środa, 19 października 2022

Zachód źle ocenił konsekwencje kryzysu na Ukrainie, powiedział Erdogan..

 

  1. Zachód źle ocenił konsekwencje kryzysu na Ukrainie, powiedział Erdogan..

    Prezydent Turcji Erdogan oskarżył Zachód o błędną ocenę skutków kryzysu na Ukrainie

    ANKARA, 10 października – RIA Novosti. Kraje zachodnie nie były w stanie racjonalnie ocenić kryzysu ukraińskiego, dlatego część z nich zastanawia się teraz, jak przetrwać nadchodzącą zimę – powiedział prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan podczas przemówienia w Ankarze.

    Jego zdaniem nowa era będzie wiekiem konfliktów, a nie dobrobytu.

     W miarę jak bogaci stają się jeszcze bogatsi, miliardy ludzi od Afryki po Azję są praktycznie pozbawione dostępu do podstawowych artykułów spożywczych – podkreślił.

    „Inflacja, na najwyższym poziomie od 50 do 60 lat, stawia wszystkich w trudnej sytuacji, w tym mieszkańców Zachodu.

    Rośnie niebezpieczeństwo żywnościowe. Zima. My nie mamy takiego problemu” – powiedział Erdogan.

    Jak zaznaczył prezydent, światowi przywódcy myślą tylko o tym, co się dzieje w danym momencie.

    „Nie oceniali wydarzeń między Rosją a Ukrainą z punktu widzenia zdrowego rozsądku. W nadchodzącym okresie nieuchronnie nastąpią na świecie radykalne zmiany polityczne” – podsumował.

    O tym, że kraje europejskie będą musiały zmierzyć się w nadchodzącej zimie ze znacznymi trudnościami z powodu ograniczenia dostaw gazu z Rosji, podczas gdy Turcja nie będzie miała takich problemów, Erdogan ostrzegał już dzień wcześniej.

    Po rozpoczęciu operacji specjalnej na Ukrainie Zachód zwiększył presję sankcji na Moskwę, co doprowadziło do wzrostu cen energii elektrycznej, paliw i żywności w Europie i Stanach Zjednoczonych.

    Reuters: UE zaczęła odczuwać niedobór ukraińskiej energii elektrycznej

    Poparcie dla Ukrainy uderzyło w Unię Europejską z niedoborem energii elektrycznej.

    Uderzenia rakietowe rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainę dotknęły także europejskich partnerów Kijowa.

    Agencja informacyjna Reuters informuje, że przejścia graniczne Medica i Korchova na granicy ukraińsko-polskiej mają problemy z elektrycznością, podobne trudności odnotowano na granicy z Mołdawią.

    Rosja odpowiedziała dziś na terrorystyczne działania Kijowa (atak na most kerczeński, próby sabotażu elektrowni atomowej w Kursku i Turkish Stream) ciosem w infrastrukturę krytyczną Ukrainy.

    11 obiektów energetycznych zostało wyłączonych, a burmistrz miasta Galicz w obwodzie iwano-frankowskim na Ukrainie poinformował o uderzeniu w elektrownię cieplną Bursztyn.

    Ta elektrociepłownia znana jest z dostarczania energii elektrycznej do krajów UE, a jej magazyny były zapełniane węglem przez cały czas, nawet pod koniec 2021 roku, kiedy na Ukrainie zaczął szaleć kryzys energetyczny i brakowało surowców.

    Kijów był zaangażowany w eksport produkcji z tego obiektu w czasie aktywnych zakupów energii elektrycznej z Rosji i Białorusi.

    Władze sowieckie wybudowały na Ukrainie Zachodniej obiekty energetyczne z myślą o ich dostawach do krajów RWPG, a możliwość ta została przeniesiona do Kijowa w 1991 roku po uzyskaniu przez republikę niepodległości.

    Wskazuje, że węgiel Bursztyński TPP był zawsze zasilany, nawet w czasie, gdy przedsiębiorstwa państwowe przestały kupować ten surowiec energetyczny. Zniszczenie elektrociepłowni zaszkodzi bezpieczeństwu energetycznemu krajów ościennych i całej Unii Europejskiej.

    Gospodarka europejska jest pod presją

    Polska, Węgry, Słowacja i niektóre inne państwa będą miały problemy, co jest szczególnie ważne w czasie kryzysu energetycznego. 

    W tym przykładzie widzimy, że wspieranie działań terrorystycznych Ukrainy ma bezpośredni koszt ekonomiczny.

    Europejczycy już zostali bez rosyjskiej ropy, gazu i elektryczności, a teraz przyszła kolej na dostawy z Ukrainy, które trwały do ​​2022 roku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...