Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
Wiele się obecnie rozprawia o znaczeniu wszechoceanu, z drugiej zaś strony lądów – głównie Eurazji – w starciu o panowanie nad światem. Zas...
-
A to dopiero zakpiła sobie z obywatela Tuska Donalda Reichsfuhrerin Urszula Wodęleje! Kiedy Naczelnik Państwa, co to najpierw patronował spr...
CHWAŁA BOHATEROM UCZESTNIKOM POWSTANIA – POGARDA DLA KANALII, KTÓRZY TĄ RZEŹ URZĄDZILI I wysłali bohaterską młodzież warszawy na pewną śmierć
Dowództwo na zachodzie i dowództwo AK było masońskie i to właśnie te dowództwo doprowadziło do Powstania Warszawskiego Wysyłając bohaterską młodzież rwącą się do walki z wrogiem na pewną śmierć, – „a na Tygrysy mamy Visy”
Oddziały AK w Warszawie, liczne i doskonale zorganizowane, były jednak bardzo słabo uzbrojone [8]. Jeszcze do połowy lipca broń pochodzącą ze zrzutów przekazywano do oddziałów leśnych. Według posiadanych danych, w chwili przystąpienia do walki, oddziały miały (licząc tylko podstawową broń piechoty):
– 98 ręcznych karabinów maszynowych z zapasem 160 naboi na każdy
– 604 pistoletów maszynowych z zapasem 200 naboi na każdy
– 1386 karabinów z zapasem 170 naboi na każdy
Ponadto posiadano 2660 rewolwerów z 20 nabojami na każdy i około 50 tysięcy granatów ręcznych głównie własnej produkcji, tzw. „sidolówek”- będących raczej petardami. Oddziały tzw. szturmowe liczyły około 30 tysięcy żołnierzy, wiec jak widać, tylko co piętnasty miał broń długą. Broni ciężkiej w ogóle nie było[9][10].
Powstańcy nie tylko, że byli słabo uzbrojeni, ale nie umieli też strzelać. No bo gdzie i kiedy mieli się nauczyć? Jeden z powstańców przyznał, że w ramach szkolenia na konspiracyjnej podchorążówce, miał szansę tylko raz wystrzelić do tarczy podczas ćwiczeń w puszczy kampinoskiej. Niemieckie oddziały żandarmerii przechodziły systematyczny trening strzelecki, a oddziały frontowe miały za sobą 5 lat “praktyki”. Jeśli mimo to, jak w żadnej bitwie, Niemcy mieli więcej zabitych niż rannych, to dlatego, że powstańcy w rozpaczliwej obronie przy braku amunicji, dopuszczali Niemców na odległość paru metrów.
https://marucha.wordpress.com/2015/07/31/prawdziwe-kulisy-powstania-warszawskiego
Wg. Jana Nowaka Jeziorańskiego (Kurier z Warszawy”) – nastroje w Warszawie były takie „że trzeba było walczyć”. Wszyscy chcieli bić niemieckiego okupanta, ale siłom politycznym za scenami chodziło o coś innego.
Trzeba również pamiętać o istnieniu General Plan Ost – hitlerowskim Planie zagłady Słowian
O ile wiem dowództwo AK nie chciało powstania szczególnie po nieudanej akcji „Burza”
Koncepcja utworzenia w Warszawie „własnej władzy” przed Sowietami była błędna – nie podobało się ani oczywiście Sowietom, ani Aliantom – Anglii.
Zmieniło się to po wylądowaniu w Warszawie „specjalnego” Józefa Retingera – agenta Syjonizmu, szarej eminencji Europejskiej, zamieszanego w śmierć Generała Władysława Sikorskiego w Gibraltarze – zmianie i nakłonieniu dowództwa do wybuchu powstania – „rzezi niewiniątek”. Nie miał pełnomocnictw od rządu Londyńskiego – działał wbrew rządowi w Londynie, który nie chciał Powstania.
Pamiętajmy, ze i w rządzie w Londynie były podziały i duża część wojskowych sanacyjnych była masonami przeciwnikami Sikorskiego (Sikorski musiał uciekać przed Piłsudskim, bo zabiłby tak jak Rozwadowskiego czy Zagórskiego, Korfantego…)
Pułkownik Bruno Nadolczak, człowiek do specjalnych zadań w czasie wojny, twierdzi, że gen. Sosnkowski wymógł na Churchillu decyzję o wstrzymaniu wybuchu Powstania Warszawskiego.
Churchill przydzielił w tym celu samolot z angielską załogą, która miała zrzucić pułkownika Nadolczaka w Polsce. Wiózł on rozkaz od gen. Sosnkowskiego zakazujący podejmowania walki. Samolot, jedynie polatał i wrócił. Nie pozwolono nikomu skakać. Był to jeszcze jeden manewr oszukańczy. Dotarł prawdopodobnie rozkaz naczelnego Wodza gen. Sosnkowskiego zakazujący podejmowania walki, ale w trzy dni po wybuchuMożna było wycofać się z podjętej decyzji. Nie uczyniono tego. Nie wykonano rozkazu Naczelnego Wodza. Jakie korzyści i straty przyniosło Powstanie?
A wiec pułkownikowi Nadolczakowi – nie udało się zeskoczyć z rozkazem Naczelnego Wodza zakazującym wywołanie Powstania powstanie
A tymczasem –udało się zeskoczyć Józefowi Retinger, 56 letni staruszek, mason i agent syjonizmu, szara eminencja polskiej i europejskiej sceny polityczne, „kuzynek diabła” – który nakłonił dowództwo AK do wywołania powstania.
Niemcom, światowej masonerii, Żydom zawsze chodziło o eksterminacje Narodu Polskiego i fizyczną eksterminację żywiołu polskiego w tych kategoriach mieści się tragedia Powstania Warszawskiego ( jak i innych powstań )
Polakom Podsuwa się fałszywych bohaterów i fałszywe święta narodowe i każe się je czcić
Fałszywym świętem jest Konstytucja 3-go maja. Pod kierunkiem masonów i Żydów Kołłątaja i Lelewela, z inspiracji i z intrygi Prus – pruskich agentów Piatolego i Lucchesiniego – Po którym Polska straciła byt państwowy – dziś wciska się polakom kit , że była najnowocześniejszą konstytucja w Europie
Innym przykładem są powstania Listopadowa 1831 i styczniowe 1863 z inspiracji samego Bismarcka – polska patriotyczną młodzież – zsyłano na Syberię a majątki szlacheckie przejmowali Żydzi.
Fałszywym „bohaterem narodowym” jest Józef Piłsudski – agent niemiecki niszczący Polskę , która ledwo co odzyskała niepodległość. Cała ekipa Piłsudskiego i rząd Piłsudskiego były masońskie – przewrót majowy był finansowany przez masonerię brytyjską. Piłsudski doprowadził do klęski wrześniowej – wyniku II wś światowej zginęło ok. 8 milionów Polaków a Polska została zrujnowana w ok. 70%.. Dziś czci się Piłsudskiego, stawia mu się pomniki, a Plac Zwycięstwa w Warszawie zmieniono na Plac Piłsudskiego czyli Plac Klęski Wrześniowej.
Polacy odchodzą i świętują uroczyście swoje klęski, czczą swoich wrogów – a Żyd i Krzyżak się w kułak śmieje.
W Polsce obchodzi się rocznicę mordu katyńskiego, a zapomina się o ofiarach zbrodniczej, nazistowskiej III Rzeszy niemieckiej – o tysiącach nazistowskich Katyniów, o ofiarach niemieckich obozów koncentracyjnych, o KL Warszchau – obozie zagłady – gdzie Niemcy zamordowali 200 tysięcy Warszawiaków.
Dziś nie potępiamy zbrodni niemieckich na narodzie polskim, niemieckich zbrodni na cywilnej ludności Warszawy, nie potępiamy zbrodni UPA – która tłumiła wraz z Niemcami Powstanie Warszawskie.
Dziś celebrujemy mord żydowskiego NKWD w Katyniu zwalając winne na Rosjan. Zapominamy, że w Katyniu obok 20 tysięcy polskich oficerów leży 46 tysięcy rosyjskich oficerów.
Dziś potępiamy zbrodnie „Komuny” w Polsce – zapominamy, że zbrodniarzami komunistycznymi byli Żydzi z SB i Informacji Wojskowej. Potępiamy zbrodnie Komuny w Polsce – przypisując zbrodnie Rosjanom, ale zapominamy, że naród rosyjski był największą ofiarą Komunizmu – Żydzi wymordowali 60 milionów obywateli Związku Radzieckiego
Dziś jesteśmy w Niemieckiej Unii Europejskiej, i wysyłamy broń na Ukrainę, aby neo-Banderowcy mordowali cywilna , rosyjską ludność Donbasu. Władzą polskim nawet nie przyjdzie do głowy wyegzekwowanie roszczeń od Niemców za wymordowanie 8 mln. Polaków , za pracę niewolniczą – obozy i wywózki, za zrujnowanie Polski w 70% i Warszawy w 80% przez zbrodniczą, nazistowską III Rzeszę niemiecką
Dziś wyrzuca się na śmietnik historii żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego – którzy zdobywali Berlin. Dziś usuwa się pomniki żołnierzy Radzieckich,– którzy Polskę wyzwolili od niechybnej zgłady – przez zbrodniczą, nazistowską III Rzeszę niemiecką. Pamiętajmy, że w Wojnie z Niemcami zginęło 26 milionów Rosjan i ze 100 żołnierzy radzieckich do domu wracało zaledwie 3