środa, 20 maja 2020

A w życiu obowiązuje taka zasada – jeśli ktoś okłamuje innych – mnie może okłamać.

Mnie cały czas dziwi naiwność rządzicieli. Nie nie tylko tu w Polsce, ale i na całym świecie, chociaż w Polsce w szczególności.
Rozumiem, że w Polsce chcą wykorzystać nadarzająca się okazje do dłuższego utrzymania się przy władzy, jako, że wspomniani rządziciele operują od lat taka sama perspektywa czasowa – od wyborów do wyborów.
Taka perspektywa uniemożliwia większości ( z wyjątkiem Szumowskiego i jego cyfrowych doradców) uniemożliwia ostatecznego celu tej wymyślonej pandemii, po której ….. posłowie, większość urzędników, ministerstw po prostu nie będzie potrzebna i zostanie zlikwidowana.
Ten oczywisty fakt do nich nie dociera. Nie dociera, bo oni naprawdę , w swej naiwności, uważają się za wyjątkowych, a są po prostu głupi i nowa rasa panów o tym wie. A po co im głupi niewolnik ? Dlaczego głupi ? Bo w świecie, w którym rządzi kłamstwo on sobie ubździli, że ktoś akurat w stosunku do nich zachowa się uczciwie …. za zasługi .
A w życiu obowiązuje taka zasada – jeśli ktoś okłamuje innych – mnie może okłamać.
Druga grupa , uczestnicząca w kłamstwach w nadziei, że ja oszczędzą, to szeroko pojęci naukowcy, szczególnie młodego pokolenia, którzy w tej hucpie, bez mrugnięcia okiem uczestniczą. Pytanie jakie sobie powinni zadać to – „Czy naprawdę jestem na tyle genialny, bym stanowił dla nowej rasy panów jakąkolwiek wartość ?”
Wszystkie te zmiany są możliwe bo opierają się na ludzkiej pysze i nadziei, które jest matka głupich – zostawia mnie bo jestem najlepszy, najmądrzejszy ( oczywiście zdaniem autora mniemania) tylko że na to NIE MA żadnej gwarancji.
Najgłupsi, czego zresztą można było się spodziewać, są wszelkiej maści „artyści” i celebryci. Byli potrzebni tylko w dobie kultury masowej, do urabiania tłumów. W momencie końca kultury masowej do czego będą potrzebni ? Obserwujemy rzut na taśmę koncernów medialnych w postaci wyprzedawania za grosze CD’s z muzyka, DVD’s z filmami, dostępu do plików muzycznych – po to by jeszcze coś na tym zarobić.
A sami n”artyści” ? A sami „artyści” podtrzymują mit „epidemii” , bo ktoś im obiecał, że jak dobrze wywiążą się z zadania to jest szansa, że przetrwają zaliczeni do złotego miliarda. Tylko, gdy nie będzie mas do sterowania to …. po co oni będą potrzebni ?
Plany ochłodzenia klimatu poprzez smugi kondensacyjne wywołane ogromna ilością lotów tanich linii lotniczych, spaliły na panewce, bo wywołały skutek odwrotny do zamierzonego. „Epidemia” likwidując loty ograniczyła ich wpływ na temperaturą, co zresztą widać, po normalnych , jak na wiosnę temperaturach i chłodnych nocach. Czy mieli jakiś inny , skuteczny sposób ograniczenia lotów. ? Chyba nie.
Warto patrzyć na Rosje, bo ona jest zawsze w awangardzie zmian. Dlaczego Rosja ? Bo jeśli w nieufnym , prawosławnym społeczeństwie uda się wprowadzić zmiany – uda się wszędzie.
Gdy się prześledzi rosyjskie akty prawne wprowadzone w ostatnim czasie, to jasno wynika dążenie do:
– wprowadzenia jako obowiązującego zdalnego nauczania ( celem kontroli treści przekazywanych przez nauczycieli i likwidacji tradycyjnych szkół jako obciążenia dla samorządowych budżetów);
– zarządzania krajem przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji ( panowie posłowie – po co będziecie w takim wypadku potrzebni ?)
– wprowadzenie nadzoru na wszystkimi, jak to ujęto w rosyjskich ustawach bioobiektami, oczywiście celem lepszego zarządzania.
Jedyna siła, która mogłaby powstrzymać te zmiany były kościół.
Aby tak się nie stało, przez 40 lat, tworzono dla mas społeczeństwa obraz kościoła jako instytucji przestarzałej , w nowoczesnym świecie i takiej, której nie można ufać. Ulokowano w Watykanie Franciszka, który zwalczy dzielnie wszystkie wypaczenia tworząc nowa pokojowa religię czyli „nowy humanizm”, a ponieważ wszystko co nowe ( dla baranów) jest lepsze od starego, to powodzenie akcji będzie gwarantowane.
Oczywiście nowy humanizm, dla dobra planety i w imię solidarności ( teraz dopiero dotarło do mnie, czemu ten ruch w Polsce nazwano solidarnością) przepchnie wszystko – aborcję, eutanazje i jeszcze inne rzeczy.
Tylko nieliczni, mający w głębokim poważaniu dobra doczesne, nie dadzą się na to nabrać. Dlaczego tylko ci ? Dlatego, że większość protestujących obawia się spadku poziomu życia, a gdy on nie nastąpi ( a nie nastąpi bo podtrzymanie dotychczasowego poziomu życia, jest traktowane przez nowa rasę panów jako inwestycja, która przyniesie w przyszłości pożądane przez nich zmiany), to ludzie zgodzą się na utratę wolności za dostatnie życie.
Inwestycja jest krótkotrwała, bo …… jest opracowany program depopulacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...