Zielone wariatkowo
Gotowi na wariatkowo (fit for mental hospital) to najbliższe tłumaczenie unijnego Fit for 55. Drodzy czytelnicy strofują nas że czasem nadużywamy dosadnych epitetów. Sorry. Ale powiedzcie szczerze sami, jak tu inaczej można nazwać zielonych durniów (dalej „ZD”) w Niemczech którzy na klimatycznym szczycie w Glasgow rok temu dali Afryce Południowej $810M aby kraj odciął się od węgla.
Przewiń taśmę do dzisiaj i co mamy? Ci sami ZD odcięli się sankcjami od rosyjskiego węgla i sprowadzają węgiel z… Afryki Południowej. LOFL.
Niemcy mieli na początku stulecia 17 elektrowni atomowych od których ZD też postanowili się odciąć. Ostatnie 3 objekty miały być zamknięte w tym roku. Habeck, dorzuć więcej węgla!…..
Polscy ZD nie pozostają gorsi. Na całe szczęście nie mieli przy sobie w Glasgow $800M w drobnych aby też kogoś przekabacić. Za to ich samych przekabaciła EU nakazując im odcięcie się od własnego węgla. Za money oczywiście. Tyle że Morawiecki (ZD) nie ma teraz ani węgla ani money, bo jednego mu von der Leyen zabrania, a wypłatę drugiego wstrzymuje do czasu aż się go pozbędzie. LOFL.
Nie przeszkodziło to Morawieckiemu aby wyjść jak zwykle przed szereg i bezmózgowo odciąć się „sankcjami na Rosję” od wysokiej jakości węgla rosyjskiego. Po to tylko aby sprowadzać teraz w panice dużo niższej jakości i droższy węgiel gdzieś z Kolumbii. Który przypłynąć ma w sam raz na wiosnę.
W obliczu energetycznej katastrofy jaką zielone wariactwo spowodowało, już 10% wszystkich importów węgla przypada na Europę, w której ZD łapią węgiel skąd tylko mogą, i nie ważne po jakiej cenie.
Fit for 55? Czy może fit for mental hospital? Najlepsze w tym jest to że Europa sama leży na węglu i gdyby nie wariactwo zielonych, nie musiałaby niczego importować. Same Niemcy mają podobno złoża większe niż RPA. Gdyby nie sukcesy Morawieckiego (ZD) w Brukseli Polska mogłaby spokojnie obejść się własnym węglem, i przełączyć się na OZE tylko wtedy kiedy mieć to będzie sens i dostateczną moc.
Dużo czystszego w spalaniu gazu nie ma i nie będzie bo amerykański hegemon wysadził swoim europejskim „sojusznikom” w powietrze Nord Streamy, nazywając w dodatku ten akt wojny „wielką szansą”. Sam zaś nie nastarcza z dostawami LNG, gazu tak drogiego, że EU nie ma innego wyjścia jak tylko zamknąć swój niekonkurencyjny w tych warunkach przemysł.
Z jakichś powodów jednak europejskie ZD wprowadzają limity ceny na rosyjską ropę a nie na amerykański gaz. Jeżeli europejskie ZD nie byłyby kompletnymi durniami w każdym względzie, to by pojęły że „wielką szansę” na pozbycie się hegemona to właśnie straciły wraz z Nord Streamem.
Jeśli zaś zmuszony do zamknięcia przemysł EU-ropejski ma jeszcze jakąś „wielką szansę”, to jest nią szybkie zamachanie białą flagą i dokonanie desantu na Rosję, gdzie mieć będzie pod dostatkiem tanich paliw, które spalać będzie mógł bez zielonej wariacji Gret i Timmermansów – i skąd bliżej do chińskich rynków zbytu. To ostatnie okazać się jeszcze może „mega szansą”, bo hegemon wcześniej czy później wymusi na swoich EUro-wasalach osankcjonowanie także Chin.

Z gazu pochodzi w Niemczech 15% generowanej elektryczności. czego jednak zamknąć całkiem jest nie sposób. Inaczej Niemcy pielgrzymować zaczną do Putina także po ciepły prysznic. Zimnego im jeszcze Habeck (ZD) nie zabrania.
W Polsce natomiast Moskwa (ZD) już we wrześniu przebiła Habecka rekomendując termostaty ustawione na 17 stopni. Rekomendować Moskwa to sobie może… Gorzej jeśli w styczniu zamiast z 17 zrobi się 7 i nie będzie to dłużej rządowa rekomendacja ale obowiązkowa kwarantanna. Tylko po to oczywiście, aby tłumy nie wyległy na ulice i nie obaliły durniów – sorry raz jeszcze, przy władzy.
Obawiamy się że zielone wariatkowo w EU zajdzie jeszcze dalej i sięgnie po nowe sukcesy. Starzy pamiętają dawne czasy kiedy to drzewa miały pochłaniać CO2 i przez to być pożyteczne dla klimatu. To już też historia – po całej EU trwa rabunkowa wycinka lasów na opał, w tym i na prąd. Niebawem okaże się że CO2 jest z tego więcej niż było kiedykolwiek przed zieloną wariacją. A wystarczyło by po prostu nie dać się zwariować i nic nie robić! Może za wyjątkiem pozamykania ZD w specjalnych placówkach medycznych.
Zasłyszane w internecie: rezultat nakładania „sankcji na Rosję” przez ZD w EU.
https://dwagrosze.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz