Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
Od czasu wyboru Donalda Trumpa na Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej tak zwana zjednoczona Europa wpadła w szał. Z każdej str...
-
Z Traktatu o Unii Europejskiej można wyczytać, że jedną z podstawowych wartości, na jakich opiera się UE jest demokracja. Gdy w 1993 r. przy...
Ciekawy model finansowania nowego ludu w RFN
Nie chodzi o azylantów, jak utrzymuje tytuł, tylko o migrantów, przesyłanych do Europy przez tzw. NGO (organizacje pozarządowe), właściwie organizacje przestępcze handlu ludźmi. Przed dziesięcioleciem wezwał UE niejaki pan Soros, niezwykle doświadczony w handlu żywym towarem, aby przyjmowała parę setek migrantów rocznie (źródło „Handelsblatt”), jakich on do UE pośle. Organizacją tej inwazji zajęły się organy tzw. „społeczeństwa otwartego” pana Sorosa.
– https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/17/376oper/
Pamiętamy, że Pani Merkel, wyszkolona w NRD w ciągłym przekraczaniu planu, nakazała przyjąć administracji RFN w 2015 milion migrantów.
W międzyczasie uzbierało się w RFN parę milionów takich takich cennych migrantów, którzy w pierwszej kolejności usiłują wesprzeć gospodarkę RFN n.p. działalnością przestępczą, przy czym jednym bardziej popularnych wydarzeń tej działalności gospodarczej była kradzież złotej monety »Big Maple Leaf« o wadze ok. 100 kg, ubezpieczonej na 4 miliony euro ale wartość materiałuu byłaby rzędu 6 milinów euro.
Takie cenne wzbogacenie społeczne jest przez władze RFN szczególnie honorowane, wszyscy migranci są traktowani na równi z obywatelami UE i przysługuje im tzw. Bürgergeld (pieniądz obywatelski, co podkreśla, że są traktowani na równi z obywatelami), zasiłek pieniężny, przy czym przysługuje on także wszelkim pracownikom przemysłu przestępczości, gdyż dochody z tej działalności nie są przez nikogo rejestrowane i tacy przestępcy uchodzą za bezrobotnych.
Ta równość migrantów jest nakazem UE, co Polacy zresztą z patriotyczną dumą wypełnili wobec migrantów z rejonów Lwowa czy Kijowa, no bo z Doniecka to mało kto do Polski się mógł przedrzeć.
Naturalnie aby ten cały burdel finansować potrzeba trochę pieniędzy, koszty w latach 2022, 23, 24, 25, 26 w miliardach euro:
„Gesamtkosten für den Bundeshaushalt 28, 27,6 21,3 17,4 16,9 ”
– https://de.statista.com/statistik/daten/studie/665598/umfrage/kosten-des-bundes-in-deutschland-durch-die-fluechtlingskrise/
koszt utrzymania migrantów wynosi w przeliczeniu dobrze ponad 100 miliardów złotych rocznie. Naturalnie RFN nie posiada tych pieniędzy, ale wydaje w tym celu, podobnie jak rząd w Warszawie tzw. obligacje, o takiej wartości, które obywatele muszą spłacać wraz z odsetkami.
Obligacje są wystawiane pod zastaw obywateli pozostających w kraju obligacji.
100 miliardów zł. odpowiada 20% budżetu państwa nazywanego III RP (budżet 530 miliardów zł wg. google).
Powyższe dokumentuje, jak bardzo cenni dla celów i planów władz UE i ich zleceniodawców z CiWS są migranci,
– https://web.archive.org/web/20180322020209/http://balder.org/judea/Hrabia-Ryszard-Mikolaj-Coudenhove-Kalergi-Praktyczny-Idealism-Wieden-1925-PO.php
naturalnie także władze państw zrzeszonych w UE muszą cenić w tym samym stopniu migrantów jak i ich zleceniodawcy, za reprezentanta zleceniodawców, agenta, uznajmy roboczo pana Sorosa.
Polaków czeka to samo pod nowym rządem w Warszawie.