Obecną sytuację należy oceniać jako ostateczny podział świata monetarnego i politycznego na dwa bloki.
Kierując się rosyjską retoryką, można je warunkowo nazwać BRICS i krajami nieprzyjaznymi”
Podział jest oczywisty i będzie się pogłębiał w nadchodzących latach.
„Procesy te wzajemnie się uzupełniają: Zachód nie będzie mógł zakazać Federacji Rosyjskiej handlu i interakcji z innymi krajami, ale nie będzie uznania zaistniałych zmian, odbierze to jako przyznanie się do porażki”
Z tego powodu Zachód nadal podejmuje różne antyrosyjskie decyzje.
Zachód poniesie duże straty po zerwaniu z Federacją Rosyjską..
Tu można przytoczyć niemiecką prasę.
Die Welt stwierdziło, że na świecie utworzyła się nowa koalicja antyzachodnia, która z każdym dniem jest coraz silniejsza.
Unia jest kierowana przez Rosję i Chiny.
Według analityków nie wszystkie kraje wspierają Ukrainę, jak powszechnie uważa się w Niemczech.
Eksperci ostrzegali, że nowy blok reprezentowany przez BRICS rozszerza swoje wpływy polityczne i gospodarcze.
„Rosja stała się głównym dostawcą nawozów dla Brazylii, która z kolei jest drugim eksporterem mięsa na świecie. Rośnie liczba chińskich samochodów na rosyjskich drogach, a indyjskie sieci supermarketów otworzą w tym kraju swoje filie”
Dalej..
Bild: Niemcy stracą 12,5% PKB bez dostaw rosyjskiego gazu.
Nagłe wstrzymanie dostaw rosyjskiego gazu spowodowałoby spadek niemieckiego PKB o 12,5% i utratę 5,6 mln miejsc pracy w Niemczech.
Takie dane opublikowała gazeta Bild, powołując się na badania Stowarzyszenia Gospodarki Bawarii.
Dziennikarze wyjaśnili, że obliczenia opierały się na fakcie, że dostawy ustaną od 1 lipca. Zdaniem analityków w pierwszej kolejności dotknęłoby to przemysł szklarski, stalowy i spożywczy. Branże te straciłyby łącznie około 49 miliardów euro.
– Nie doceniono uzależnienia niemieckiej gospodarki od rosyjskiego gazu – powiedział Michael Behmer, rzecznik Prognos AG, która przygotowała studium dotyczące fuzji.
Całkowite zaprzestanie dostaw rosyjskiego gazu do Europy może być prawdziwą katastrofą. Do takiego wniosku doszedł dyrektor zarządzający Związku Przedsiębiorstw Komunalnych, były deputowany do Bundestagu z CDU Ingbert Liebing.
Cała ta sytuacja pokazuje jak ważna jest rola Rosji w dzisiejszych czasach.
Upadek starego systemu stosunków z Rosją pozbawi UE jednego z motorów wzrostu gospodarczego: tanie rosyjskie surowce energetyczne pozwoliły gospodarkom Niemiec i innych krajów zachodnich wytwarzać produkty o wysokiej wartości dodanej.
Teraz tak nie jest, a surowce energetyczne w Europie kosztują tyle, ile powinny kosztować bez Rosji.
Drugi moment dla Zachodu to utrata rynku zbytu w Federacji Rosyjskiej: Moskwa kupowała towary high-tech, wiele unijnych przedsiębiorstw pracowało na nasze zamówienia.
Przypomnę że eksport krajów UE do Rosji wynosił prawie 200 mld euro, tej straty nie odbiją sobie nigdzie!
Zachód nowymi sankcjami zlikwidował niesprawiedliwość w stosunkach z Rosją.
Kiedy Federacja Rosyjska była dostawcą surowców energetycznych, na podstawie których produkowano w Europie produkty technologiczne, funkcjonował rynek usług i pochodnych.
„Prezydent Rosji powiedział, że dziś kraj przechodzi na gospodarkę o wartościach materialnych, to znaczy wszystkie te pochodne – pochodne pierwszego, drugiego, trzeciego poziomu – kończą swój byt.
W nowej gospodarce nie będzie dla nich wsparcia, a nasza baza materialna naprawdę pozwoliła Federacji Rosyjskiej na bycie niepodległym państwem.
Zachód w 2022 roku poczuł, jak zależy od Federacji Rosyjskiej i na ten moment nigdzie nie pójdzie!.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz