poniedziałek, 14 marca 2022

Rosyjski Specnaz uwalnia ofiary handlu dziećmi na Ukrainie

 



Wydaje się to nieprawdopodobne.

Żołnierze Specnazu, poszukujący domniemanego laboratorium broni biologicznej w środkowej Ukrainie, przypadkowo natrafiają na melinę handlarzy dziećmi – słabo oświetlony bunkier, w którym znajduje się 100 młodych chłopców i dziewcząt, którym rozszerzają się oczy, gdy żołnierze oświetlają latarkami podupadłą komorę.

Niektóre dzieci są wychudzone, inne, głównie dziewczynki, wyglądają na zdrowsze, tak jakby wybierano, kogo nakarmić, a komu pozwolić umrzeć z głodu. Są to dzieci różnych narodowości – ukraińskie, rosyjskie, polskie, rumuńskie, szwajcarskie, francuskie i, owszem, amerykańskie – a wiele z nich ma nadgarstki lub kostki przykute do podłogi lub ściany. Wiele dzieci drży na widok tuzina specnazowców wymachujących karabinami szturmowymi z boku na bok, niewątpliwie niepewnych intencji żołnierzy.

„Kto tu mówi po rosyjsku?” – woła żołnierz.

Ręce idą w górę.

„Nie przynosimy wam nic złego. Kto wam to zrobił? Gdzie oni są?” – pyta żołnierz.

Dziecko wskazuje na ciężkie żelazne drzwi, które żołnierze forsują, aby wejść do komory. „Wyszli może na dwa dni i nie wrócili” – mówi. „Nigdy nie widzieliśmy twarzy, tylko maski. Mówią mało po rosyjsku, przeważnie po ukraińsku. Jesteśmy bardzo głodni”. Wskazuje na swój brzuch, zdając się bardziej przejmować jedzeniem niż wolnością.

„Teraz wszystko jest w porządku. Zabieramy was stąd, wszystkich” – mówi jeden z żołnierzy. „Zabierzemy was z powrotem do waszych rodzin”.

Kiedy odchodzą, nastoletni chłopiec opowiada żołnierzowi ponurą historię. Został przeniesiony między kilkoma obozami, które nazywa „detskiye adskiye lagerya”, czyli obozami dla dzieci z piekła rodem, czasami oddalonymi od siebie o kilka godzin jazdy samochodem. „Świat jest duży”, mówi, dodając, że nie wie, w jakim kraju się znajduje ani jakie miasta są w pobliżu. Domyśla się, że został uprowadzony dwa miesiące temu ze swojej sypialni na przedmieściach Biełgorodu, miasta położonego przy granicy z Rosją. Widział wiele dzieci przywożonych do obozów, które znikały kilka dni później.

Wydaje się to nieprawdopodobne i może być propagandą, ale to właśnie prezydent Rosji Władimir Putin powiedział Donaldowi Trumpowi podczas czwartej rozmowy telefonicznej od czasu rozpoczęcia kryzysu, jak poinformowało źródło w Mar-a-Lago w rozmowie z Real Raw News.

Rozmawiali po tym, jak Trump wrócił wczoraj wieczorem z C-PAC, i Putin opowiedział o tym, że jego ludzie uratowali te dzieci. Trump poprosił go, aby pogratulował żołnierzom w swoim imieniu, ponieważ „handel dziećmi jest bardzo straszną zbrodnią i złem”, ale tylko jeśli ta historia jest prawdziwa.

Putin upierał się, że tak, i powiedział, że chce odesłać amerykańskie dzieci do domu, ale nie ufa Joe Bidenowi ani Departamentowi Stanu USA. Poprosił Trumpa, aby ułatwił im bezpieczny powrót na amerykańską ziemię” – powiedziało nasze źródło.

„Jeśli jesteś uczciwy, to oczywiście sprowadzę nasze dzieci do domu” – powiedział Trump Putinowi.

Nasze źródło twierdzi, że Trump traktuje Putina z podejrzliwością, ponieważ nie udało mu się jeszcze zweryfikować twierdzeń, że Putin bombarduje i ostrzeliwuje biolaboratoria sponsorowane przez Zachód, znajdujące się na ukraińskich wsiach.

„Putin wspomniał o biolabach, powiedział, że jego armia zniszczyła dziesiątki z nich, ale w odległych miejscach są jeszcze inne, które trzeba zlikwidować” – powiedziało nasze źródło.

„Jeśli Zelenski pozwoli nam zniszczyć te laboratoria i nie będzie stawiał oporu, to zaraz potem opuścimy Ukrainę” – powiedział Putin Trumpowi.

Putin powiedział również, że opowieści o tym, że ukraińska armia zabiła tysiące rosyjskich żołnierzy i zniszczyła setki czołgów, to czysta propaganda zachodnich mediów.

Na zakończenie zapytaliśmy nasze źródło, dlaczego Trump podczas wczorajszego wywiadu dla Fox News Digital sympatyzował z Zelenskim i wezwał do „silnych i szybkich” sankcji wobec Rosji i Putina.

„Trump jest taktykiem. Są rzeczy, których nie może powiedzieć publicznie. Nie zapominajmy, że on również powiedział, że nie omawia swoich posunięć w telewizji” – powiedziało nasze źródło.

Michael Baxter

Uwaga: Real Raw News nie popiera Putina, ani nie popiera Zelensky’ego. Informujemy jedynie o tym, co Putin powiedział Trumpowi, nie poświadczamy, czy Putin mówi prawdę.

RRN jest niezależnym wydawcą, który polega na wsparciu czytelników. Walczymy o prawdę i wolność prasy w uciskanym społeczeństwie. Do zbierania datków używamy GiveSendGo, chrześcijańskiej firmy zajmującej się zbieraniem funduszy. Prosimy nie przekazywać swoich ciężko zarobionych pieniędzy na strony lub kanały, które kopiują i wklejają naszą własność intelektualną. Poświęcamy niezliczone godziny na weryfikację, badania i pisanie. Dziękujemy. Każdy dolar pomaga.

GiveSendGo Fundraising Link.

Za https://realrawnews.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...