Polak jest już oficjalnie drugą kategorią w Polsce! Nieudacznicy z Nowogrodzkiej zrzekają się podatków od »uchodźców«.
Po kolejnym poniżeniu narodu polskiego, jakie miało miejsce we lwowskim szpitalu gdzie Niedzielskiego, przywitano banderowską flagą a później zdjęcia z tego spędu, zamieścił mer Lwowa na oficjalnym profilu miasta w portalu Facebook – słudzy narodu ukraińskiego z Nowogrodzkiej, postanowili dać swoim »gościom« kolejny przywilej.
Tym razem nieudacznicy z Nowogrodzkiej działający na szkodę narodu polskiego postanowili zrzec się podatków od »uchodźców«, którzy najechali nasz kraj i pracują zdalnie na rzecz ukraińskiego pracodawcy, pobierając jednocześnie pakiet socjalny przyznany przez proukraińskich zbawicieli z Nowogrodzkiej.
Pracujący przesiedleńcy, którzy najechali nasz kraj 24 lutego i do tej pory pracują na rzecz ukraińskiego pracodawcy zdalnie powinni w świetle prawa polskiego jak i międzynarodowego do 20 września złożyć zeznanie podatkowe w Polsce, ponieważ po 183 dniach pobytu w Polsce (czyli 25 sierpnia) stają się polskimi rezydentami podatkowymi. Oznacza to, że podlegają obowiązkowi podatkowemu w Polsce. Rozliczenie to powinno nastąpić najpóźniej do 20 września.
Jednak rząd warszawski chce iść na rękę Ukraińcom. To, że powinni, nie oznacza, że muszą. Ponieważ proukraińscy nieudacznicy z Nowogrodzkiej działający na szkodę narodu polskiego postanowili zrzec się tego prawa i dać banderowcom wybór, czy chcą się rozliczać w Polsce czy na Ukrainie.
Portal money.pl opublikował korespondencję „polskiego” Ministerstwa Finansów skierowaną do ukraińskich władz podatkowych. Z pisma datowanego na 6 lipca 2022 roku wynika m.in., że uchodźcy, którzy pracują zdalnie z Polski dla podmiotów ukraińskich, mogą wybrać korzystniejszą dla siebie opcję opodatkowania.
„Jeśli chodzi o mieszkańców Ukrainy w Polsce, zapewniam o bardzo elastycznym i indywidualnym podejściu polskich organów podatkowych. Generalnie rzecz biorąc, co do zasady nie negujemy możliwości utrzymania centrum żywotnych interesów na Ukrainie w czasie wojny.
Ponadto mając na uwadze szczególne potrzeby ukraińskich podatników, wprowadziliśmy specjalną regulację dla obywateli Ukrainy, która pozwala im na ich wniosek wybrać opodatkowanie, ponieważ byliby polskimi rezydentami podatkowymi” – czytamy w cytowanym przez portal piśmie.
Dokument ten podpisał Jakub Jankowski z Departamentu Podatków Ministerstwa Finansów.
Dalej wskazał, że specjalne traktowanie ukraińskich uchodźców w Polsce jest dobrowolne oraz że obowiązuje tylko w okresie od 24 lutego 2022 roku do 31 grudnia tego roku.
Zasady te mają obowiązywać tylko Ukraińców, którzy podlegają pod specustawę – są przesiedleńcami. Aby wybrać korzystniejszą dla siebie formę opodatkowania muszą złożyć oświadczenie, że pracują zdalnie dla podmiotu ukraińskiego nierejestrowanego w Polsce oraz że płacą podatek dochodowy na Ukrainie. Wówczas nie będą płacili podatku dochodowego w Polsce.
Portal money.pl relacjonuje, że zwrócił się do polskiego resortu finansów z pytaniami – jak rozumieć interpretację przepisów wysłaną stronie ukraińskiej oraz jakiej liczby Ukraińców przebywających w Polsce dotyczy ulgowe traktowanie. Ponadto zapytano też o wielkość podatków, o których mowa. Odpowiedzi jednak na razie nie ma.
„Skala ta może być jednak znacząca. Z informacji uzyskanych w Urzędzie pracy m. st. Warszawy wynika, że na 4318 zarejestrowanych tam Ukraińców, aż 1021 to osoby poszukujące pracy, którym nie przysługuje status osoby bezrobotnej. 1/4 uchodźców zarejestrowana w tym urzędzie jest zatrudniona w Ukrainie” – podnosi money.pl.
Proukraińscy nieudacznicy z Nowogrodzkiej jednak uważają inaczej. Polak ma tyrać, płacić podatki a banderowcy mogą ich legalnie unikać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz