Hervé Ryssen – Psychopatologia Judaizmu
Judaizm nie jest jedynie „religią,” gdyż wielu Żydów to jawni ateiści czy agnostycy, jednak z tego powodu nie uważają się za mniej żydowskich. Żydostwo nie jest również rasą, nawet jeśli jest prawdą, że „wprawne oko” przez większość czasu może rozpoznać żydowski wygląd, tzn. charakterystyczny wzór, który jest wynikiem przez wieki przestrzegania przez nich ścisłej endogamii. (…)
Cechy przypisywane przez Freuda, lojalnego Żyda, całej ludzkości, są jedynie projekcją mentalnych zaburzeń mających miejsce w społeczności żydowskiej. W rzeczywistości nie ma „kompleksu Edypa”, ale raczej kompleks Izraela (wszyscy Żydzi razem technicznie są Izraelem, nie tylko w państwie na Bliskim Wschodzie).
W rzeczywistości Żydzi nie wydają się naprawdę mieć ochoty na podjęcie dyskusji na temat kazirodztwa. Z drugiej strony, wszyscy psychiatrzy mówią: „Histeryczna kobieta tak bardzo chce dziecka ze swoim ojcem lub swoim lekarzem, że może sobie wmówić, że jest w ciąży z jednym z nich, przez co cierpi na „urojoną ciążę.”
Ciekawe jest to, że wszyscy pisarze żydowscy używają tego samego terminu odnoszącego się do przyjścia ich Mesjasza, chodzi o „urodzenie” Mesjasza. Cała społeczność żydowska, musimy to zrozumieć, jest „żoną Boga” (Shekhinah dla Kabalistów), która któregoś dnia ma urodzić Mesjasza, stąd całe żydostwo naprawdę cierpi na „urojoną ciążę”, podobną jak w przypadku nerwowych, histerycznych kobiet.
Karl Kraus, austriacki dziennikarz żydowski, który nie zgadzał się z Freudem, napisał sarkastycznie: „Psychoanaliza jest chorobą psychiczną, na którą twierdzi, że jest lekarstwem.” Ale słuszną i najlepszą formułę można wyrazić w 7 słowach: „Judaizm jest chorobą, którą ma wyleczyć psychoanaliza.”
https://varapanyo.blogspot.com/2023/01/herve-ryssen-psychopatologia-judaizmu.html?m=1
Kazirodztwo, jak widzimy, jest absolutną obsesją wśród Żydów. Matka i syn, ojciec i córka, brat i siostra, wujkowie i córki, itd. … są tak zwane rodziny „stovepipe ”, w których każdy „pasuje” do każdego innego, z pokolenia na pokolenie. Niewątpliwie istnieje pilna potrzeba oficjalnego dochodzenia w tej sprawie, aby sprowokować dyskusję, mającą na celu przerwanie sukcesji „pokoleń kazirodczych”.
W tym momencie nie można już mówić o żadnym „Narodzie wybranym”; to, czego potrzebują Żydzi, to diagnoza medyczna. „Niemiecki poeta”, Heinrich Heine, miał zwyczaj sardonicznie oświadczać, że judaizm nie jest religią, ale „rodzinnym nieszczęściem ” ( Familienunglück ). Sam Freud bez wątpienia rozumiał również, że pochodzenie judaizmu nie ma charakteru religijnego, a seksualny. Brakowało mu jednak odwagi, by ujawnić całemu światu, że słynny „kompleks Edypa” był w rzeczywistości tylko „kompleksem Izraela”, woląc projektować nerwicę judaizmu na całą ludzkość. Zawsze trzeba czytać Żydów w lustrze.
https://varapanyo.blogspot.com/2022/08/ignorancja-edypa-projekcje-i-wyparcie.html?m=1
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz