dziewice orleańskie, a z bohatera narodowego Szwajcarii prof. Narutowicza robimy… masona i innowiercę. Bo to, że masonem był Piłsudski – to nikomu nie przeszkadza.
I tak doszliśmy do naszego bohatera wszech czasów marszałka Piłsudskiego, który wsławił się przed wszystkimi swoją opinią o… polskiej konstytucji i Polakach. A także i za to, że za obce pieniądze przeprowadził zbrojny zamach stanu. Mniej znane zaś są inne historyczne wystąpienia marszałka na kobyle.
W 1886 roku niejaki Józef Łukaszewicz z Wilna założył tajną organizacje: Frakcja Rewolucyjna Narodnoj Woli. Do organizacji należeli Polacy i Rosjane: Rosjanie to: Siergiej Nikonow, Piotr Szewykin, Orest Goworuczoin i inni. A Polacy: Józef Łukaszewicz, Michal Kanczer, Kazimierz Bukowski oraz… Bronisław Piłsudski i Józef Pilsudski. Program tej organizacji został namalowany przez brata samego Lenina, Aleksandra Uljanowa.
Materiały wybuchowe do zamachu na życie cara Aleksandra III przygotował w Wilnie inny Polak – Tytus Paszkowski, a przywiózł do Petersburga Michal Knaczer. Zamach zaplanowano na 1 go marca 1888 roku. Jednak tak się złożyło, że car wyjechał w zwykłą trasę później niż zwykle.
Zamachowcy weszli do kawiarni, by się ogrzać i omówić dalsze działania i wtedy zostali zatrzymani przez agentów ochrany. Zamachowcy stanęli przed sądem. Proces trwał 5 dni. W większości zostali skazani na karę śmierci. Stracono m.in. Aleksandra Uljanowa. Braciom Piłsudskim zamieniono karę śmierci na katorgę syberyjską.
Polakiem, któremu udało się zabić cara, był Ignacy Hryniewiecki herbu: Przeginia, student matematyki w Petersburgu. 13 marca 1881 r rzucił bombę na powóz cara Aleksandra II. Car zginął. Zamachowiec też. Akurat Aleksander II był bardzo przychylny Polakom. Uczył się języka polskiego. A wcześniej inny Polak, Antoni Berezowski 6 czerwca 1867 w Paryżu w czasie Gospodarczej Wystawy Światowej strzelił do cara Aleksandra II dwukrotnie, ale chybił.
I teraz mamy znów kawałek historii, którą współczesne hunwejbiny skrzętnie ukrywają przed młodym pokoleniem Polaków. Jest to mianowicie mitologia zsyłek i katorgi. To, że większość zesłańców otrzymała amnestię, wielu wróciło do Polski, a bardzo wielu wolało zostać w Rosji – o tym polskie podręczniki do historii dziwnie milczą. Jest to wściekła drańska, ohydna antypolska propaganda, bo jakieś łotry chcą ukryć odkrycia i wynalazki polskich naukowców zesłanych na Sybir, którzy bardzo przyczynili się do rozwoju nie tylko Syberii.
Wiadomo, że Józef Piłsudski robił karierę w Polsce, Anglii, Austrii. Natomiast jego brat skazany i wysłany na Sachalin, w czasie tej katorgi robił znakomite badania naukowe. Jako że był etnografem zaczął badać kulturę i historię ludów na Sachalinie i współpracował z innym polskim zesłańcem, znanym pisarzem Wacławem Sieroszewskim.
Brat Józefa Piłsudskiego szczególnie interesował się kulturą Ajnów, fotografował, tworzył słowniki, zapisywał ich mowę na wałkach woskowych. Jego zbiory znajdują się w bibliotece PAN i PAU w Krakowie.
Bronisław Piłsudski ożenił się w 1896 roku z córką wodza Ajnów. Jego potomstwo mieszka w Japonii. Takich Polaków skazanych na karę śmierci, zamienioną na katorgę było wielu.
Znanym badaczem Syberii był zesłaniec (powstanie styczniowe) Benedykt Dybowski. Badał faunę Bajkału, Kamczatkę, kraj Amurski, Usuryjski aż do Władywostoku. Na wyspie Beringa jest góra Dybowskiego. Geograf i paleontolog Aleksander Czekanowski otrzymał Złoty Medal Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego (1870r.). Bardzo wielu Polaków pomogło w rozwoju Syberii.
(Źródło: „Jak podbijaliśmy Rosję”; autor: Mariusz Świder)
To, że Polacy powtarzają kłamstwa i bujdy na resorach o Rosji i przy okazji wyrządzają ogromna krzywdę bohaterom i naukowcom polskim, którzy mogli się rozwijać wyłącznie w Rosji i wyłącznie dzięki Rosjanom – to jest ogromna nieodpowiedzialnością dziejową i brakiem szacunku dla historii. Dla historii Polaków – zwłaszcza.
Napisała: Tiamat
PS. Jeszcze parę słów o carze Aleksandrze II, zamordowanego przez polskiego terrorystę Ignacego Hryniewieckiego.
Aleksander II (syn Mikołaja I, ojciec Aleksandra III) urodził się w 1818 roku. Carem został w 1855r. Był twórcą wielu reform, m.in.:
— reformy rolnej (uwłaszczenie chłopów);
— reformy sądownictwa (wprowadzenie urzędu adwokata i niezawisłości sędziowskiej);
— reformy armii (rezygnacja z 25-letniej służby wojskowej do kilku lat).
Prowadził względnie liberalną polityki wobec Polaków, za co ci odpłacili się powstaniem styczniowym. Minusem jego panowania było sprzedanie Alaski za 7,2 mln dolarów (ZB).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz