poniedziałek, 31 lipca 2023

NIC NIE JEST TAKIE, NA JAKIE WYGLĄDA…

 UKROPATHOS ANTE PORTAS

(ukropatologia u wrót), czyli
NIC NIE JEST TAKIE, NA JAKIE WYGLĄDA…

W horyzoncie pamięci większości z nas, jest rok 1991, kiedy upadł Związek Sowiecki, rozwiązano RWPG, oraz Pakt Warszawski.
Nastąpił koniec dotąd nam znanej historii, upadło „imperium zła”, dobiegła końca 46 lat trwająca „zimna wojna”, ze wschodu powiał wiatr zmian : demokracji i wolności.
Od tamtej pory, niepodzielnie nad światem zapanowała Ameryka i jej $. Lecz czy mimo upływu 32 lat tego monopolu władzy i pieniądza coś się w świecie zmieniło ?
Owszem : NATO z atlantyckiego stało się sojuszem globalnym, i choć dziś po licznych kooptacjach liczy 32 członków, na „szczycie” w Wilnie pojawili się przedstawiciele już 48 państw.
Przeciw komu lub czemu wymierzona jest ta ekspansja ?
Trochę przypominająca międzykontynentalny pakt stalowy Hitlera z Mussolinim i cesarzem Japonii, poszerzony na potrzeby operacji Barbarossa o Rumunię, Węgry, Włochy, Słowację i Finlandię, przy zapewnieniu neutralności Hiszpanii, Portugalii, Vichy, Szwajcarii i Szwecji.
Nie muszę przypominać, że Niemcy tę konfrontację z Rosją – przegrały.
Dzisiaj jesteśmy świadkami „proxy war” na Ukrainie, nazwanej przez Rosję specjalną operacją wojskową, a wywołaną przez Amerykę prowokacją gruzińską Saakaszwilego, później „rewolucją godności” czyli puczem antyprezydenckim na kijowskim majdanie za 5 miiardów $ i ciasteczka nijakiej Victorii Nuland.
A skoro wojna jest zastępcza, to kim są strony konfliktu ???
Ta wojna jest implikacją przegrywanej przez Amerykę rywalizacji z Chinami i konsekwencją nieudanego manewru „odwróconego Kissingera”, by wzorem wietnamskiego powojnia, i po jej przegranej – wyłuskać Chiny z bloku państw socjalistycznych, za pomocą inwestycji, kapitałów oraz technologii, na czym Chiny jak wiadomo skorzystały wyrastając do roli „fabryki świata” i realnego konkurenta Ameryki w hegemonii nad ziemskim globem. Lecz ten numer z Rosją po doświadczeniach skoku departamentu stanu w dobie moczymordy Jelcyna nie wyszedł, Rosja wraz z Putinem od dna się odbiła, więc rozpoczęto wojnę do „ostatniego Ukraińca”, w celu osłabienia Rosji (Lloyd Austin).
Ale wojna ta, jest także wymierzona w Europę, jako że i tu, w sferze deklaratywnej, poczynając od Jacques’a Delors’a – od 1985 do 1995 przewodniczącego trzech kolejnych Komisji Europejskich, zrodziła się idea Stanów Zjednoczonych Europy, jako trzeciego filara w szeregu światowych mocarstw.
Uderzenie w Europę poszło w kierunku odcięcia od surowców Rosji, decouplingu dostaw wyrobów gospodarki chińskiej, wprowadzeniu protekcjonistycznej IRA i drenażu gospodarki do Ameryki, oraz zastąpieniu € przez $ w rozliczeniu narzuconych Europie surowców z Ameryki.
Słowem jeden ukraiński ogień, a dwie równoczesne pieczenie : Europa i Chiny.
Sprytne, nieprawdaż ?
A powracając do wspomnianego już Kissingera : ta wyrocznia amerykańskiej polityki onegdaj zapowiedział, że w roku 2022 nie będzie Izraela.
Czyżby geniusz intelektu – choć wątpliwy – bo to on poprzez Chiny sprowadził na Stany utratę hegemonii, a termin proroctwa już minął.
A może profeta tej co Nostradamus – miary ? Lecz i w to wątpię.
Z prawdopodobieństwem bliskim pewności skłonny jestem założyć, że ten inicjator i członek kilku prestiżowych gremiów i think tanków o światowym zasięgu, w swym pokrętnym i zbrodniczym umyśle (vide wojna Jom Kippur i ratowanie dolara), wykoncypował dla Ukrainy ogłoszony przez Bidena w przededniu szczytu NATO w Wilnie – status Izraela, z niekończącymi się konfliktami i wojnami od momentu powstania, stałą wielomiliardową kroplówką na cele militarne i w celu podtrzymania napięcia w regionie. Wszystko w celu osłabienia Rosji i destabilizacji wrażliwego- jak wcześniej Bliski Wschód – regionu, oraz militarnego odstraszania Putina.
Że nie wspomnę o czarnoziemiu i metalach ziem rzadkich.
Ale może też leżeć w tej koncepcji rewizjonistyczna idea wielkiej Chazarii, a może po prostu marzenie o krymskiej Kalifornii.
I związane z tym przesiedlenie Żydów Izraela
Rosja, z tego punktu widzenia w swej powojennej historii, przeżywała dwa przełomowe momenty :
Gdy umarł Stalin, a władzę nad partią i rządem samozwańczo przejął Beria, w świecie Żydów na zachodzie zapanowała euforia, gdyż otwarła się droga do zapanowania nad największym imperium świata i jego niezmierzonymi bogactwami..
Wówczas to wkroczył marszałek Żukow, Berię aresztował i zabił, a na moskiewskie garnizony NKWD posłał armię, w pień wybijając bezpieczniaków.
Gdy zaś nastał Putin i pogonił rozgrabiających w ramach skoku departamentu stanu na Rosję „geniuszy biznesu” pokroju Abramowicza, Bieriezowskiego, Chodorkowskiego czy Gusińskiego, ostatnią nadzieją „wolnego świata”, stała się nazistowsko-banderowska Ukraina, twór jednak tak patologiczny i przesiąknięty korupcją oraz nepotyzmem i destrukcją, że za drobne 4 miliardy $ rocznie będzie równocześnie i osłabiał i destabilizował Rosję i Europę.
Dlatego nie widzę Ukrainy ani w UE, ani w NATO.
Niech sobie szczeka u wrót „wroga”. Do ostatniego Ukraińca…..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...