środa, 19 października 2022

„Kijów jednak nadal potulnie realizuje skrajnie niekorzystny z narodowego punktu widzenia scenariusz dalszej walki.”

 „Ta wojna powinna skończyć się jeszcze w lutym i wyraźnie taki był cel Władymira Putina. I rzeczywiście, błyskawicznie tracąc ogromne ilości sprzętu, bez możliwości uzupełniania amunicji z zasobów krajowych – Ukraińcy powinni byli szybko kapitulować, minimalizując straty. Rosja ewidentnie też starała się to ułatwić zarówno poprzez samoograniczenie prowadzonych działań (czego i potem uparcie się trzymano, z niekorzystnymi dla strony rosyjskiej skutkami)”

„rosyjski prezydent albo nie zrozumiał z kim i o co walczy, albo przecenił samodzielność i pole manewru zarządzającej Ukrainą oligarchii”

„Kijów jednak nadal potulnie realizuje skrajnie niekorzystny z narodowego punktu widzenia scenariusz dalszej walki.”

„Moskwa nie postąpiła tak, jak wszyscy oczekiwali i nie zareagowała na atak terrorystyczny ze strony ukraińskiej. Decyzja władz rosyjskich wydawała się dziwna niektórym emocjonalnym rosyjskim osobistościom publicznym i politycznym.”

Cóż, ja właśnie takiego działania przez „nic nie robienie” się spodziewałem.
To kolejna klęska Rosji.
W zasadzie mają jeszcze czas do poniedziałku około południa, ale pewnie nie zrobią nic,
poza powołaniem kolejnej komisji śledczej.
I tu trzeba zrozumieć, bo nie wypada wszystkiego pisać.

Gdyby Amerykanie byli na miejscu Rosjan, to w poniedziałek nie byłoby jednego mostu zdatnego do użytku na każdej większej rzece.
No, ale Rosja tego nie zrobi, bo przecięłaby magistrale zaopatrzenia przecież.

A żołnierze rosyjscy, ukraińscy i ludność cywilna dalej giną, żyją w strachu i biedzie, Europa wykańcza się gospodarczo (myślę, że Rosja również), zaś na terytorium Ukrainy straty materialne idące w setki miliardów powiększane są każdego dnia.
Rośnie również determinacja i nienawiść do Rosjan tych mieszkańców Ukrainy, którzy nie chcą znaleźć się pod władzą Rosji.
W związku z czym nie mogą się pogodzić na odebranie tak łatwo otrzymanych w 1992r. terenów, z pięknym Krymem włącznie.

I tu uważam mamy rzadką zbieżność interesów Ukrainy i Polski polegającą na konieczności jak najszybszego zakończenia wojny.
O permanentnej i chyba nie zauważanej przez analityków Moskwy zbieżności interesów Polski i Rosji tylko wspomnę.
O analitykach z Warszawy nawet nie piszę.

Libertarianin.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...