wtorek, 11 sierpnia 2020

Na Syberii są relacje o POTWORACH atakujących łodzie rybackie

Kiedyś wyobrażałem sobie, że sprowadzę na Kielecczyznę nosorożce włochate i MAMUTY jako syberyjskie słonie wodne. Mamut przetrwał na Syberii i w Kanadzie jako słoń wodny, który w zimie idzie w tajgę. W roku 1946 lotnik obserwował stado słoni u ujścia Obu, ale wysłana tam w lecie z Leningradu ekspedycja znalazła tylko odchody słoni, bo słonie WRÓCIŁY DO OBU.
40 lat temu pisałem do amerykańskiego Towarzystwa Przyjaciół Słonia, żeby introdukowali w Ameryce mamuty SYRYJSKIE z Eufratu i Tygrysu, które uciekły ze zwierzyńców Faraonów do Nilu i żyją w Afryce Zachodniej jako słonie wodne (Loxodonta franseni). Podobnie afrykańskie słonie leśne są słoniami indyjskimi z hodowli słoni bojowych Ptolemeuszy a słoń indyjski jest genetycznie MAMUTEM.
Na Syberii są relacje o POTWORACH atakujących łodzie rybackie, że rybacy musza zabierać ze sobą broń palną. Kilkanaście lat temu puszczano w TV film z kąpiącym się w rzece jakuckiej młodym mamutem, a ponieważ rzeka była płytka i kamienista to widać go było dobrze. Publikowano też zrobione z samolotu zdjęcie starego mamuta w alaskańskiej tundrze – prawdopodobnie wygnanego z tajgi przez młode byki na pewną śmierć.
Hipopotamem LODOWYM był karłowaty hipopotam liberyjski, znany ikonograficznie z prehistorycznych Indii. Hipopotam liberyjski Przesypia Suszę pokrywając się PIANĄ, toteż prawdopodobnie żył on w symbiozie z europejską krową wodną, co mogło polegać na budowaniu przez hipopotama „stogów trzciny”, które fermentując tworzyły OPARZELISKA, gdzie mogły zagrzebywać się hipopotamy i manaty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...