Szukasz prawdy?
Podążaj śladem pieniędzy!
Podążaj śladem pieniędzy!
Kto od października 1861 r finansował . w Genui Polską Szkołę Wojskową, przeniesioną następnie do Cuneo, gdzie działała od kwietnia do lipca 1862 r?
Kto finansował powstania?
dot. Polskiej Szkoły Wojskowej, założonej przez gen. Ludwika Mierosławskiego w Genui w 1861 r. i przeniesionej następnie w 1862 r. do Cuneo, gdzie jej dyrektorem był gen. Józef Wysocki.
“Podczas uroczystości przemawiali: Burmistrz Cuneo Alberto Valmaggia,
Nuncjusz Apostolski w Polsce Arcybiskup Celestino Migliore (urodzony w Cuneo),
Ambasador RP w Watykanie Hanna Suchocka, Konsul Generalny RP w Mediolanie Krzysztof Strzałka
i Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (fundatora tablicy) Andrzej Krzysztof Kunert,
którego wystąpienie przytaczamy:
Nuncjusz Apostolski w Polsce Arcybiskup Celestino Migliore (urodzony w Cuneo),
Ambasador RP w Watykanie Hanna Suchocka, Konsul Generalny RP w Mediolanie Krzysztof Strzałka
i Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (fundatora tablicy) Andrzej Krzysztof Kunert,
którego wystąpienie przytaczamy:
„Wczoraj w Mediolanie odsłoniliśmy tablicę pamiątkową, upamiętniającą miejsce kwaterowania gen. Jana Henryka Dąbrowskiego w latach 1797-1805.
Uroczyste podpisanie konwencji o utworzeniu Legionów Polskich, walczących o wolność Polski i o zjednoczenie Włoch, nastąpiło w pałacu Administracji Generalnej Lombardii w Mediolanie w dniu 9 stycznia 1797 r.
Legiony Polskie gen. Dąbrowskiego były pierwszymi oddziałami żołnierzy polskich, którzy chcieli z Włoch zanieść wolność do Polski. W tym samym 1797 r. przyjazna ziemia włoska została uwieczniona w słowach polskiego hymnu narodowego (napisanego w Reggio Emilia, miejscu narodzin włoskiej flagi tricolore): «Marsz, marsz Dąbrowski! Z ziemi włoskiej do Polski!»
Sześćdziesiąt pięć lat później Włosi znowu okazali nam solidarność. W październiku 1861 r. w Genui została założona Polska Szkoła Wojskowa, przeniesiona następnie do Cuneo, gdzie działała od kwietnia do lipca 1862 r.
«Cuneo przyjęło ich [uczniów Polskiej Szkoły Wojskowej] szlachetnie i po bratersku, pamiętając walkę Polaków u boku Włochów o wolność i zjednoczenie Włoch» [Cuneo li accolse con generosità e fratellanza memore di quanto i Polacchi avavano combattuto a fianco degli Italiani per la Liberte e l’Unità d’Italia] – czytamy na tablicy, którą odsłaniamy dzisiaj.
Pierwszym dyrektorem szkoły (w Genui) był gen. Ludwik Mierosławski, wcześniej uczestnik polskiego powstania listopadowego (1830-1831), dowódca powstania poznańskiego (1848) i szef sztabu armii rewolucyjnego rządu Sycylii, później dyktator polskiego powstania styczniowego (1863).
Dyrektorem szkoły w Cuneo był gen. Józef Wysocki, również uczestnik powstania listopadowego i styczniowego, dowódca Legionu Polskiego podczas powstania na Węgrzech (1848).
Po uznaniu Królestwa Włoch przez Rosję, na życzenie rządu włoskiego Polska Szkoła Wojskowa w Cuneo została w sierpniu 1862 r. zamknięta.
Niemal wszyscy spośród 300 uczniów i niemal wszyscy instruktorzy odrzucili możliwość wstąpienia do armii włoskiej i wzięli następnie udział w polskim powstaniu styczniowym (1863-1864). Wielu z nich poległo.
Niemal wszyscy spośród 300 uczniów i niemal wszyscy instruktorzy odrzucili możliwość wstąpienia do armii włoskiej i wzięli następnie udział w polskim powstaniu styczniowym (1863-1864). Wielu z nich poległo.
Chciałbym w tym miejscu wymienić tylko jednego z tych instruktorów – Zygmunta Padlewskiego, który po zamknięciu Polskiej Szkoły Wojskowej w Cuneo starał się (bez skutku) reaktywować ją w Londynie.
Przed wybuchem powstania styczniowego był on dyrektorem wydziału wojskowego w Komitecie Centralnym Narodowym, a w czasie powstania naczelnikiem powiatu płockiego.
Przed wybuchem powstania styczniowego był on dyrektorem wydziału wojskowego w Komitecie Centralnym Narodowym, a w czasie powstania naczelnikiem powiatu płockiego.
Rozstrzelany został 15 maja 1863 r. przez Rosjan w Płocku (o jego męczeńskiej śmierci pisał Aleksander Hercen w «Kołokole»).
Później, 21 listopada 1863 r., rozstrzelany został także jego ojciec, Władysław Padlewski, uczestnik powstania listopadowego i powstania styczniowego.”
Później, 21 listopada 1863 r., rozstrzelany został także jego ojciec, Władysław Padlewski, uczestnik powstania listopadowego i powstania styczniowego.”
Zawód wyuczony rebeliant !
Zawód wykonywany rebeliant!
Skończył tak jak zasłuzył.
…natomiast o Józefie Aleksanderze Miniszewskim do dziś wszyscy milczą !
Zawód wykonywany rebeliant!
Skończył tak jak zasłuzył.
…natomiast o Józefie Aleksanderze Miniszewskim do dziś wszyscy milczą !
Ciekawe , czy to typowo polska ignorancja, czy angielska , pruska i później niemiecka agentura wpływu tak niemniłosiernie kastruje i przeinacza polską historię ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz