środa, 3 czerwca 2020

Tak było z polskim budżetem, kiedy gospodarzyli Polską polscy patrioci.

Tak było z polskim budżetem, kiedy gospodarzyli Polską polscy patrioci.
…Rok…..Dochody…..Wydatki…..Deficyt lub nadwyżka
…..1925… 2 196……. 2 555………-359
1926/27…. 2 135……. 1 975……… 160
1927/28…. 2 771……. 2 556……… 215
1928/29…. 3 008……. 2 841……… 167
1929/30…. 3 031……. 2 992……… 39
1930/31…. 2 750……. 2 814……… -64
1931/32…. 2 261……. 2 467……… -206
1932/33…. 2 000……. 2 245……… -245
1933/34…. 1 860……. 2 231……… -371
1934/35…. 2 115……. 2 176……… -61
1935/36…. 1 958……. 2 221……… -263
1936/37…. 2 217……. 2 213……… 4
1937/38…. 2 432……. 2 411……… 21
1938/39…. 2 474……. 2 458……… 16
Kwoty w mln zł. Dane wg parytetu złotego z 1927r. W roku budżetowym 1934/35 w dochodach zawarta jest kwota 175 mln zł z Pozyczki Narodowej. Rok budżetowy dla większości lat od od 1 kwietnia do 31 marca roku następnego.
WPŁYWY PODATKOWE BUDŻETU II RP
— ROK —- 1929/30 —- 1935/36 —- 1936/37 —- 1937/38 —- 1938/39
—Dochód — 3029 ——- 1921 ——- 2217 ——- 2432 ——- 2474
W tym podatki:
gruntowy —— 51 ——— 56 ——— 60 ——— 59 ——— 58
od nieruchomości 46 ——– 74 ——— 82 ——— 86 ——— 88
przemysłowy — 346 ——- 172 ——– 225 ——– 262 ——– 301
od kapitału i rent 17 ———- 4 ———- 5 ———- 5 ———- 5
dochodowy —- 277 ——- 192 ——– 246 ——– 279 ——– 343
majątkowy —— 40 ——– 25 ——— 14 ——— 13 ———2
nadzwyczajny — 78 ——– 54 ——— 19 ——— 19 ——– 20
pośrednie —— 193 ——- 175 ——– 182 ——– 192 ——– 214
Najtrudniejsze latami były lata Wielkiego Kryzysu z blisko 30% bezrobociem. Z początku go zlekceważono, ale póżniej wzięto się do roboty, aby w przyszłości być lepiej przygotowanym do takich kataklizmów. Jak to robiono? Popierając rodzimy przemysł i budując infrastrukturę.
Zbudowano Centralny Okręg Przemysłowy, zbudowano Port Gdyński i miasto Gdynia, zbudowano Magistralę Węglową, zunifikowano kolejnictwo, stworzono PKP i flotę handlową, przygotowano podwaliny motoryzacji (fabryki w Warszawie i Lublinie), zbudowano od podstaw przemysł zbrojeniowy, stoczniowy, lotniczy, chemiczny, paliw płynnych, cementowy, przemysł wytwarzania kabli, skutecznie zainicjowano elektryfikację, no i stworzono polską bankowość. A po drodze rozprawiono się z hiperinflacją i wygrano wojnę celną z Niemcami. To prawda, że nie wszystko szło dobrze i łatwo. Ale zawsze szło w kierunku korzystnym dla Polski i Polaków, i to pomimo że zaczęto budować Polskę od zlepienia kawałków trzech różnych państw.
A co miało być później? Otóż miał być realizowany plan Kwiatkowskiego. Oto fragmenty przemówienia Eugeniusza Kwiatkowskiego wygłoszonego w Sejmie 2 grudnia 1938 roku.
[…]Już kilkakrotnie w historii odrodzonej Polski udowodnione zostało w sposób niewątpliwy, że przy koncentracji woli kierowniczej, przy koncentracji pieniędzy i programu powstają dzieła wielkie i montujące siłę moralną, polityczną i materialna Polski.[…]
[…]Okres I więc obejmuje lata 1939-1942, przy czym zadaniem naczelnym będzie dalsza rozbudowa potencjału obronnego. Produkcja ta ma osiągnąć w tym okresie najwyższą doskonałość techniczną i eksportową…
W okresie II, obejmującym lata 1942-45, dominować winno zagadnienie komunikacyjne. Koleje, mosty, drogi bite, drogi wodne śródlądowa i kanały, dalszy skok w rozbudowie Gdyni, motoryzacja i lotnictwo cywilne, produkcja samochodów-oto podstawowe cele drugiego okresu.
W okresie III – w latach 1945-48 – sama logika celów narzuci nam nowe potrzeby, które zamykają sie w dwóch słowach: oświata ludowa i rolnictwo…w tym własnie 3-leciu należałoby skoncentrować największe środki materialne na rozbudowę szkolnictwa wiejskiego-powszechnego i zawodowego, na meliorację, na usprawnienie obrotu produktami rolnymi, na spotęgowanie i zróżnicowanie produkcji rolnej. Cegła, cement i żelazo w budownictwie wiejskim, maszyna w uprawie i produkcji – oto naczelne hasło tego okresu wsi polskiej, pozbawionej młodych analfabetów.[…]
Okres IV miałby wysunąć hasło: urbanizacja i uprzemysłowienie Polski. w tym okresie skoncentrowałyby się wielkie inwestycje miejskie, zagadnienia kultury i oświaty najwyższego rzędu, zagadnienia zdrowotne w miastach, a przede wszystkim ostateczna polonizacja struktury miast polskich…
[…]Wreszcie, w okresie V, sięgającym roku 1954, dominowałaby akcja o ujednolicenie struktury i dynamiki gospodarczej w Polsce. Byłby to okres zacierania granic pomiędzy Polską A i Polską B[…]
I nigdy nikomu nie przyszedł do głowy pomysł wyprzedawania jakiegokolwiek majątku narodowego. NIGDY. Proszę porównać te osiągnięcia 21 międzywojennych lat z tym co ma miejsce od 1989 roku. To też 21 lat. Czy współczesna „inteligencja” dorasta chociaż do pięt inteligencji przedwojennej? Czy współczesne elity polityczne można przy zdrowym rozsądku porównać do elit przedwojennych? Klasa polityczna rządząca dziś Polakami to ropiejący wrzód na polskim tyłku, ropiejący od 22 lipca 1944 roku.

http://prawica.net/blog/mikolaj/20-03-2010

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...