czwartek, 19 listopada 2020

Chiny w Zatoce Perskiej

Stany Zjednoczone wycofały się z porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 r. I jednostronnie nałożyły na Iran sankcje. Przez ostatnie cztery lata administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wymierzała sankcje i kary Iranowi.

Chiny wkraczają do Zatoki Perskiej W 2016 r. Teheran i Pekin położyły podwaliny pod to, co stanie się 25-letnim kompleksowym partnerstwem, częścią chińskiej inicjatywy Pasa i Szlaku. Dziś przywódcy irańscy widzą w Chinach nie tylko sposób na poluzowanie pętli sankcji Waszyngtonu, ale także źródło pomocy finansowej, technologicznej i wojskowej, która może pomóc przeciwdziałać naciskom amerykańskim.

Chiny ogłaszają się obrońcą suwerenności narodowej Iranu, do czego posunęły się, krytykując politykę sankcji USA wobec Iranu. Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oskarżyło Stany Zjednoczone o „wielokrotne łamanie prawa międzynarodowego” i wezwało Waszyngton do „zaprzestania trzymania się złej ścieżki” w odniesieniu do Iranu.

W październiku Departament Skarbu USA nałożył sankcje na jeszcze więcej irańskich banków. Chiny odpowiedziały, przyjmując następnego dnia na rozmowy irańskiego ministra spraw zagranicznych Mohammada Javada Zarifa.

Chiny przeznaczyły około 400 miliardów dolarów na inwestycje w modernizację irańskiego przemysłu naftowego, gazowego i petrochemicznego oraz na poprawę transportu lądowego.

Chiny dalej finansują i wyposażają irańskie porty w Chabahar i Jask, z których oba mają kluczowe znaczenie dla projektu rurociągu, który pozwoli Teheranowi ominąć wąską cieśninę Ormuz w eksporcie ropy. Współpraca Iranu i Pekinu pomoże przywódcom Iranu uchronić się przed niepokojami społecznymi. Projekt może również skłonić Stany Zjednoczone do zastanowienia się dwa razy przed uderzeniem w Iran, ponieważ umowa między Pekinem a Teheranem podobno zawiera element militarny.

Jask jest obecnie niewiele więcej niż portem rybackim, ale znajduje się tuż za Cieśniną Ormuz i po rozbudowie może dać chińskim okrętom wojennym kontrolę nad wejściem i wyjściem w tej cieśninie. Chiny dodatkowo gwarantują rozbudowę lotniska Chabahar..

Również w Chabaharze Chiny rozpoczynają prace nad regionalnym punktem podsłuchowym, który pozwoliłby Chinom przechwytywać sygnały w promieniu około 3000 mil. Przednia kwatera główna dowództwa USA (CENTCOM) w Katarze mieści się w tym obwodzie. Iran ma powody, by mieć nadzieję, że dostęp do chińskiego wywiadu, wojny elektronicznej i systemów obrony przeciwlotniczej zapobiegnie atakom powietrznym ze strony Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników.

Rosja także kwestionuje stanowisko Waszyngtonu wobec Teheranu. W odpowiedzi na nowe amerykańskie sankcje we wrześniu rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Ryabkow oświadczył dziennikarzom: „Nie boimy się sankcji USA, jesteśmy do nich przyzwyczajeni. Nie wpłynie to w żaden sposób na naszą politykę. Nasza współpraca z Iranem jest wieloaspektowa. . . kolejny dekret nie zmieni naszego podejścia ”. Kiedy w październiku Waszyngton jeszcze bardziej zaostrzył sankcje, prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent Iranu Hassan Rouhani rozmawiali o wzmocnieniu bezpieczeństwa regionalnego, handlu dwustronnego i współpracy gospodarczej.

https://www.foreignaffairs.com/articles/united-states/2020-11-17/china-and-russia-have-irans-back
http://niepodległy.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...