Rok 2017.
Kto nami rządzi…?
Uny opanowali już praktycznie wszystkie instytucje tzw. państwa Polskiego: rząd, partie polityczne, media, sądownictwo, system finansowy, przemysł, religie. Dzięki temu mogly uny przystąpić do następnego etapu swojego planu, czyli zniewolenia i wyrugowania Polaków (Polachów) z ich własnej ziemi. Ogłupieni rodacy w panicznym lęku przed czymś, co istnieje tylko w ich okaleczonych umysłach w wyniku parchatej iniekcji otumaniania, wobec zmasowanego ataku wszystkich instytucji przejętych przez pasożytnicze narośla stali się bierni i bezwolni. Wspaniała cywilizacja Synów Boga (patrz: odnośniki) w swoim upodleniu zeszła z piedestału i chyli się ku upadkowi okradziona, sponiewierana, dogorywając w oczekiwaniu (jak bydło – zgodnie z wizją talmudyczną) na rzeź.
Przed tym karakanem, co to onegdaj z jego własnym jednojajecznym skutecznie miesiączek zaczarapili, a obecnie udającym samotnie modlącego się katolika, któremu otwierają drzwi w pałacach, bo sam ledwie do klamek sięga, był rzundził taki jeden o dziwnem imnieniu i jeszcze dziwniejszem nazwisku, co mówi niby jak Polak, ale dziwnie jakoś, bo struny głosowe, jak większość z tego gatunku, ma genetycznie zwichrowane.
Otóż ten osobliwiec, którego wszyscy dziadkowie byli żydami, a rodzice „Polakami”, a un sam jezd tera Jewropejczykiem, a wew dodatku jezd (jak sam mówi) „Kaszebe” (choć po kaszebsku ni kuk) przywiózł kiedyś ze sobą 7 wytycznych „współpracy” pomiędzy „Polską” i tym nielegalnym krajem, gdzie płacze i szlocha się przed specjalnie do tego celu wyznaczonym murem.
Oczywiście żeby zrozumieć istotę sprawy, jaką uny zawarly w tych wytycznych, należy odrzucić wszystkie eufemizmy pokrywające sedno, czyli ychnie rzeczywiste intencje i plany. Był sobie kiedyś taki Jakub Frank, o którym więchszość „gajówkowiczów” uże czytała, który nauczał:
„Zapewne, będę się starał iść z wielką mocą i siłą, lecz około tej mocy musimy krążyć ze słodkimi słowy i oszukaństwem, póki wszystko nie przejdzie do rąk naszych”.
I wdzielają te jego nauki w życie za każdem ych parchatem krokiem, lukrując ten ychni szwindel sprawdzonym bełkotem dla kapcanów.
A cóż takiego uny zawarly w tych 7 wytycznych?
1. Przejęcie kontroli nad naszym przemysłem obronnym.
2. Pełna kontrola nad służbami specjalnymi, systemami komunikacji tajnej, wykorzystanie prawnej możliwości działania służb izraelskich lub „ochroniarskich” do organizowania zamachów terrorystycznych na terenie Polski pod pozorem zwalczania terroryzmu. Zamachów, za które będą winić tych, których uny chcą zniszczyć, a więc kto ym się tam akurat pod ych parchate łapska nawinie i kogo sobie uny tam akurat według upodobania nazwą, jak również tych, którzy nie są już im potrzebni, a byli pomagali żydom, w taki czy inny sposób w przejęciu polskiego majątku narodowego w przeszłości. [Jak wiadomo, wszędzie gdzie były „zamachy terrorystyczne” (9/11, Londyn, Madryd, Bombaj), CIA, Mossad, lub inne służby prowadziły w tym samym czasie „ćwiczenia” przeciwdziałania terroryzmowi].
3. Kontrola nad wodą pitną, żywnością i energią.
4. Kontrola nad produkcją, dystrybucją i sprzedażą leków i szczepionek, jak również kontrola nad całą służbą zdrowia.
5. Wymuszenie w „Polsce” szeroko pojętego programu edukacyjnego dla gojów, opierającego się na fałszywej literaturze żydowskich autorów, promowania pseudokultury żydowskich twórców w żydowskich środkach masowego przekazu, w żydowskiej kinematografii, w żydowskich muzeach, galeriach itp. oraz manipulowanie na ychni sposób nauką i szkolnictwem.
6. Pod płaszczykiem deklaracji „w sprawie spotkań oraz wymiany młodzieży polskiej i izraelskiej” ma być realizowany program zapoznawania młodzieży żydowskiej z miejscem ich przyszłego osiedlania i/lub działalności gospodarczej. [Nie wiadomo, ilu kudłajów posiadło już do tej pory polskie paszporty]. Można przypuszczać że tzw. młodzież polska będzie w istocie wyselekcjonowaną młodzieżą żydowską lub pochodzenia żydowskiego, która będąc w Izraelu zostanie zindoktrynowana w celu skuteczniejszego rozbijania polskiej tkanki społecznej od wewnątrz.
7. No i ostatni, siódmy punkt wytycznych mówi, a jakże, o żydowskim cierpiętnictwie (np. akcja Reinhardt). Jest to nic innego, jak narzucanie stronie przeciwnej poczucia winy lub wywoływanie uczucia współczucia, co pozwala wygrać każde negocjacje. Można się zastanawiać, dlaczego nie ma działań które miałyby na celu ukazanie zbrodniczych działań żydów na Polakach na przestrzeni ostatnich 800 lat. Akcje rozpijania chłopów, współpracy z wrogami Polski, spisków i konspiracji, wywoływania szkodliwych powstań i rewolucji itp., itd.
Mniemam, że te 7 (słownie: siedem) punkcików to tylko początek – baza wyjściowa niejako. Przypomnę jeszcze, że tzw. Izrael to nie jest ychnie centrum dowodzenia – jest to centrum azylowe dla wszelkiej maści ychnich popaprańców.
Przed tym karakanem, co to onegdaj z jego własnym jednojajecznym skutecznie miesiączek zaczarapili, a obecnie udającym samotnie modlącego się katolika, któremu otwierają drzwi w pałacach, bo sam ledwie do klamek sięga, był rzundził taki jeden o dziwnem imnieniu i jeszcze dziwniejszem nazwisku, co mówi niby jak Polak, ale dziwnie jakoś, bo struny głosowe, jak większość z tego gatunku, ma genetycznie zwichrowane.
Otóż ten osobliwiec, którego wszyscy dziadkowie byli żydami, a rodzice „Polakami”, a un sam jezd tera Jewropejczykiem, a wew dodatku jezd (jak sam mówi) „Kaszebe” (choć po kaszebsku ni kuk) przywiózł kiedyś ze sobą 7 wytycznych „współpracy” pomiędzy „Polską” i tym nielegalnym krajem, gdzie płacze i szlocha się przed specjalnie do tego celu wyznaczonym murem.
Oczywiście żeby zrozumieć istotę sprawy, jaką uny zawarly w tych wytycznych, należy odrzucić wszystkie eufemizmy pokrywające sedno, czyli ychnie rzeczywiste intencje i plany. Był sobie kiedyś taki Jakub Frank, o którym więchszość „gajówkowiczów” uże czytała, który nauczał:
„Zapewne, będę się starał iść z wielką mocą i siłą, lecz około tej mocy musimy krążyć ze słodkimi słowy i oszukaństwem, póki wszystko nie przejdzie do rąk naszych”.
I wdzielają te jego nauki w życie za każdem ych parchatem krokiem, lukrując ten ychni szwindel sprawdzonym bełkotem dla kapcanów.
A cóż takiego uny zawarly w tych 7 wytycznych?
1. Przejęcie kontroli nad naszym przemysłem obronnym.
2. Pełna kontrola nad służbami specjalnymi, systemami komunikacji tajnej, wykorzystanie prawnej możliwości działania służb izraelskich lub „ochroniarskich” do organizowania zamachów terrorystycznych na terenie Polski pod pozorem zwalczania terroryzmu. Zamachów, za które będą winić tych, których uny chcą zniszczyć, a więc kto ym się tam akurat pod ych parchate łapska nawinie i kogo sobie uny tam akurat według upodobania nazwą, jak również tych, którzy nie są już im potrzebni, a byli pomagali żydom, w taki czy inny sposób w przejęciu polskiego majątku narodowego w przeszłości. [Jak wiadomo, wszędzie gdzie były „zamachy terrorystyczne” (9/11, Londyn, Madryd, Bombaj), CIA, Mossad, lub inne służby prowadziły w tym samym czasie „ćwiczenia” przeciwdziałania terroryzmowi].
3. Kontrola nad wodą pitną, żywnością i energią.
4. Kontrola nad produkcją, dystrybucją i sprzedażą leków i szczepionek, jak również kontrola nad całą służbą zdrowia.
5. Wymuszenie w „Polsce” szeroko pojętego programu edukacyjnego dla gojów, opierającego się na fałszywej literaturze żydowskich autorów, promowania pseudokultury żydowskich twórców w żydowskich środkach masowego przekazu, w żydowskiej kinematografii, w żydowskich muzeach, galeriach itp. oraz manipulowanie na ychni sposób nauką i szkolnictwem.
6. Pod płaszczykiem deklaracji „w sprawie spotkań oraz wymiany młodzieży polskiej i izraelskiej” ma być realizowany program zapoznawania młodzieży żydowskiej z miejscem ich przyszłego osiedlania i/lub działalności gospodarczej. [Nie wiadomo, ilu kudłajów posiadło już do tej pory polskie paszporty]. Można przypuszczać że tzw. młodzież polska będzie w istocie wyselekcjonowaną młodzieżą żydowską lub pochodzenia żydowskiego, która będąc w Izraelu zostanie zindoktrynowana w celu skuteczniejszego rozbijania polskiej tkanki społecznej od wewnątrz.
7. No i ostatni, siódmy punkt wytycznych mówi, a jakże, o żydowskim cierpiętnictwie (np. akcja Reinhardt). Jest to nic innego, jak narzucanie stronie przeciwnej poczucia winy lub wywoływanie uczucia współczucia, co pozwala wygrać każde negocjacje. Można się zastanawiać, dlaczego nie ma działań które miałyby na celu ukazanie zbrodniczych działań żydów na Polakach na przestrzeni ostatnich 800 lat. Akcje rozpijania chłopów, współpracy z wrogami Polski, spisków i konspiracji, wywoływania szkodliwych powstań i rewolucji itp., itd.
Mniemam, że te 7 (słownie: siedem) punkcików to tylko początek – baza wyjściowa niejako. Przypomnę jeszcze, że tzw. Izrael to nie jest ychnie centrum dowodzenia – jest to centrum azylowe dla wszelkiej maści ychnich popaprańców.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz