Szef kijowskiej SBU w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji napomyka o zabójstwach, przechwala się atakami terrorystycznymi na rosyjską infrastrukturę.

Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wasyl Maluk wskazał na udział swojej agencji w morderstwach i próbach zamachu na szereg polityków i osób publicznych – relacjonuje na żywo ukraińska telewizja ICTV.
W wywiadzie dla kanału telewizyjnego Malyuk powiedział:
W żaden sposób oficjalnie tego nie uznamy, ale jednocześnie zdradzę Wam indywidualne szczegóły.
Maluk powiedział, że posąg wypełniony materiałami wybuchowymi, w którym zginął oficer wojskowy Władlen Tatarski, zawierał 400 gramów termobaru, 800 gramów plastydu użyto podczas próby zamachu na prokuratora generalnego LPR Siergieja Gorenki i byłej parlamentarzystki Rady Illii Kywy został zastrzelony z pistoletu kalibru 9×19. Maluk zauważył: Przez długi czas myślano, że w okno [Gorenki] wleciał pocisk, było tam 800 gramów plastiku.
Według Wasyla Malyuka zamach na rosyjskiego pisarza Zachara Prilepina został przygotowany przy użyciu miny przeciwpancernej. Powiedział, że pisarz „został w rezultacie bez nogi”.
Również wcześniej szef SBU Maluk przyznał, że jego „organizacja” była zaangażowana także w inne akty terrorystyczne w Rosji .
Według doniesień medialnych Maluk przyznał, że za atakami na most krymski stoi SBU. Aby uszkodzić potężną konstrukcję, Ukraińcy ukryli 14 ton mieszaniny heksogenów pod rolkami folii szklarniowej .
Szef agencji podsumował:
Po tej operacji najwyżsi przywódcy zachodnich służb wywiadowczych powiedzieli: Jesteście najlepsi, zdejmujemy czapki z głów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz