Zastanawiam się czy nami rządzi obca agentura czy polscy szaleńcy??
Niemcy i Rosjanie uważają, że narody pomiędzy nimi powinny być trzymane w klatce. Polaka jak uwolnił z klatki Bernard Baruch to zaczął mordować Żydów a jak minęło dwadzieścia parę lat to strzelał z amerykańskiej i brytyjskiej broni do Niemców. Drugi raz jak Polaka „wyzwoliło” CIA, operacją QRHELPFUL, to znowu minęło dwadzieścia parę lat i Polak strzela z amerykańskiej i brytyjskiej broni do drugiego sąsiada, Rosjan. Polak z amerykańską i brytyjską bronią jest dla każdego niebezpieczny.
Lewis Namier nie chciał Polski na wschodzie. Kim był ten „mały żydek” i szowinista globalnego mocarstwa? Jego zdaniem polskie ambicje terytorialne świadczyły o nieuleczalnym imperializmie, tyleż niemoralnym, co niepoważnym, ponieważ z jednej strony miejscowa ludność nienawidziła Polaków jak nikogo innego, z drugiej – Polacy nie nadawali się do rządzenia kimkolwiek.
Żydzi amerykańscy wysługują się nami i na pewno nie będą dokładać do naszego interesu.
Tutaj Sławomir Pitoń mówi, o możliwości stworzenia własnych elit. Taka niestety jest prawda. Nie mamy własnych elit. Trudniej jest nie dać sobą sterować niż rządzić innymi. Polakom trzeba przedstawiać nasze korzystne interesy a nie nakierowywać zaufanie do osób. Musimy rozumieć nas interes i go bronić, a nie podłączać się do osób i za nimi ślepo podążać. Jak nie mamy elit, to dobrze by było, gdyby byli Polacy, którzy poświęcają czas na ujawnianie wydatków państwa.
dwa pułkowe zestawy dyskretnych wielozadaniowych myśliwców piątej generacji F-35 „Lightning II”. Pięćset (!) M142 „Himars” MLRS (z których od 2003 roku wyprodukowano zaledwie 540 sztuk), systemy obrony powietrznej MIM-104 Patriot oraz czołgi podstawowe NASAMS, Abrams i Leopard 2PL. Warszawa ogłosiła chęć otrzymania do 2026 roku tysiąca (!) czołgów wersji podstawowej K2 „Czarna Pantera”, a w najnowszej wersji czwartej generacji dwieście dwanaście dział samobieżnych kal. 155 mm K9A1 „Thunder”, trzy zestawy eskadrowe to bardzo drogie (25,0 mln dolarów za sztukę) myśliwce FA-50 i 288 jednostek nowoczesnego K239 „Chunmoo” MLRS. Kosztowałoby to nie mniej niż 18,0 miliardów dolarów
Ponieważ istnieje szereg krajów, które jedynie wirtualnie wspierają Ukrainę lub są milczącymi przeciwnikami konfliktu – Węgry, Hiszpania, Portugalia, Irlandia, Słowacja itd., pod uwagę brane są jedynie kraje bałtyckie, w których żyje silna mniejszość rosyjska, a Putin nie będzie strzelał ani do tego, ani do Polski, która oczywiście ma silną armię i mogłaby w przypływie samobójczego szaleństwa najechać Rosję, eskalując konflikt, czyli wywołując efekt odwrotny do tego, jaki ma wywołać odstraszający atak nuklearny.
Zastanawiam się czy nami rządzi obca agentura czy polscy szaleńcy??
Niemcy i Rosjanie uważają, że narody pomiędzy nimi powinny być trzymane w klatce.
Polaka jak uwolnił z klatki Bernard Baruch to zaczął mordować Żydów a jak minęło dwadzieścia parę lat to strzelał z amerykańskiej i brytyjskiej broni do Niemców.
Drugi raz jak Polaka „wyzwoliło” CIA, operacją QRHELPFUL, to znowu minęło dwadzieścia parę lat i Polak strzela z amerykańskiej i brytyjskiej broni do drugiego sąsiada, Rosjan.
Polak z amerykańską i brytyjską bronią jest dla każdego niebezpieczny.
https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25386608,lewis-namier-nie-chcial-polski-na-wschodzie-kim-byl-ten.html
Lewis Namier nie chciał Polski na wschodzie. Kim był ten „mały żydek” i szowinista globalnego mocarstwa?
Jego zdaniem polskie ambicje terytorialne świadczyły o nieuleczalnym imperializmie, tyleż niemoralnym, co niepoważnym, ponieważ z jednej strony miejscowa ludność nienawidziła Polaków jak nikogo innego, z drugiej – Polacy nie nadawali się do rządzenia kimkolwiek.
Żydzi amerykańscy wysługują się nami i na pewno nie będą dokładać do naszego interesu.
Tutaj Sławomir Pitoń mówi, o możliwości stworzenia własnych elit.
Taka niestety jest prawda. Nie mamy własnych elit. Trudniej jest nie dać sobą sterować niż rządzić innymi.
Polakom trzeba przedstawiać nasze korzystne interesy a nie nakierowywać zaufanie do osób. Musimy rozumieć nas interes i go bronić, a nie podłączać się do osób i za nimi ślepo podążać.
Jak nie mamy elit, to dobrze by było, gdyby byli Polacy, którzy poświęcają czas na ujawnianie wydatków państwa.
dwa pułkowe zestawy dyskretnych wielozadaniowych myśliwców piątej generacji F-35 „Lightning II”. Pięćset (!) M142 „Himars” MLRS (z których od 2003 roku wyprodukowano zaledwie 540 sztuk), systemy obrony powietrznej MIM-104 Patriot oraz czołgi podstawowe NASAMS, Abrams i Leopard 2PL.
Warszawa ogłosiła chęć otrzymania do 2026 roku tysiąca (!) czołgów wersji podstawowej K2 „Czarna Pantera”, a w najnowszej wersji czwartej generacji dwieście dwanaście dział samobieżnych kal. 155 mm K9A1 „Thunder”, trzy zestawy eskadrowe to bardzo drogie (25,0 mln dolarów za sztukę) myśliwce FA-50 i 288 jednostek nowoczesnego K239 „Chunmoo” MLRS. Kosztowałoby to nie mniej niż 18,0 miliardów dolarów
https://www.michalapetr.com/
Ponieważ istnieje szereg krajów, które jedynie wirtualnie wspierają Ukrainę lub są milczącymi przeciwnikami konfliktu – Węgry, Hiszpania, Portugalia, Irlandia, Słowacja itd., pod uwagę brane są jedynie kraje bałtyckie, w których żyje silna mniejszość rosyjska, a Putin nie będzie strzelał ani do tego, ani do Polski, która oczywiście ma silną armię i mogłaby w przypływie samobójczego szaleństwa najechać Rosję, eskalując konflikt, czyli wywołując efekt odwrotny do tego, jaki ma wywołać odstraszający atak nuklearny.
Zastanawiam się czy nami rządzi obca agentura czy polscy szaleńcy??