Herbata z dodatkiem cytryny podobno powoduje, że w mózgu odkłada się . . . ALUMINIUM, które z kolei prowadzi do choroby Alzhaimera.
Ale, hmm, aluminium? Skąd w herbacie aluminium??
. . . Z gleby. Liście herbaty wyciągają różne składniki z gleby. Jednym z nich jest aluminium.
I teraz tak — jeśli zaparzymy liście herbaty (czyli fusy) we wrzątku, prawie sto procent aluminium zostaje w fusach, a napar jest czysty, zdrowy i bezpieczny.
A to dlatego, że aluminium jest NIErozpuszczalne w wodzie.
Po prostu nie ma szans, żeby wydostało się z fusów pod wpływem temperatury.
Ale! — i tu jest klucz do zagadki — jeśli do wrzątku z fusami dodamy cytrynę, uwolni ona owe aluminium z fusów i powstanie tak zwany cytrynian glinu. Ta postać aluminium łatwo się przyswaja w organizmie — i niesie szkodę.
Czyli wniosek . . .
Mamy dwie opcje robienia
herbaty z cytryną — opcję
dobrą i złą, to znaczy . . .
OPCJA ZŁA: do szklanki dodajemy herbatę, zalewamy wrzątkiem, dodajemy cytrynę i wszystko się razem parzy.
OPCJA DOBRA: do szklanki dodajemy herbatę, zalewamy wrzątkiem, czekamy 3 minuty, aż się zaparzy, odcedzamy napar od fusów . . . i dopiero teraz dodajemy cytrynę.
I taką herbatą z cytryną można się delektować.
A nawet, tak przyrządzona herbata jest lepsza niż herbata bez dodatku cytryny, proszę zobaczyć:
„Dodawanie cytryny do czarnej herbaty [bez fusów!] nie tylko wzbogaca smak, ale zapobiega rozkladowi flawonoidów [przeciwutleniaczy istotnych dla zdrowia]”. [źródło: R: R. Chawla, Practical Clinical Biochemistry: Methods and Interpretations, wyd. 4, s 157]
A nawet więcej, tak przyrządzona herbata jest lepsza niż herbata bez dodatku cytryny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz