czwartek, 10 czerwca 2021

Wpis lewacki. Wierzycie jeszcze w demokrację?

Wierzycie jeszcze w demokrację?

Z okazji wyborów napisałam jasno i wyraźnie, że nie wierzę w demokrację. Sam fakt, że kandydat został wpisany na partyjną listę świadczy o tym, że ktoś już go za mnie wybrał, a to z kolei oznacza, że ja nie mam na nic wpływu.

Elektorat nie ma nic do gadania, a tym bardziej do decydowania, ponieważ zawczasu został poddany naukowo opracowanemu, medialnemu praniu mózgu, żeby pokochał tego, kogo kochają ukryte postacie, pociągające za nitki światowej polityki.

Apele celebrytów, żebyśmy nareszcie, do cholery, nauczyli się wybierać mądrze i grożenie paluszkiem, że jeśli znowu źle wybierzemy, to sami będziemy sobie winni, zawsze wywołują u mnie paroksyzmy sarkastycznego rechotu.

Osiołkowi w żłoby dano, w jednym mdły owies, w drugim suche siano. Co ma zrobić biedny osiołek, jeśli zachce mu się słodkiej marchewki? Czy może wybrać marchewkę, jeśli dano mu od wyboru wyłącznie owies i siano?

Czy można wybrać mądrego, jeśli na liście są wyłącznie głupi?

Choćbyśmy ich selekcjonowali na 1000 różnych sposobów, według 1000 różnych kryteriów i tak żaden z nich od tego nie stanie się mądrzejszy, tak jak siano nie stanie się marchewką. Bo z próżnego i Salomon nie naleje. No, chyba, że jest Jamesem Randi i umie jak on zamieniać sprzedajnych idiotów w renomowanych naukowców. Zwykły elektorat tego nie potrafi, więc darujmy sobie rozważania, co by było gdyby.

Z tego powodu nie chadzam na wybory. Nie jestem sztukmistrzem i nie potrafię wyczarować królika z kapelusza. Nie zamienię obcego najemnika w polskiego patriotę ani sprzedawczyka w kryształowo czystego anioła. A hasełko, że skoro nie brałam udziału w wyborach, więc nie mam prawa krytykować, niech sobie specjaliści od prania owczych mózgów wsadzą, bo ja nie jestem baranem, lecz inteligentną istotą ludzką. Logika tego „argumentu” wprost zapiera mi dech w piersiach, więc wybaczcie, ale nie będę z tym polemizować.

Jeśli po tym wszystkim, co dzieje się dziś w polityce w dalszym ciągu wierzysz w demokrację, to musisz pozostawać pod wpływem diabelskiej hipnozy. Człowiek, który widzi coś, czego nie ma powinien pozostawać pod opieką psychiatrów, a nie decydować o losie moim i innych świadomych, przebudzonych obywateli.

Jeśli uwierzyłeś w demokrację i głosowałeś, to musisz być (delikatnie mówiąc) naiwny jak dziecko!

Jeśli wybrani przez ciebie ludzie popełniają przestępstwo wobec Twojego narodu, to kto jest winien?

TY!

BO TO TY ICH WYBRAŁEŚ!

Głosując na nich oddałeś im władzę nad sobą, a co gorsze, również nad innymi.

Źródło: astromaria.wordpress.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...