Kardynał August Hlond ma zostać beatyfikowany. Jednak na przeszkodzie może stanąć stanowisko Komitetu Żydów Amerykańskich. Przedstawiciele organizacji wystosowali oficjalne pismo do Watykanu. Podkreślają w nim swoje zaniepokojenie.

Z lewej – żydek. Z prawej Jego Eminencja Ksiądz Kardynał August Hlond
Proces beatyfikacyjny trwa od połowy lat 90. Teraz Watykan uznał heroiczność cnót kardynała Augusta Hlonda, który był prymasem Polski w latach 1926–1948, czyli w bardzo trudnym okresie naszej historii. Aby mógł zostać wyniesiony na ołtarze, potrzeba dodatkowo uznania cudu za jego wstawiennictwem.
W odpowiedzi na krok Stolicy Apostolskiej pismo wystosował David Rosen, dyrektor ds. międzynarodowych związków międzyreligijnych Komitetu. Adresatem jest Papieska Rada ds. Popierania Jedności Chrześcijan.
Rosen ostrzega, że jeśli Watykan nie wstrzyma procesu beatyfikacji prymasa z Polski, społeczność żydowska potraktuje to jako złą wolę Watykanu z uwagi na ,,skrajnie negatywne podejście kardynała Hlonda do społeczności żydowskiej”.
[Czy było do pomyślenia, aby za czasów Piusa XII jakieś pierdolone parchy wsadzały swoje obsrane ryje do wewnętrznych spraw Kościoła Katolickiego? – admin]
Rosen cytował słowa Hlonda, który ostrzegał Polaków, aby ci trzymali się z dala od ,,”zgubnego moralnego wpływu Żydów”.
Duchowny jest oskarżany o namawianie do bojkotu żydowskich instytucji oraz braku potępienia pogromów z 1946 r. Miał nie reagować na apele polskich przywódców żydowskich, aby podjąć próby ochrony społeczności żydowskiej.
Rosena oburza brak potępienia pogromu kieleckiego.
– Wskazał raczej, że żydzi byli komunistami lub zwolennikami komunizmu i że pogrom jest ich własną winą – pisze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz