Do refleksji nakłoniła mnie obserwacja zorganizowanych społeczeństw jakimi są rodziny pszczele. Ingerencja w strukturę zupełnie zmienia ich zachowania.
Normalnie bronią zajadle swojego gniazda i magazynów miodowych. Wystarczy jednak by poprzez nalot pozbyć się pszczół starszych , czyli pozwolić rządzić młodym, obrona ustaje.
Pozbawienie rodziny matki, która przecież decyduje o jego być albo nie być, ie wpływa negatywnie na prace starych pszczół byleby założyły matecznik i miały dopływ nektaru. Będą pracowały do upadłego zapełniając magazyny miodowe, pomimo że jeśli matka się nie zapłodni, rodzina ulegnie zagładzie, a jedynym , który zyskał, jest pszczelarz.
Normalnie bronią zajadle swojego gniazda i magazynów miodowych. Wystarczy jednak by poprzez nalot pozbyć się pszczół starszych , czyli pozwolić rządzić młodym, obrona ustaje.
Pozbawienie rodziny matki, która przecież decyduje o jego być albo nie być, ie wpływa negatywnie na prace starych pszczół byleby założyły matecznik i miały dopływ nektaru. Będą pracowały do upadłego zapełniając magazyny miodowe, pomimo że jeśli matka się nie zapłodni, rodzina ulegnie zagładzie, a jedynym , który zyskał, jest pszczelarz.
Co to wszystko ma wspólnego z Polska, a właściwie ze wszystkimi tzw. liberalnymi demokracjami ? Okazuje się , że bardzo dużo, ale najpierw należało by zmienić paradygmat postrzegania demokracji liberalnej.
Zmianę postrzegania ułatwiło mi odkrycie przez internautów tego, że Polska jest firma zarejestrowana w USA. Zaraz zaraz …. firmą ? Tak więc analizować zdarzenia należy nie tak, jakby Polska była suwerennym demokratycznym państwem prawa ( nie analizuje tych sprzeczności, bo wiele już na ten temat pisano) tylko firma, która dobrze zarządzana ma przynosić zyski właścicielowi.
Zmianę postrzegania ułatwiło mi odkrycie przez internautów tego, że Polska jest firma zarejestrowana w USA. Zaraz zaraz …. firmą ? Tak więc analizować zdarzenia należy nie tak, jakby Polska była suwerennym demokratycznym państwem prawa ( nie analizuje tych sprzeczności, bo wiele już na ten temat pisano) tylko firma, która dobrze zarządzana ma przynosić zyski właścicielowi.
Tak więc konstytucja, ustawy są respektowane tylko wtedy, gdy nie stoją na przeszkodzie celom właścicieli. Gdy stoją , są po prostu ignorowane. A wybory ?
Wybory to moment, w którym ustala się skład zarządu firmy Polska.
Niektórzy z nas wielokrotnie się zastanawiali – „jak to możliwe, żeby działania rządu, posłów były tak jawnie sprzeczne z polska racja stanu/”
Gdyby Polska była suwerennym państwem byłoby to rzeczywiście dziwne. Gdy Polskę zaczniemy traktować jako firmę, zdziwienie znika.
Wybory to moment, w którym ustala się skład zarządu firmy Polska.
Niektórzy z nas wielokrotnie się zastanawiali – „jak to możliwe, żeby działania rządu, posłów były tak jawnie sprzeczne z polska racja stanu/”
Gdyby Polska była suwerennym państwem byłoby to rzeczywiście dziwne. Gdy Polskę zaczniemy traktować jako firmę, zdziwienie znika.
Podczas wyborów pretendenci do zarządu firmy, poprzez obietnice lub poprzez przekupstwo, jak się ostatnio dowiedzieliśmy, finansowane przez właściciela firmy nazywanej Polską, celem maksymalizacji zysków tegoż właściciela dochodzą do władzy.
W momencie dojścia do władzy wszystkie przepisy prawa , które mogą przeszkadzać w maksymalizacji zysków właściciela, przestają się liczyć. Ministrowie podejmując nieracjonalne decyzje, a posłowie wygłaszając bezsensowne z punktu widzenia społeczeństwa, ale sensowne z punktu widzenia właściciela firmy starają się udowodnić swoja przydatność to zarządzania firmą. Żeby informacje do właściciele sprawnie docierały , pomija się dziennik ustaw, a informacje są przekazywane przez twittery i facebooki.
W momencie dojścia do władzy wszystkie przepisy prawa , które mogą przeszkadzać w maksymalizacji zysków właściciela, przestają się liczyć. Ministrowie podejmując nieracjonalne decyzje, a posłowie wygłaszając bezsensowne z punktu widzenia społeczeństwa, ale sensowne z punktu widzenia właściciela firmy starają się udowodnić swoja przydatność to zarządzania firmą. Żeby informacje do właściciele sprawnie docierały , pomija się dziennik ustaw, a informacje są przekazywane przez twittery i facebooki.
Tak więc próbując zrozumieć to co się dzieje powinniśmy próbować dopatrzyć się celów jakie zostały wyznaczone zarządzającym firma „Polska”. Bo wszystko właśnie temu jest podporządkowane. Co nie przeszkadza od czasu do czasu pozwolić zarządowi na zrealizowanie jakiś małych zysków dla siebie.
W dyskusjach na temat sceny politycznej w Polsce pojawia się często taki argument, że PO była gorsza. Czy była ? Stopień nepotyzmu i prywaty był spory, ale pewnych granic PO jednak nie przekraczała. I te właśnie hamulce, które wielu POwców miało, sprawiło, że pomimo uczestnictwa PO w festiwalu rusofobii, w związku z konfliktem w Donbasie, do zarządzania firma Polska został wybrany kto inny. PiS – partia ludzi o zawęrzonych horyzontach z poczuciem misji, którą , w przypadku szarych członków, łatwiej manipulować, celem osiągnięcia pożądanego rezultatu.
W dyskusjach na temat sceny politycznej w Polsce pojawia się często taki argument, że PO była gorsza. Czy była ? Stopień nepotyzmu i prywaty był spory, ale pewnych granic PO jednak nie przekraczała. I te właśnie hamulce, które wielu POwców miało, sprawiło, że pomimo uczestnictwa PO w festiwalu rusofobii, w związku z konfliktem w Donbasie, do zarządzania firma Polska został wybrany kto inny. PiS – partia ludzi o zawęrzonych horyzontach z poczuciem misji, którą , w przypadku szarych członków, łatwiej manipulować, celem osiągnięcia pożądanego rezultatu.
No ale co to wszystko ma wspólnego z pszczołami ? Wiele.
Kryzys pandemiczny pokazuje, że ignoruje się głosy osób starszych. Do głosu dopuszczani są naiwni czterdziestolatkowie i to oni nadają ton. Zresztą tak jest od 1989 roku, a nawet trochę wcześniej.
Kryzys pandemiczny pokazuje, że ignoruje się głosy osób starszych. Do głosu dopuszczani są naiwni czterdziestolatkowie i to oni nadają ton. Zresztą tak jest od 1989 roku, a nawet trochę wcześniej.
Rzad dba o dopływ nektaru, dla najliczniejszej grupy wyborców, co skutkuje tym, że negatywne skutki zarządzonej odgórnie pandemii, ta wyborcza większość zupełnie nie odczuwa.
Kiedyś napisałem, że Polaków ruszyłyby puste półki w sklepach ale … pustych półek nie będzie, natomiast jak pokazał casus namordników , ograniczenia wolności, nie są czymś co spowodowałoby, że Polacy wyjdą na ulicę, zmieniając zarząd firmy Polska.
Kiedyś napisałem, że Polaków ruszyłyby puste półki w sklepach ale … pustych półek nie będzie, natomiast jak pokazał casus namordników , ograniczenia wolności, nie są czymś co spowodowałoby, że Polacy wyjdą na ulicę, zmieniając zarząd firmy Polska.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz