piątek, 15 maja 2020

Wielce pouczająca historia z życia zwierząt – 12.05.2020


Amur – wnuk Ałmaza i syn Barchata urodził się w kwietniu 2012 roku. Jest dorodnym tygrysem syberyjskim, nie dziwi więc, że mając kilka miesięcy zamieszkał w primorskim ZOO-parku typu safari.
O pochodzeniu kozła Timura niewiele wiadomo poza tym, że w 2015 roku właścicielka sprzedała go primorskiemu ZOO.
Timur miał być pokarmem dla Amura, dlatego pewnego dnia został tygrysowi „zaserwowany”. Z nieznanych przyczyn Amur nie zjadł Timura. Nie zjadł go również na drugi dzień ani na następne. Wystąpiła obawa o zdrowie kota, ale konsylium weterynaryjne orzekło, że Amur jest absolutnie zdrowy, a przyczyna obojętności na „żywe mięso” jest zapewne behawioralna. Konkretnie na czym polegająca, tego nie wyjaśnili.
Dlaczego dorosły zdrowy tygrys nie chce jeść kozła, choć wcześniej robił to chętnie i z wielkim apetytem? Pytanie zostało bez odpowiedzi. Decyzją opiekunów Timur nie został usunięty z wybiegu Amura.
Przez kilkanaście pierwszych dni kozioł trzymał się jak najdalej od tygrysa. Ale stopniowo zaczął wykazywać ciekawość i zmniejszał dystans. Z coraz to bliższej odległości Timur z zaciekawieniem obserwował Amura zupełnie obojętnego na obecność kozła.
Z czasem Timur i Amur weszli w bliższe kontakty. Właściwie inicjatorem tych kontaktów był kozioł, a Amur po prosu je tolerował.
Wkrótce egzotyczna para stała się atrakcją parku. Tysiące ludzi ściągało, aby obejrzeć przyjaciół, jak zaczęto nazywać kozła i tygrysa. Ściągało, a przy okazji kupowało okolicznościowe gadżety z wizerunkiem Amura i Timura. Zwierzęcy duet stał się też ulubieńcem internautów, którzy nieomal online mieli możność obserwacji ich nietuzinkowej koegzystencji. Nawet telewizje od czasu do czasu raczyły widzów atrakcjami z primorskiego ZOO:
.
Z czasem coś niezrozumiałego zaczęło się dziać z kozłem Timurem. Wyraźnie zhardział i zaczął łamać żelazne zasady obowiązujące w świecie zwierząt. Podczas spacerów szedł nie tak jak kiedyś za, ale przed Amurem, co oznacza że zaczął się czuć przewodnikiem. Jako pierwszy dopadał pokarmów przyniesionych Amurowi i choć ich nie jadł (jest przecież roślinożercą), to dawał sygnał, że pokarm jest jego. Amur zachowywał stoicki spokój a raczej obojętność. Doszło nawet do tego, że Timur zaczął trykać Amura.
Specjaliści niepokoili się coraz to bardziej. Kozioł – powiadali – najwyraźniej traci instynkt samozachowawczy, trzeba przerwać eksperyment i usunąć Timura z wybiegu tygrysa. Ale dyrekcja parku nie podjęła takiej decyzji, bo para była zbyt sławna i dochodowa.
Pewnego styczniowego dnia 2016 roku Timur jak zwykle niebezpiecznie dokazywał uparcie trykając Amura. Tygrys początkowo przyjmował to ze spokojem, ale ostatecznie, żeby uspokoić intruza zwyczajnie trzepnął go łapą.
Chirurdzy Moskiewskiego Instytutu Weterynaryjnego, dokąd samolotem dostarczono Timura, jak (nomen omen) lwy walczyli o życie kozła. Miał rozdartą klatkę piersiową, uszkodzone organy wewnętrzne i uraz kręgosłupa. Normalnie nie robi się takich ceregieli, ale przecież szło nie o byle kozła, a o Timura.
Skomplikowana operacja przeszła szczęśliwie, a o stanie pacjenta systematycznie informowały media. Timur przeżył. Zdrowiał i po rekonwalescencji stanął na nogi. Powrócił do swego domu czyli parku safari w primorskim kraju. Decyzją komisji nie powrócił już na wybieg Amura, choć (wedle opinii weterynarzy-behawiorystów) bardzo tego chciał.
Kozioł Timur wykazywał objawy tęsknoty. Był osowiały, niekontaktowy, utracił apetyt. A choć próbowano go zainteresować tym i owym, np. dorodnymi kozami, Timur był w depresji. 5 października 2019 roku nagle i niespodziewanie dla nikogo, kozioł odszedł. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną było zatrzymanie akcji serca. Ponieważ nie było do tego żadnego medycznego powodu powstała wersja, że to z tęsknoty za Amurem.
I tak się skończyła ta dziwna relacja między kozłem Timurem a tygrysem Amurem. Szkoda.
PS.
Przypadek Amura i Timura często bywał aluzją do relacji pewnych dwóch sąsiadujących ze sobą państw. Kto zgadnie jakich?
Napisał: Ikulalibal
http://zygumntbalas.neon24.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...