Nagranie pustego szpitala polowego zorganizowanego na Stadionie Narodowym pojawiło się na Twitterze. – Dla osoby, która pierwsza znajdzie na filmie pacjenta nagroda w postaci szczepionki C-19 – pisze udostępniający nagranie.

Szpital na Stadionie Narodowy urósł w mediach głównego ścieku do rangi najważniejszego szpitala w Polsce, który ma uratować nasz nieszczęśliwy kraj w walce ze złowrogim wirusem. Tymczasem sale na stadionie świecą pustkami.
Nagranie ze Stadionu Narodowego
Na nagraniu, które trwa ponad dwie minuty faktycznie nie widzimy żadnych pacjentów. Według informacji podanych na Twitterze ma ono pochodzić z 10 listopada, tego dnia odbyła się również konferencja ministra Michała Dworczyka.
19 z 300 łóżek
Tego dnia Iwona Sołtys, kierownik Działu Obsługi Pacjenta w szpitalu MSWiA, przekazała mediom, że w szpitalu przebywa w sumie 19 pacjentów, w tym szesnastu mężczyzn i trzy kobiety. – Wszyscy w stanie dobrym. Nie są na stałe podłączeni do respiratorów, choć w większości poddawani są tlenoterapii – przekazała.
W sumie zaś na Stadionie Narodowym przygotowanych do użytku jest 300 łóżek. W takim przypadku faktycznie całe sale przygotowane dla pacjentów z COVID-19 na Stadionie Narodowym mogą jak na razie świecić pustkami. Już w niedzielę do użytku ma zostać oddanych kolejnych 200 łóżek, w sumie będzie to już 500 z planowanych 1200 miejsc.
Być może pustki na Stadionie Narodowych wynikają z kryteriów przyjęcia do szpitala, do których dotarł TVN24. Jak czytamy na portalu Internetowym warszawskiego oddziału tej stacji „jednym z kryteriów przebywania w szpitalu tymczasowym jest możliwość samodzielnego poruszania się”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz