O sytuacji na Ukrainie – część 1.
Protestujący Ukraińcy na Majdanie.
Na początek trochę faktów o samym Euromajdanie. Jeszcze w 2013 roku 21 listopada rozpoczęły się protesty na kijowskim Majdanie przeciwko odłożeniu przez prezydenta Janukowycza podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. 24 listopada w Kijowie protestowało już około 100 tysięcy ludzi. Opozycja antyrządowa poparła protesty i zażądała usunięcia prezydenta. Protest zyskiwał poparcie społeczeństwa. 30 listopada milicja brutalnie rozpędziła protestujących przy użyciu pałek i gazu łzawiącego aresztując 35 i raniąc kilkadziesiąt osób. Wywołało to oburzenie oraz sprzeciw mieszkańców Ukrainy i całego świata. Ruch rewolucyjny nabierał coraz większej popularności. Protesty przeciwko władzom opanowały cały kraj. 1 grudnia 2013 roku na Placu Niepodległości w Kijowie zwanym dziś Euromajdanem zgromadziło się 800 tysięcy demonstrantów. Milicja po raz kolejny spacyfikowała protestujących aresztując 9 i raniąc 135 osób. Do stolicy Ukrainy zaczęły ściągać wojska wewnętrzne MSW. W całym kraju demonstraci próbowali opanować budynki instytucji rządowych i samorządowych z większymi lub mniejszymi sukcesami. 3 grudnia parlament Ukrainy nie przyjął wniosku o wotum nieufności wobec rządu Mykoły Azarowa. 4 grudnia 2013 roku szef MSW Ukrainy Witalij Zacharczenko wydał policji zakaz używania siły wobec demonstrantów.Protesty trwały nieprzerwanie dalej. 9 grudnia 2013 roku Julia Tymoszenko poparła opozycjonistów, a prezydent Janukowycz zgodził się na organizacje okrągłego stołu przy którym zasiądą przedstawiciele władzy i opozycji. 19 grudnia 2013 roku Rada Najwyższa Ukrainy wprowadziła amnestie dla wszystkich ludzi biorących udział w demonstracjach i zwolniła ich z odpowiedzialności karnej. W nocy z 10 na 11 stycznia Berkut starł się z protestantami w skutek czego rannych zostało kilkanaście osób. 16 stycznia 2014 roku Rada Najwyższa przyjęła ustawy dyktatorskie czyli zbiór ustaw ograniczających wolność słowa i zgromadzeń oraz zaostrzyła kary za udział w demonstracjach antyrządowych. 23 stycznia Witalij Kliczko ogłosił rozejm do godziny 19:00. Następnego dnia rozjem został zerwany. 18 lutego opozycjoniści zablokowali trybunę parlamentu domagając się przywrócenia konstytucji z 2004 roku. W skutek odmowy władz demonstraci rozpoczęli marsz na parlament, który zablokowali funkcjonariusze Berkutu. Walki uliczne wybuchły w Parku Maryjskim na przeciwko parlamentu. Milicja odpowiedziała użyciem siły w skutek czego ranne zostały dwie osoby. Po południu tego dnia władze postawiły opozycji ultimatum, że jeśli nie opuszczą barykad przystąpią do szturmy. Ci jednak umocnili się i przygotowywali się do obrony Majdanu. W godzinach wieczornych siły rządowe zaczęły oblewać demonstrantów wodą z armatek wodnych na co ci odpowiedzieli rzucaniem koktajli Mołotowa i petard. Berkut przy pomocy dwóch transporterów opancerzonych przystąpił do szturmu z użyciem broni palnej. Atak został odparty przez demonstrantów. Zginęło 15 uczestników demonstracji i 6 milicjantów. Jeden z transportów Berkutu został podpalony. Na dachach okolicznych budynków siły rządowe zaczęły rozmieszać snajperów sił MSW i jednostek specjalnych Omega. Po północy nastąpił drugi szturm sił rządowych na Majdan. Tym razem Berkut przedarł się przez barykady protestujących. Walki trwały do rana. Liczba zabitych wzrosła do 26 osób z czego 16 to protestanci, a 10 funkcjonariusze MSW. 19 lutego Rada Narodowa w Lwowie przejęła władzę w obwodzie lwowskim i zapowiedziała przeprowadzenie wolnych wyborów. Walki na Majdanie ucichły. W godzinach popołudniowych władze ogłosiły początek operacji antyterrorystycznej. 20 lutego rano zerwano krótko trwający rozejm. Doszło do gwałtownych starć pomiędzy demonstrantami, a siłami rządowymi. Snajperzy zabili kilka osób. Demonstranci odbili Majdan. Berkut wycofał się do hotelu Europa. Donoszono o 35 zabitych i około 200 rannych osobach. W godzinach popołudniowych starcia wygasły, a siły opozycji umocniły się. 21 stycznia w godzinach wieczornych Janukowycz wraz z najbliższymi współpracownikami uciekł z Kijowa śmigłowcem do Charkowa. 28 stycznia Janukowycz pokazał się pierwszy raz publicznie po ucieczce podczas konferencji prasowej w Rostowie nad Donem w Rosji gdzie powiedział ,że został nielegalnie odsunięty od władzy i nadal jest prezydentem Ukrainy. Według oficjalnych danych zginęło 105 osób, a rannych zostało prawie 1000 osób lecz według nieoficjalnych danych liczba ofiar jest znacznie większa. Po południu odsunięto od władzy Wiktora Janukowycza.
Barykady demonstrantów na Majdanie.
Trudna sytuacja gospodarcza i finansowa w jakiej znalazła się Ukraina i odłożenie podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską doprowadziła w krótkim czasie do rewolucji i obalenia rządu. Kraj dręczyła inflacja, duży wskaźnik przestępstw, wysokie bezrobocie oraz skrajna przepaść finansowa pomiędzy oligarchami a zwykłymi ludźmi. Nie można ukryć ,że rewolucja była wspierana i inspirowana przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską. Z prawnego punktu widzenia zmiana władzy na Ukrainie w skutek przewrotu jest nielegalna mimo to większość świata poparła i zaakceptowała ten stan rzeczy. Nie potępiam tego jednak tutaj doskonale widać ,że prawo często jest naginane przez kraje zachodnie dla swoich korzyści. Podobna sytuacja zaistniała przy ogłoszeniu niepodległości Kosowa w 2007 roku. Zapewne nikt z protestantów nie spodziewał się tego co wydarzy się już w najbliższym czasie i co przyniesie rewolucja. Zmiana władzy zniszczyła dotychczasowy porządek. Rozpoczął się Efekt Domina na Ukrainie. Za rządów Janukowycza utrzymywał się kruchy porządek pomiędzy wschodem i zachodem Ukrainy. Zachód i centrum kraju były wyraźnie przeciwko władzy prezydenta Janukowycza i jego Partii Regionów, ale już południe i wschód Ukrainy przeciwnie. W obwodach Charkowskim, Ługańskim, Donieckim, Zaporoskim, Dniepropietrkowskim, Chersońskim, Mikołajowskim, Odesskim i na Krymie występuje duży odsetek ludności rosyjskiej sięgającym od 58% na Krymie do 14% w obwodzie chersońskim. Odsetek ludności mówiącej w języku rosyjskim jest jeszcze większy od prawie 77% na Krymie do 25% w obwodzie chersońskim. Zaraz po obaleniu władzy partii Janukowycza ludność Krymu rozpoczęła protesty i demonstracje przyjaźni z Rosją. Krym został przekazany jeszcze za czasów ZSRR z Rosyjskiej FSRR do Ukraińskiej SSR przez Nikite Chruszczowa. Wtedy było to posunięcie czysto formalne tak jakby dzisiaj zmienić granice województwa w Polsce. Region ten po odłączeniu się Ukrainy od ZSRR i ogłoszeniu niepodległości został włączony w jej granice, ale jako autonomiczna republika, która od samego początku miała formalną i faktyczną niezależność. Demonstracje w Kerczu i Sewastopolu ujawniły separatystyczne nastroje miejscowej ludności. W Kerczu po raz pierwszy ściągnięto z masztu przed budynkiem miejscowych władz flagę Ukrainy i zawieszono rosyjską. Miejscowe władze wybrane jeszcze za urzędowania Janukowycza również nie uznawały nowego rządu i zapowiedziały obronę przed ,,faszystami” jak nazywali nowe władze w Kijowie.
Prorosyjscy demonstranci na Krymie.
Teraz trochę faktów o samej sytuacji na Krymie. 25 lutego w stan gotowości została postawiona rosyjska Flota Czarnomorska w porcie w Sewastopolu. 26 lutego w Jałcie pojawili się pierwsi rosyjscy żołnierze, a przed budynkiem parlamentu krymskiego w Symferopolu rozpoczęły się demonstracje zarówno anty jak i prorządowe. Rankiem 27 lutego uzbrojeni ludzie w mundurach bez przynależności państwowej opanowali budynki rządu i parlamentu Autonomicznej Republiki Krymu. Tego samego dnia nadal pracujący parlament krymski przegłosował referendum dotyczący statusu Krymu. Referendum zaplanowano na 30 marca 2014 roku. 28 lutego ci sami uzbrojeni ludzi zwani później zielonymi ludkami opanowali lotnisko Belbek w Sewastopolu i lotnisko w Symeferopolu. Szef MSW Ukrainy Arsen Awakow nazwał zajęcie Krymu przez nieoznakowanych żołnierzy, którzy nosili rosyjskie mundury bez oznaczeń i używali rosyjskiego sprzętu ,,zbrojną interwencją i okupacją”. 1 marca 2014 roku Władmir Putin zażądał od Rady Federacji zgody na użycie rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Ukrainy. 11 marca 2014 roku Rada Najwyższa Republiki Krymskiej i Rada Miejska Sewastopola uchwaliły deklaracje niepodległości Republiki Krymskiej powołując się na przypadek Kosowa. 16 marca 2014 roku odbyło się referendum dotyczące statusu Krymu. Według danych opublikowanych przez organizatorów referendum za przyłączeniem Krymu do Rosji opowiedziało się 96,57% uczestników przy frekwencji 84% (wyniki te są kwestionowane). W związku z tym 17 marca 2014 roku Rada Najwyższa Autonomicznej Republiki Krymu ogłosiła niepodległość tego regionu. Suwerenność Republiki jeszcze tego samego dnia uznała Federacja Rosyjska. Następnego dnia podpisano umowę między Rosją a Krymem i miastem wydzielonym Krym o włączeniu ich w skład Federacji Rosyjskiej. Umowa ta weszła w życie z dniem ratyfikacji 21 marca 2014 roku po złożeniu podpisów przez prezydenta Rosji Władimira Putina i przewodniczącego Rady Najwyższej Republiki Krymskiej Władimira Konsantionowa oraz mera Sewastopola Aleksieja Czałyja.
Zielone ludziki na Krymie.
Krym odłączył się od Ukrainy i stał się częścią Rosji. Sytuacja ta nie jest uznawana przez większość państw. Demonstracje prorosyjskie na Krymie, zajęcie tego półwyspu przez rosyjskich żołnierzy oraz odłączenie się go od Ukrainy, ogłoszenie niepodległości i dołączenie do Federacji Rosyjskiej było naturalnym skutkiem zmiany władzy na Ukrainie. Putin po prostu wykorzystał nadarzającą się okazje. I chciałbym zdementować jedno. To nie Putin i Rosjanie zdestabilizowali sytuacje na Ukrainie. Oni skorzystali z sytuacji i ruszyli do akcji wtedy gdy zobaczyli, że kolejne państwo wymyka się z rosyjskiej strefy wpływów. Rosja opanowała na stałe wiele krymskich portów w tym najważniejszy dla nich port w Sewastopolu gdzie stacjonuje gros sił Floty Czarnomorskiej. Sytuacje na Ukrainie zdestabilizowała Unia Europejska i Stany Zjednoczone wspierające rewolucje na Ukrainie co było posunięciem dobrym dla samych Ukraińców jednak doprowadziło do separacji Krymu. Nawet gdyby wybory były oficjalne, prowadzone pod okiem obserwatorów OBWE a nie jak uważa światowa opinii publiczna sfałszowane przez Rosjan, to na pewno zdecydowaną większością głosów przegłosowano by odłączenie Krymu od Ukrainy i przyłączenie do Rosji. Rosjanie stanowią na Krymie zdecydowaną większość. Większość państw świata wyrażała swoje oburzenie przyłączeniem półwyspu do Rosji. Jednak gdy Kosowo zostało odłączone od Serbii większość tych państw nie protestowała i poparła tą separacje mimo, że kraj ten nie miał żadnej samodzielnej przeszłości i był wręcz tworem sztucznym, a Krym był przez większą część historii nowożytnej częścią Rosji.
Źródło: https://bloghistorycznomilitarny.wordpress.com/2015/02/10/o-sytuacji-na-ukrainie-w-2014-roku-czesc-1/
O sytuacji na Ukrainie – część 2.
Prorosyjski separatysta z granatnikiem przeciwpancernym RPG-7.
W tym samym czasie na wschodniej Ukrainie wrzało. Efekt Domina rozpoczęty na Majdanie działał dalej. 22 lutego 2014 roku w Charkowie odbył się wiec prorosyjskiej organizacji ,,Front Ukraiński”. W następnych dniach nastąpiły prorosyjskie wystąpienia miejscowej mniejszości rosyjskiej w obwodach donieckim, ługańskim, zaporoskim, dniepropietrowskim, chersońskim, mikołajowskim i odeskim. Największe protesty odbyły się w Charkowie i Doniecku gdzie kilka tysięcy ludzi wyszło na ulice i protestowało w obronie południowego-wschodu Ukrainy przed tzw. ,,faszystami” z Majdanu. 1 marca 2014 roku w Charkowie prorosyjscy aktywiści próbowali zająć budynki administracji rządowej gdzie wywiesili rosyjską flagę. 3 marca 2014 roku prorosyjscy aktywiści wdarli się do budynku miejscowych władz. Podobne wydarzenie miało miejsce w Odessie. Wszystkie te budynki zostały odbite przez siły rządowe a demonstranci aresztowani. Wieczorem 13 marca 2014 roku doszło do starć aktywistów prorosyjskich ze zwolennikami nowego rządu. Przed dwa kolejne dni trwały walki tych ugrupowań trwały do końca miesiąca. 6 kwietnia prorosyjscy aktywiści zorganizowali demonstracje w Doniecku i szturmowali a później zajęli budynek władz obwodowych. Następnego dnia ci sami aktywiści zaatakowali budynek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. W tym samym czasie separatyści proklamowali Doniecką Republikę Ludową. Na ulicach pojawili się uzbrojeni ludzie. W tym samym czasie w Ługańsku prorosyjscy separatyści również zaatakowali siedzibę SBU. Ogłosili oni powstanie Ługańskiej Republiki Ludowej. Atakowano także budynki rządowe w na całym terenie obwodu ługańskiego i donieckiego. Rankiem 13 kwietnia rząd Ukrainy ogłosił rozpoczęcie Operacji Antyterrorystycznej przeciwko buntownikom z wschodniej Ukrainie. Separatyści następnego dnia zajęli Gorłówkę. 15 kwietnia rozpoczęły się walki na przedmieściach Słowiańska. Do tego miasta ruszyły ukraińskie wojska wyposażone w ciężki sprzęt. Następnego dnia doszło do szturmu na jednostkę ukraińskiej Gwardii Narodowej. Dwa dni później ogłoszono zawieszenie broni na Wielkanoc. 25 kwietnia doszło do ostrzelania autobusu z obserwatorami OBWE. Tego samego dnia siły ukraińskie rozpoczęły blokadę Słowiańska. 27 kwietnia separatyści z Ługańska proklamowali Ługańską Republikę Ludową. W ciągu następnych dni separatyści opanowali kilka kolejnych miejscowości. 2 maja siły ukraińskie uderzyły na siły separatystów ,którzy strącili w walkach 2 śmigłowce Mi-24 i uszkodzili śmigłowiec Mi-8. Przy dużych stratach Ukraińcom udało się opanować połowę miasta a do 7 maja opanowano całe miasto. W nocy tego samego dnia separatyści atakowali posterunek graniczny z Rosją w Izwaryne bez sukcesów. 11 maja separatyści przeprowadzili wybory na zajętych przez ich terenach. Według podanych przez nich danych w obwodzie donieckim za niepodległością obwodu opowiedziało się 89,07% głosujących ,a w obwodzie ługańskim 96,2% głosujących. 22 maja w zasadzce separatystów zginęło 16 ukraińskich żołnierzy a 32 zostało rannych. 24 maja separatyści powołali Federacyjną Republikę Noworosji obejmującą zajęte przez nich tereny. Samozwańczym prezydentem tego tworu państwowego został Walery Bołotow. 26 maja siły ukraińskie zaatakowały lotnisko opanowane przez separatystów. Tego samego dnia odbili port lotniczy. Tego samego dnia w Słowiańsku w czasie ciężkich walk uprowadzono 4 obserwatorów OBWE ,których wypuszczono miesiąc później. W nocy 29 maja na przejściu granicznym z Rosją ukraińscy pogranicznicy zatrzymali dwie ciężarówki z bronią. 2 czerwca separatyści przypuścili szturm na ostatnie miejsca opanowane przez Ukraińców w Ługańsku i dwa dni później zdobyli miejscowe lotnisko. 10 czerwca zajęli przejście graniczne w Dymitriwce. Dwa dni później do separatystów przybyło kilkanaście pojazdów bojowych z Rosji. 19 czerwca rozpoczęła się bitwa pancerna pod Krasnym Łymanem. Ukraińscy pokonali separatystów przy dużych stratach tracąc jeden samolot szturmowy Su-25 i kilka pojazdów. W nocy 13 czerwca separatyści strącili ukraiński samolot transportowy Ił-76. 15 czerwca z tego powodu ogłoszono na Ukrainie żałobę narodową. 20 czerwca prezydent Ukrainy Petro Proszenko przedstawił 15 kroków politycznych mających na celu rozwiązanie konfliktu na Ukrainie. Wkrótce podjęto decyzje o trzydniowym zawieszeniu broni do 30 czerwca. Po ustaniu zawieszenia broni rozgorzały nowe walki. 5 lipca Ukraińcy odbili Krematorsk i Słowiańsk. 6 lipca padł Artiomowsk, Konstantynówka i Drużkiwka. Następnie sły ukraińskie rozpoczęły oblężenie Doniecka. Miasta nie udało zająć się z marszu wobec zaciętej obrony separatystów. Rozpoczęły się zażarte walki. Ukraińska artyleria zaczęła ostrzeliwać miasto. 17 lipca został zestrzelony nad miastem Torez cywilny samolot pasażerski lotu MH17 o godzinie 16:20. Wszyscy z 299 pasażerów zginęli. Maszyna została strącona prawdopodobnie za pomocą zestawu przeciwlotniczego Buk. Po tej katastrofie ukraińskie wojsko przeszło do zdecydowanego natarcia. Rozpoczęli ciężki ostrzał pozycji separatystów. Pod miastem Roweńsky 11 listopada separatyści ostrzelali za pomocą wyrzutni rakietowych Grad ukraińską kolumnę zmechanizowaną. Zginęło oficjalnie 19 ukraińskich żołnierzy ,a 93 zostało rannych. Nieoficjalnie straty były znacznie większe. 16 lipca separatyści uderzyli na Maryniwkę co spowodowało ,że 4 tysiące żołnierzy ukraińskich wpadło w okrążenie w tzw. ,,kocioł dołżański”. 27 lipca separatyści utracili miasto Torez. Dopiero 7 sierpnia części sił ukraińskich udało się wydostać z okrążenia. 7 sierpnia Ukraińcy stracili śmigłowiec Mi-8. 24 lipca separatyści opuścili Lisiczańsk. 11 sierpnia w nocy ruszył z pod Naro-Formińska pod Moskwą konwój humanitarny jadący do Donbasu złożony z 280 ciężarówek. Rząd Ukrainy zażądał skontrolowania transportu. 16 sierpnia obie strony doszły do porozumienia. 22 sierpnia konwój przekroczył granice i dojechał do Ługańska. 28 sierpnia Litwa, Łotwa i Estonia potępiły inwazje rosyjskich wojsk na terytorium Ukrainy. Podobne oświadczenie dzień później wystosowała również Polska. 30 sierpnia odbył się szczyt UE w Brukseli. Tematem była sytuacja na Ukrainie. 1 września odbyło się spotkanie w Mińsku z udziałem delegatów ukraińskich, rosyjskich i noworosyjskich. Rozmawiano o kontroli granicy ukraińsko-rosyjskiej i rozejmie. 5 września ustalono rozejm pomiędzy separatystami prorosyjskimi a siłami ukraińskimi. Walki mimo rozejmu trwają nadal. Najbardziej zażarte walki trwają na ostatnim punkcie oporu Ukraińców w Doniecku – na miejscowym lotnisku. Od początku wojny broni się tam oddział ukraińskich żołnierzy zwanych przez ich rodaków ,,Cyborgami”. Od początku nowego roku separatyści po mniej intensywnych walkach rozpoczęli ofensywę. 22 stycznia separatyści zdobyli lotnisko bronione przez ukraińskich żołnierzy zwanych ,,cyborgami” 242 dni ,które stało się jednym z symbolów tej wojny. Wczoraj 11 lutego 2015 roku odbył się kolejny szczyt w Mińsku dotyczący sytuacji na Ukrainie na które przybyli przywódcy Francji, Niemiec, Rosji i Ukrainy. Ze wstępnych informacji wynika ,że ustalono kolejny rozejm który zacznie obowiązywać o północy z soboty na niedziele. Czas pokaże czy ten rozejm nie będzie tak nietrwały jak ten z września roku ubiegłego. Jeszcze przed rozpoczęciem rozejmu separatyści otoczyli Debalcewo. W kotle znalazło się około 4 tysięcy żołnierzy. 18 lutego po kilku dniach oblężenia część ukraińskich oddziałów wydostała się z otoczonego miasta tzw. ,,Drogą Życia” do Artimowska. Do niewoli dostało się około 1000 ukraińskich żołnierzy. Co najmniej kilkuset poległo. Reszta przedarła się na zachód. Debalcewo jest aktualnie pod kontrolą separatystów. Po zamknięciu kotła zdobyli duże ilości ukraińskich czołgów, bojowych wozów piechoty, transporterów opancerzonych i haubic samobieżnych. W ostatnich dniach nagrano na wschodniej Ukrainie kilka rosyjskich czołgów T-72B3 będące najnowszą modernizacją czołgów rodziny T-72 oraz kilka rosyjskich haubicoarmat MSTA-S. Jak widać Rosjanie w ostatnim czasie dostarczają separatystom coraz nowszy sprzęt. Na razie sytuacja na froncie się ustabilizowała. Najbliższe dni pokażą czy separatyści będą kontynuowali ofensywę czy też nie.
Ukraińska kolumna pancerna na wschodniej Ukrainie. Na pierwszym planie widoczny czołg T-64BW.
Wydarzenia na wschodzie Ukrainy były ostatnim etapem Efektu Domina na Ukrainie. Obwód Ługański i Doniecki jest zamieszkany w większości przez ludność rosyjską. Wieść o przewrocie rządu w Kjiowie spowodowało rozruchy w tych obwodach. Uformowały się wojska separatystów prorosyjskich. Szybko i sprawnie opanowali wiele miast. Wkrótce doszło do walk z siłami rządowymi. Podczas nich wyszła na jaw słabość ukraińskiej armii. Na początku 2014 roku liczyła 125 tysięcy zawodowych żołnierzy i poborowych. Jej potencjał moblizacyjny wynosił około milion żołnierzy. Posiadała w linii około 500 czołgów oraz około 150 w rezerwie, 2100 bojowych wozów piechoty, około 5000 transporterów opancerzonych, 720 dział i wyrzutni rakiet, 70 śmigłowców i 160 samolotów. W ciągu pierwszych dni walk na wschodzie Ukrainy zdarzały się przypadki ,że kolumna ukraińskiego wojska wjeżdżała do miasta i nagle słuch o nich zaginął. Potem jeszcze tego samego dnia pojazdy te wyjeżdżają obładowane separatystami z łopoczącymi na wietrze flagami Noworosji. Innym przykładem może być sytuacja gdy miejscowa ludność skutecznie blokuje przejazd ukraińskiego czołgu T-64BW na jednej z polnych dróg lub gdy bojowy wóz piechoty BMP-2 w Mariupolu po tym jak dosłownie przeleciał na barykadą ułożoną przez miejscową ludność zostaje zatrzymany przez nieuzbrojonych ludzi którzy go otoczyli. Choć czasami ukraińscy żołnierze potrafili sobie poradzić zachowując zimną krew i wyprowadzając swoje pojazdy z tłumów grożąc użyciem broni i trzymając granaty w rękach. Mimo tego co mówi się na ogół w polskich i zachodnioeuropejskich mediach miejscowa ludność w Zagłębiu Donieckim w większości popiera separatystów i pomaga im. Natomiast Ukraińcy są często przez nich nazywani okupantami i ,,faszystami” co dobrze pokazują filmiki które zamieszczam na końcu artykułu. Rażąca jest też niekompetencja dowódców ukraińskich którzy wysyłali w niebezpiecznym terenie swoje oddziały bezuzbezpieczenia i rozpoznania co prowadziło do masakr całych kolumn pancernych w zasadzkach separatystów lub w wyniku ostrzału artyleryjskiego. Dziwi również duża ilość utraconych śmigłowców i samolotów zestrzelonych przez nowoczesne i skuteczne zestawy przeciwlotnicze co jasno wskazuje na dużą pomoc w zaopatrzeniu od strony rosyjskiej. Mimo ,że ukraińskie wojska walczyły głównie z miejscowymi bojówkami i oddziałami separatystów nad którymi mieli przewagę to ponosili duże straty i często z trudem udawało im się przejąć na niektórych odcinkach inicjatywę ofensywną a nawet zdarzało im się wpaść w kocioł zastawiony przez separatystów. Co prawda wiele źródeł donosi ,że na Ukrainie walczą regularne oddziały rosyjskiej armii jednak ja co do tych wieści jestem zdecydowanie sceptyczny. Co prawda to ,że cały czas przez granice ukraińsko-rosyjską dostarczana była separatystom broń i amunicja oraz doradcy wojskowi nie polega dyskusji. W tej wojnie świetnie działała propaganda i dezinformacja obu stron. Jednak to właśnie strona ukraińska była najmniej wiarygodna podając często ,że udało im się w ciągu jednego dnia zabić 1000 bojowników prorosyjskich albo o tym ,że na wschodniej Ukrainie jest już kilkanaście tysięcy rosyjskich żołnierzy z Rosji!!! Wynikało by z tego ,że na wschodzie Ukrainy jest ich chyba z co najmniej kilkadziesiąt tysięcy separatystów a w samej Rosji zacznie brakować żołnierzy…
Marsz ukraińskich jeńców w Doniecku.
W Polsce opinie na temat wojny na Ukrainie były kształtowane w umysłach Polaków najczęściej przez pryzmat historyczny. Świetnie widać to po wielu burzliwych komentarzach pod wiadomościami z Ukrainy. A dokładniej kształtują je dwie postawy:antyrosyjską i antyukraińską. W walkach na wschodzie Ukrainy jak i w samym przewrocie brały udział i biorą ukraińskie organizacje nacjonalistyczne takie jak Prawy Sektor ,które są bezpośrednimi następcami Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów odpowiedzialnych za Rzeź Wołyńską w skutek której zostało bestialsko zamordowanych kilkadziesiąt tysięcy Polaków z Kresów Wschodnich. Dodatkowo dodam ,że Stefan Bandera szef tej zbrodniczej organizacji jest bohaterem narodowym Ukrainy. Natomiast wielu Polaków uważa ,że Rosja po tym jak zajęła by Ukrainy ruszyła by na Polskę. Rusofobia jest silnie zakorzeniona w naszym narodzie z powodów najczęściej historycznych czemu nie można się dziwić. Polski rząd i media przyjęły postawę promajdanowską i proukraińską oraz antyseparatystyczną i antyrosyjską. Skutkiem tej polityki było rosyjskie embargo na jabłka ,które moco odbiło się na polskich sadownikach. Polski rząd zaczął organizować pomoc humanitarną dla Ukrainy i zgodziło się na sprzedarz akcesoriów ochronnych dla ukraińskich żołnierzy. Przekazał także bezzwrotną pomoc finansową dla rządu Ukrainy co uważam za rzecz niedopuszczalną gdy w Polsce brakuje pieniędzy praktycznie na wszystko… Natomiast Zachód podchodził do tej sprawy jako konfiktu bardziej na linii Rosja-Ukraina niż jako wewnętrznej wojny domowej na Ukrainie ,którą zapoczątkowała zmiana władzy a którą Rosja podsycała dla osiągnięcia własnych korzyści. USA i Unia Europejska cały czas wspiera rząd ukraiński w walce z separatystami ,których zachodnie media często nazywały terrorystami. Bądź co bądź obalenie rządu Janukowycza i opanowanie przez separatystów Donbasu zostały dokonane w podobny sposób przez przewrót i rewolucje. Przez długi czas nikt z Zachodu nie podejmował z separatystami dialogu. Czare goryczy dopełniła katastrofa malezyjskiego samolotu pasażerskiego nad wschodnią Ukrainą. Automatycznie winowajcami zostali separatyści co jest dość prawdopodobne. Ale spójrzmy na to przez rachunek korzyści. Co separatyści osiągnęli by celowym zestrzeleniem tego samolotu. Zupełnie nic. Więc jeśli dokonali tego oni to musiała być ze pewne pomyłka. Jednak gdyby dokonali tego Ukraińcy korzyści odnieśli by wiele. Zachodnie media natychmiastowo zwietrzyły okazje do ataku na Rosje nazywając niejednokrotnie separatystów terrorystami Putina i obciążając prezydenta Rosji odpowiedzialnością za katastrofę. Jednak nawet jeśli to separatyści strącili ten samolot to wina leży także po stronie Ukrainy. Mimo ,że trwały tam zażarte walki ,które można nazwać wojną domową na rząd Ukraiński nie wprowadził nawet stanu wojennego!!! Tym bardziej po kilku krotnym strąceniu maszyn wojskowym na wschodniej Ukrainie na krótko przed samą katastrofą MH17 powinien być wprowadzony całkowity zakaz lotów cywilnych nad tym terenem. Trzeba także dodać ,że mimo zaangażowania Polskiego rządu w sprawy Ukrainy nie został zaproszony żaden przedstawiciel Polski ani na pierwszy szczyt w Mińsku w wrześniu 2014 roku ani drugi szczyt w Mińsku w lutym 2015 roku…
Wieża kontrolna na lotnisku w Doniecku przed, w trakcie i po zakończeniu walk…
Słowem podsumowania rewolucja na Ukrainie na początku 2014 roku uruchomiła ciąg zdarzeń w wyniku którego po obaleniu rządu Janukowycza Ukraina utraciła Krym oraz w trackie działań wojennych został zniszczony bogaty w złoża mineralne i uprzemysłowiony Donbas ,który nadal jest opanowany częściowo przez separatystów. Kraj znalazł się jeszcze głębszym kryzysie niż sprzed rewolucji z którego zaczyna powoli wychodzić. Armia ukraińska straciła kilkaset wozów bojowych i około tysiąca innych pojazdów mechanicznych. Straty te są dopiero uzupełniane przez pobudzony do pracy ukraiński przemysł zbrojeniowy. Na wschodniej Ukrainie ponad 5 tysięcy ludzi a drugie tyle jest rannych. Sytuacja w obwodzie ługańskim i donieckim jest tragiczna. Miejscowa ludność nie ma dostępu do banków oraz pieniędzy z zasiłków, emerytur i rent gdyż rząd ukraiński zablokował je dla mieszkańców tych terenów. Wielu ludzi straciło dach nad głową i miejsca pracy. Brakuje jedzenia i często następują przerwy w dostawach prądu. Jest już zima a w skutek wojny wiele kopalni węgla zaprzestało pracy przez co brakuje opału. Największymi poszkodowanymi w tej wojnie jak i zresztą w każdej innej są niewinni ludzie…
Linki do filmików:
https://www.youtube.com/watch?v=U3l1Zfy0Cj0
https://www.youtube.com/watch?v=Lp6S-Whrslc&channel=UC2eyoE386ql6XGuLfXFaPFQ
https://www.youtube.com/watch?v=CJAUbrh9mrE&channel=UkraineinFlames
https://www.youtube.com/watch?v=d3NJ10sXumU&channel=ygfront
https://www.youtube.com/watch?v=sTksLFXFdD4
https://www.youtube.com/watch?v=27jUINkXPtg
Bibliografia:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Euromajdan
http://www.990px.pl/index.php/2014/01/23/walki-na-majdanie/
http://www.rmf24.pl/fakty/news-ukraina-35-osob-zginelo-snajper-strzelal-na-nmajdanie,nId,1108848
http://www.fakt.pl/rewolucja-na-ukrainie-walki-na-majdanie-zdjecia,artykuly,433755,1.html
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/zamieszki-na-ukrainie-na-majdanie-znow-wrze/85w6l
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1062195,Wrze-na-Krymie-Czy-dojdzie-do-separacji
http://www.wprost.pl/ar/437516/Protasiewicz-Zacznie-sie-od-tego-ze-Krym-oglosi-cos-w- rodzaju-separacji/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_krymski
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prorosyjski_separatyzm_na_Ukrainie
http://www.nowastrategia.org.pl/sily-zbrojne-ukrainy-stan-koniec-listopada-2014-r/
Nowa Technika Wojskowa numer 10/2014 – str. 8-14.
http://www.defence24.pl/analiza_dziwna-wojna-o-donbas-rosyjska-strategia-wobec-ukrainy
http://adnovum.neon24.pl/ – cykl Ukraina – wojna domowa.
http://sokzzuka11.blog.onet.pl/tag/lugansk/
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Flwowska-rada-miejska-zwroci-sie-do- poroszenki-by-ten-nadal-tytylu-bohaterow-ukrainy-odpowiedzialnym-za-ludobojstwo-polakow-na-wolyniu#
http://novorossia.today/?lang=pl
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/spotkanie-przywodcow-w-minsku-putin-zawieszenie-broni-od-15-lutego/fhcrm
Mateusz Zielonka
Źródło: https://bloghistorycznomilitarny.wordpress.com/2015/02/12/o-sytuacji-na-ukrainie-w-2014-roku-czesc-2/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz