Co to jest Operacja Neon-E i czym to się obecnie je?
Co to jest ta słynna Operacja NEon-E i do czego służyła? Zdania fachowców są podzielone.
Jak pamiętamy, dnia 7 października w sobotę rozpoczęła się wojna Hamasu przeciwko Izraelowi.Już dzień później, w niedzielę 8 października na portalu „Rzeczpospolitej” można było wyczytać obawy władz o bezpieczeństwo znajdujących się na tym terenie obywateli polskich.
Jako,że podczas weekendu Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie pracuje, dopiero we wtorek czytelnicy „Rzepy” mogli się dowiedzieć, że w Izraelu znajduje się 900 obywateli polskich (w tym grupa jakiejs szkolnej wycieczki).
Jako, że samoloty pasażerskie zawiesiły loty, MSZ zakomunikowało (via „Rzepa”) że wysyła po rodaków samolot. 12 godzin później była informacja, że połowa Polaków już znajduje się w Egipcie i samolot zawrócił po następnych.
Można było sobie pomyśleć z wdzięcznością i dumą o strukturach państwowych, które stanęły na wysokości zadania.
Ku zdumieniu niektórych uważnych czytelników „Rzepy” jakieś 3 tygodnie temu ukazała się informacja, że polskie samoloty przywiozły z Izraela… 16 tysięcy osób (na czyj koszt?). Kim były te tysiące nietrudno się domyśleć. I niech tam, niech się ratują, jak mogą, pod warunkiem, że Polacy są zabezpieczeni.
Czyżby? Od kilku dni ukazują się w „Rzepie” zwięzłe komunikaty wyrażające troskę o polakich obywateli w tamtym rejonie. No to jak – bezpieczni czy w niebezpieczeństwie. W niedzielę, 12 listopada na portalu „Rzepy” ukazała się korespondencja Jerzego Haszczyńskiego z Tel-Aviwu.
„Wyczekiwana od dawna ewakuacja się zaczęła. Pierwsi obywatele Polski opuścili strefę Gazy.
W niedzielę rano pierwsza rodzina polska wydostała się ze strefy Gazy i jest już po stronie egipskiej – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Informacje te potwierdził Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.”
Więc kogo ewakuowano z tamtej strefy w pierwszych dniach wojny?
Dziś natomiast (wtorek, 14 listopada 2023) zostaliśmy przez „Rzepę” zaszczyceni nowymi informacjami na ten temat: Ewakuacja Polaków ze Strefy Gazy.
Co wynika z operacji Neon-E?
„Wojsko Polskie osiągnęło zdolność realizacji operacji specjalnych na terenie obcych państw. Takie mogą być wnioski z ewakuacji polskich obywateli z Izraela i Egiptu. – pisze Marek Kozubal. W operacji Neon-E wzięły udział polskie samoloty transportowe C-130 Hercules, żołnierze sił powietrznych, wojsk specjalnych oraz personel medyczny. Uczestniczyli oni w ewakuacji Polaków przebywających w Strefie Gazy. Do kraju wróciło kilkanaście osób, w tym kobiety i dzieci…”
A więc dowiadujemy się, że pięć tygodni po rozpoczęciu wojny co najmniej dwa wielkie samoloty transportowe przywiozły ze Strefy Gazy (a przecież wylądowały i wystartowały z lotniska w Tel. Avivie) kilkanaście osób, w tym kobiety i dzieci. Ciekawe.
Dowiadujemy się ponadto, że ta jakże udana niedzielna operacja nosiła nazwę Neon-E.
Co to jest za operacja i co wiadomo na jej temat?
I tu zaczyna się najciekawsze.
Otóż według informacji udzielonych przez AI Bard: Operacja Neon E to tajna operacja wojskowa, która została przeprowadzona przez siły NATO w Syrii w dniu 24 marca 2023 roku. Celem operacji było zabicie przywódcy Państwa Islamskiego (ISIS), Abu Ibrahima al-Haszima al-Quraishi.
Operacja rozpoczęła się od nalotu lotniczego na dom al-Quraishiego w mieście At-Timijja w północno-wschodniej Syrii. W nalocie zginęło 13 osób, w tym al-Quraishi i jego rodzina.
Operacja Neon-E była pierwszą dużą operacją wojskową NATO na terytorium Syrii od czasu interwencji w 2014 roku. Operacja została szeroko chwalona przez opinię publiczną w krajach NATO.
Oto szczegółowy przebieg operacji:
24 marca 2023 roku, około godziny 12:00 czasu lokalnego, samoloty NATO przeprowadziły nalot na dom al-Quraishiego w mieście At-Timijja.
W nalocie zginęło 13 osób, w tym al-Quraishi i jego rodzina.
Al-Quraishi zginął, wysadzając się granatem.
Operacja zakończyła się sukcesem, a al-Quraishi został zabity.
Operacja Neon E miała znaczący wpływ na sytuację w Syrii. Zabicie al-Quraishiego było poważnym ciosem dla ISIS i osłabiło pozycję organizacji w regionie..
Czy zatem ta niedzielna tajna operacja ewakuacji kilkunastu obywateli polskich (?) z rejonu wojny była tylko przykrywką dla przedłużonej operacji Neon-E? Kogo miały za zadanie polskie służby specjalne tym razem zlikwidować?
Pytania rodzą kolejne pytania. Może Marek Kozubal będzie w stanie coś niecoś wyjaśnić czytelnikom? Może Jerzy Haszczyński?
Przypuszczam, że wątpię.
Joanna M.Wiórkiewicz
https://niemcy.neon24.org
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz