wtorek, 5 listopada 2019

TECHNIKA SPŁAWU DUNAJCEM

TECHNIKA SPŁAWU DUNAJCEM
Ile to Nagłowiono się, Nagadano i Napisano o pochodzeniu fenomenu dunajeckich tratew. To że takimi tratwami transportowano do Gdańska pszenicę sandomierską czy ukraińską, co nie ma potwierdzenia w bogatej ikonografii gdańskiej, a poza tym tratwy-DŁUBANKI były Drogie a po sprzedaniu pszenicy czy węgla Koksowego z nad Buga czyli POPIOŁÓW tratwy odstawiano do kuźnic oliwskich na paliwo. Pszenicę i węgiel transportowano więc TRATWAMI w pryzmach pod płótnem Żaglowym.
Królowa Północnych Mórz DANIA pływała pod CZERWONYMI żaglami. Był to Czerwiec Polski znad Dniestru. W Starożytności panowała Purpura Fenicka, która była hodowanym w Palestynie, Libanie i Syrii skorupiakiem z Morza Czerwonego. Po II bitwie pod STOLICA POLSKI Lechem-Augsburgiem (???) Polacy skapitulowali i w Pokoju Krakowskim w r. 14 ne. oddali Rzymowi Bałkany z granicą na Dunaju i Renie. Rzymianie oddali Alpy Swebom nadreńskim, którzy celtyckie plemiona alpejskie Sprzedali w Niewolę.
Za to Rzym zgodził się na import Czerwca Polskiego, który w ten sposób zdobył przewagę na Purpurą Fenicką. Po podboju Palestyny przez Arabów Purpura Fenicka zbankrutowała i wielki rynek bliskowschodni z Iranem dostał się Czerwcowi Polskiemu z Czerwonego Horwata-Zaleszczyk. To trwało do odkrycia przez Portugalczyków Brazylii, która ma nazwę drzewa Czerwiennego.
Czerwiec Polski był III polskim atutem handlowym na Bliskim Wschodzie: po rudzie krzyworoskiej dla Armrenii i drewnie szkutniczym, które kupował sułtan za marmur marmaryjski, co zapewniało mu Wypłacalność, a Polakom budowę Wspaniałego Kijowa.
Skoro tratwy dunajeckie nie miały nic wspólnego z Dnieprem i chyba Dunajem (?) to trzeba poszukać ich Funkcjonalności bliżej. – Ja twierdziłem, że służyły do spławu rudy tatrzańskiej, ale chyba Wtórnie, dzięki czemu ta technika zachowała się. Otóż wydaje mi się, że były one NIEZBĘDNE do transportu kolumn z czerwonego granitu tatrzańskiego pałacu Olimpiady na Gargamellu. Obrobione kolumny mogły być transportowane torem BOBSLEJOWYM do Dunajca i wtaczane na tratwy z wielkich koryt-DŁUBANEK, które spławiono do Wisły i holowano do Krakowa.
Potem używano Tratew do spławu rudy tatrzańskiej, przy użyciu jednak koryt Mniejszych i w bateriach po 5 sztuk, a po Rozbiorach jako Patriotycznej Atrakcji Turystycznej – dzięki czemu technika ta zachowała się Do Dziś. Technika ta była KONIECZNA tylko przy budowie pałacu Olimpiady na Gargamellu.
                                                   WANDALUZJA.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...