Redakcja GAZETY WARSZAWSKIEJ: Dlaczego zamieszczacie takie ANTY SŁOWIAŃSKIE brednie z Redakcji i Cenzury Mediów Polskich? Zamieszczam moją ostrą odpowiedź na to.
https://www.gazetawarszawska.com/index.php/historia/1699-slowianski-berlin
Opr. Marek Lischka, Słowiański Berlin?
Cytuję: „Słowianie pojawili się w Europie wschodniej i środkowej na przełomie V i VI wieku po Chrystusie. Na terenach dzisiejszego Berlina zadomowili się Połabianie, nasi pobratymcy, z którymi spokrewnieni jesteśmy językowo, a także wspólnie tworzymy grupę Słowian zachodnich.”
Opr. Marek Lischka, Słowiański Berlin?
Cytuję: „Słowianie pojawili się w Europie wschodniej i środkowej na przełomie V i VI wieku po Chrystusie. Na terenach dzisiejszego Berlina zadomowili się Połabianie, nasi pobratymcy, z którymi spokrewnieni jesteśmy językowo, a także wspólnie tworzymy grupę Słowian zachodnich.”
To jest historiografia szofera Hitlera, twórcy Krakowskiej Szkoły Archeologicznej, Oskara Schindlera. Zaczynał karierę jako dowódca żydowskiego ANTYPOLSKIEGO oddziału terrorystycznego w Czechosłowacji, za co dostał od czechosłowackiego sądu wojskowego Karę Śmierci, od której uchroniło go MONACHIUM. Po Wrześniu 39 przyjechał ze swymi terrorystami do Krakowa, gdzie jego żona zamieszkała na Wawelu jako Fraulina Rzeszy – prawdopodobnie Habsburżanka – która była z ramienia Fuehrera protektorem Najwyższego Sądu SS na Hradczanie, który był Niemieckim Komitetem NKWD.
Oskar Schindler ze swymi żydowskimi terrorystami nie zajmował się jednak mordowaniem Polaków, ale Poszukiwaniem Złota, z której to racji ARCHEOLOGIA UJ działała przez całą wojnę. Tam właśnie terroryści żydowscy SPŁODZILI Krakowską Szkołę Archeologiczną, której Nie Chciał uznać Leon Kozłowski, którego Niemcy wyciągnęli z sowieckiego obozu a potem zamordowali.
W związku z tym muszę przypomnieć rzecz o której pisałem 25 razy jeśli nie więcej. Gdy za Solidarności I otwarto we wrocławskim Muzeum Archeologicznym wystawę SKARB WIŚLAN Krakowskiej Szkoły Archeologicznej to prosiłem grzecznie, żeby tą Wystawę ZAMKNIĘTO. O ile komuniści traktowali mnie poważnie to klerykałowie nie kryli satysfakcji, broniąc Agresywnie Krakowskiej Szkoły Archeologicznej.
Gdy doszło, że PIES SZCZEKA A KARAWANA IDZIE DALEJ to zacząłem krzyczeć: DAJĘ ZŁOTO AFRYKI ZA ZABICIE ŻYWCA KRAKOWSKIEGO OD ZAWODOWEGO KOPULANTA – no i Ali Akca strzelił papieżowi w brzuch a krakowską wystawę ZWINIĘTO.
Znaleziony pod spaloną palisadą Okołu bardzo łatwy do datowania DENDROLOGICZNEGO Skarb Wiślan był funduszem na budowę katedry I w Visby na Gotlandii dla dostaw rudy szwedzkiej dla Płocka. Został ukryty przez Chęsę-Hanysa-Hanzę-Hansa-Amfiktiona przed atakującym z Bratysławy Erychtonosem.
Podczas procesu Agcy komendant Szarych Wilków Celik krzyczał: SZARPIECIE CYNGLA, KTÓRY O SPRAWIE POJĘCIA NIE MA, PRZESŁUCHAJCIE MNIE. JA TEŻ STRZELAŁEM. – Ale nie przesłuchali, bo się bali Erychtonosa jak diabeł Święconej Wody.
Oskar Schindler ze swymi żydowskimi terrorystami nie zajmował się jednak mordowaniem Polaków, ale Poszukiwaniem Złota, z której to racji ARCHEOLOGIA UJ działała przez całą wojnę. Tam właśnie terroryści żydowscy SPŁODZILI Krakowską Szkołę Archeologiczną, której Nie Chciał uznać Leon Kozłowski, którego Niemcy wyciągnęli z sowieckiego obozu a potem zamordowali.
W związku z tym muszę przypomnieć rzecz o której pisałem 25 razy jeśli nie więcej. Gdy za Solidarności I otwarto we wrocławskim Muzeum Archeologicznym wystawę SKARB WIŚLAN Krakowskiej Szkoły Archeologicznej to prosiłem grzecznie, żeby tą Wystawę ZAMKNIĘTO. O ile komuniści traktowali mnie poważnie to klerykałowie nie kryli satysfakcji, broniąc Agresywnie Krakowskiej Szkoły Archeologicznej.
Gdy doszło, że PIES SZCZEKA A KARAWANA IDZIE DALEJ to zacząłem krzyczeć: DAJĘ ZŁOTO AFRYKI ZA ZABICIE ŻYWCA KRAKOWSKIEGO OD ZAWODOWEGO KOPULANTA – no i Ali Akca strzelił papieżowi w brzuch a krakowską wystawę ZWINIĘTO.
Znaleziony pod spaloną palisadą Okołu bardzo łatwy do datowania DENDROLOGICZNEGO Skarb Wiślan był funduszem na budowę katedry I w Visby na Gotlandii dla dostaw rudy szwedzkiej dla Płocka. Został ukryty przez Chęsę-Hanysa-Hanzę-Hansa-Amfiktiona przed atakującym z Bratysławy Erychtonosem.
Podczas procesu Agcy komendant Szarych Wilków Celik krzyczał: SZARPIECIE CYNGLA, KTÓRY O SPRAWIE POJĘCIA NIE MA, PRZESŁUCHAJCIE MNIE. JA TEŻ STRZELAŁEM. – Ale nie przesłuchali, bo się bali Erychtonosa jak diabeł Święconej Wody.
Pozdrawiam i Dziękuję za Korespondencję Juliusz Prawdzic-Tell, http://wandaluzja.pl/index.php// Proszę się nie sugerować Licznikiem, gdyż był 100 x Zerowany. To mniej istotna złośliwość wobec mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz