Sankcje USA wobec Rosji w związku z sytuacją na Ukrainie mogą obejmować ograniczenia eksportu towarów konsumpcyjnych, w których wykorzystuje się elektronikę, wyprodukowaną lub opracowaną w USA – pisze The New York Times, powołując się na amerykańskich urzędników.
Jak wynika z publikacji, w przypadku zaostrzenia się sytuacji na Ukrainie Departament Handlu USA może wprowadzić ograniczenia eksportu do Rosji towarów konsumpcyjnych z amerykańską elektroniką, takich jak telefony, komputery, lodówki, zmywarki, wyprodukowane m.in. w Europie, Korei Południowej i innych krajach.
Ponadto planowane jest również nałożenie sankcji na rosyjski sektor lotniczo-kosmiczny i wojskowo-przemysłowy, w tym ograniczenia na eksportowane przez Moskwę samoloty bojowe, systemy obrony powietrznej i systemy kosmiczne.
Jak pisze NYT, w ostatnich dniach Waszyngton omawiał również ze swoimi sojusznikami odłączenie największych rosyjskich instytucji finansowych od międzynarodowych systemów bankowych i płatniczych.
W grudniu zachodnie media podawały, że władze amerykańskie rozważają ograniczenie eksportu smartfonów i samochodowych części zapasowych do Rosji w przypadku pogorszenia się sytuacji na Ukrainie. Jak podkreślano, Biały Dom omówi „nadzwyczajne środki kontroli eksportu, które mogą zablokować dostęp Rosji do szerokiego spektrum technologii przemysłowych i konsumenckich”.
Pojawiały się również informacje, że przedstawiciele amerykańskiego wywiadu mogą rzekomo rozpocząć szkolenie ukraińskich sił „w celu prowadzenia działań bojowych w trakcie wojny partyzanckiej” z rosyjskim wojskiem. Jak zaznaczono, Waszyngton może dostarczyć Ukrainie broń ciężką, w szczególności systemy obrony powietrznej.
Kijów i kraje zachodnie cały czas stawiają Moskwie ultimatum sankcyjne z powodu rzekomego „ściągania wojsk” na granicę z Ukrainą. Kreml wielokrotnie odpowiadał na to, że kraj może przemieszczać wojska na swoim terytorium i według własnego uznania.
Prezydent Władimir Putin niejednokrotnie mówił też, że Moskwa nie zamierza na nikogo napadać. Według niego „rosyjskie zagrożenie” jest „wymysłem tych, którzy chcą zyskać na swojej roli czołowego oddziału w walce z Rosją” i czerpać z tego korzyści.
Komentarze pod artykułem:
Gorzej jak Chiny zostawią Amerykę bez smartfonów i laptopów… a jeszcze co będzie jak INNE kraje zażądają zwrotu SWOJEGO złota.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz