czwartek, 12 czerwca 2025

Co dałeś sobie, yntelygencie, wmówić na temat wilków

Co dałeś sobie, yntelygencie, wmówić na temat wilków


Oto, jakie między innymi cechy komunikatów dotyczących wilków budują nierzetelny, wzmacniający uprzedzenia, obraz tych zwierząt:

  • używane słownictwo – pisanie o wilkach, że „grasują” „terroryzują mieszkańców” albo są „plagą” poszczególnych regionów, prezentuje ten gatunek jako coś niebezpiecznego, uciążliwego, niepożądanego w ekosystemie, źródło problemów i szkód. Wiemy nie od dziś, że język kształtuje rzeczywistość. Przypisywanie wilkom takich określeń sugeruje odbiorcy, że są one czymś, co należy zwalczać (jak „plagę” albo rabusia, który „grasuje” pod osłoną nocy);
  • przedstawianie naturalnych zachowań wilków jak czegoś skrajnie okrutnego – wilki są drapieżnikami, a drapieżnictwo polega na zabijaniu i zjadaniu swoich ofiar. Stanowi to nieodłączny element życia tych zwierząt. Przedstawianie drapieżnictwa wilków na dzikich zwierzętach kopytnych stanowiących ich podstawową bazę pokarmową jako czegoś podyktowanego wrodzonym okrucieństwem, niezwykłego czy sensacyjnego, jest negowaniem podstawowych praw ekologii;
  • snucie niepopartych wiedzą naukową domysłów o tym, że wilki będą atakować ludzi – po drugiej wojnie światowej, zarówno w Polsce, jak i na świecie, ataki wilków na człowieka były niezmiernie rzadkie, znacznie częstsze są ataki innych dużych drapieżników, szczególnie dużych kotów i niedźwiedzi. W tych kilku potwierdzonych przypadkach, okazywało się, że agresja wilków wobec ludzi dotyczyła albo osobników chorych na przykład na wściekliznę, albo dokarmianych i oswajanych przez człowieka;
  • zamieszczanie nagrań i zdjęć pokazujących domniemane ataki wilków na psy, lub bliskie podejścia drapieżników do maszyn rolniczych w Polsce, bez wcześniejszego sprawdzenia, skąd pochodzą i czy faktycznie stanowią oznaki zachowań bezpośrednio zagrażających ludziom – większość drastycznych filmików pokazujących ataki wilków na psy to filmy prezentowane w internetowych telewizjach rosyjskich, następnie ściągnięte z YouTube lub nagrane z ekranu laptopa i wykadrowane, by usunąć napisy cyrylicą. Nie próbujemy sugerować, że wilki w Polsce nie zabiją psów, czy że nie zdarzają się u nas podejścia wilków do pojazdów mechanicznych, jednak nie są one przejawem „zatracenia strachu” wilków przed człowiekiem, lecz traktowania psów jako zagrożenia i konkurentów w obrębie wilczego terytorium oraz nieznajomości działania urządzeń technicznych;
  • brak wskazania, że w Polsce istnieje, opracowana przez GDOŚ procedura postępowania w przypadku konfliktów pomiędzy wilkami i ludźmi, oraz wprowadzony już w 1998 r. i coraz lepiej działający system wypłaty odszkodowań za straty w inwentarzu powodowane przez wilki. Polska jest jednym z nielicznych krajów europejskich, gdzie taki system funkcjonuje;
  • przerzucanie odpowiedzialności za bezpieczeństwo zwierząt hodowlanych i domowych z ich właścicieli na dzikie zwierzęta – to nie wilki powinny odpowiadać za bezpieczeństwo zwierząt gospodarskich pozostawionych bez należytej ochrony i nadzoru, psów wałęsających się lub prowadzonych bez smyczy w lesie, lub też trzymanych na łańcuchu, zamiast w kojcu, ale ich właściciel. Wilki nie wiedzą, czym różnią się zwierzęta hodowlane i domowe od zwierząt dzikich;
  • cytowanie wypowiedzi myśliwych lub rolników bez jednoczesnego zasięgania opinii ekspertów, w tym naukowców.

Za https://irme.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...