https://www.bbc.com/news/world-europe-67929549 Polska policja aresztuje parlamentarzystów w pałacu prezydenckim
Opublikowany
3 dni temu
Udział
Ludzie trzymają transparenty i wykrzykują hasła podczas protestu przeciwko nakazowi wydanemu byłemu Ministrowi Spraw Wewnętrznych RP przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, 9 stycznia 2024 r.
ŹRÓDŁO OBRAZU,OMAR MARQUES/ANADOLU ZA POŚREDNICTWEM GETTY IMAGES
Tytuł Zdjęcia,
Po zatrzymaniu dwóch parlamentarzystów protestujący zebrali się przed pałacem prezydenckim i siedzibą policji
Adama Eastona
BBC News, Warszawa
Polska policja aresztowała byłego ministra spraw wewnętrznych i wiceministra spraw wewnętrznych w Pałacu Prezydenckim w Warszawie w dniu bezprecedensowego teatru politycznego.
Mariusz Kamiński i Maciej Wasik zostali w zeszłym miesiącu skazani na dwa lata więzienia za nadużycie władzy podczas kierowania biurem antykorupcyjnym w 2007 roku.
Po aresztowaniach nowy minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński napisał na łamach X: „Wszyscy są równi wobec prawa”.
Aresztowania uwydatniają zawirowania polityczne pomiędzy PiS a nową koalicją prounijną.
Mężczyźni, którzy w październiku zostali wybrani na posłów PiS, odmówili uznania decyzji sądu z zeszłego miesiąca, ponieważ prezydent Andrzej Duda, sojusznik PiS, ułaskawił ich za zbrodnię z 2015 roku. Duda oświadczył także, że nie uznaje wyroku sądu, ponieważ upiera się, że jego ułaskawienie pozostaje ważne.
W środę w telewizyjnym przemówieniu polski prezydent powiedział, że jest głęboko wstrząśnięty uwięzieniem dwóch mężczyzn i określił ich jako uczciwych.
Obaj parlamentarzyści zostali pozbawieni mandatów parlamentarnych, ale zarówno oni, jak i prezydent Duda upierają się, że dzięki ułaskawieniu pozostaną legalnie wybranymi parlamentarzystami.
W poniedziałek wieczorem sąd wydał nakaz zatrzymania mężczyzn przez policję. Mimo to pan Duda zaprosił oboje we wtorek rano do Pałacu Prezydenckiego w Warszawie na uroczystość złożenia przysięgi na dwóch swoich byłych kolegów na doradców prezydenta.
Kilka godzin później wyszli z pałacu, aby krótko porozmawiać z reporterami, cały czas pozostając na jego terenie. Kamiński powiedział, że jeśli zostaną aresztowani, będą oni „więźniami politycznymi” i podziękował Dudzie za wsparcie.
„Mamy do czynienia z bardzo poważnym kryzysem państwa. Tworzy się ponura dyktatura” – powiedział Kamiński. Następnie wrócili do pałacu, gdy rozgrywał się teatr polityczny.
Chwilę później premier Donald Tusk powiedział na konferencji prasowej, że sytuacja jest „niewiarygodna”. Oznajmił, że orzeczenie sądu należy uszanować i zasugerował, że prezydent Duda pomagał mężczyznom uniknąć sprawiedliwości.
„Nie ma dla premiera ani ministra spraw wewnętrznych regulaminu postępowania, gdy w Pałacu Prezydenckim przebywają skazani. To ewidentne wykorzystywanie sytuacji, w której nikt nie będzie używał siły wobec takiej instytucji jak prezydent” – dodał. .
Po aresztowaniach przed pałacem demonstrowało kilkuset zwolenników PiS, aby poprzeć mężczyzn.
Policjanci pełnią wartę podczas protestu zwolenników opozycji przeciwko zatrzymaniu dwóch parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości przed Komendą Okręgową Policji w Warszawie, 9 stycznia 2024 r.
ŹRÓDŁO OBRAZU,RAFAŁ GUZ/EPA-EFE/REX/SHUTTERSTOCK
Tytuł Zdjęcia,
Po zatrzymaniu dwóch parlamentarzystów protestujący przenieśli się z pałacu do siedziby policji
W środę rano Mariusz Kamiński ogłosił, że prowadzi strajk głodowy „jako więzień polityczny, od pierwszego dnia mojego pobytu w więzieniu”. Strajki głodowe nie są w Polsce rzadkością i niekoniecznie oznaczają odmowę przyjęcia wszelkiej żywności i płynów.
Wiceminister sprawiedliwości podkreślił, że żaden z mężczyzn nie był więźniem politycznym, ale każdy więzień miał prawo odmówić jedzenia i picia, jeśli sobie tego życzył.
W zeszłym roku Sąd Najwyższy orzekł, że ułaskawienie Dudy z 2015 roku jest nieważne, ponieważ zostało wydane w czasie, gdy mężczyźni odwoływali się od wyroku, tj. zanim pierwotny wyrok stał się prawomocny. Duda zaprzecza temu i twierdzi, że ułaskawienie nadal obowiązuje.
Sprawę komplikuje fakt, że Trybunał Konstytucyjny i nowa Izba Sądu Najwyższego, w których skład wchodzą sędziowie nominowani przez PiS, wydały orzeczenia na korzyść Dudy.
Tusk powiedział, że Duda może zakończyć spór, ponownie ułaskawiając mężczyzn, teraz, gdy orzeczenie jest ostateczne. To jednak stawiałoby pod znakiem zapytania status prawny pierwotnego ułaskawienia.
Koalicja Tuska objęła urząd w zeszłym miesiącu, zobowiązując się do cofnięcia zmian PiS w sądownictwie, mediach publicznych i służbie cywilnej, które zdaniem Komisji Europejskiej i wielu innych organów międzynarodowych podważyły rządy prawa w Polsce.
Jednym z pierwszych jej działań była reforma państwowej telewizji, radia i agencji informacyjnej, którą PiS przekształcił w propagandowy rzecznik swojego rządu.
Jednak jego metody były podobne do metod PiS, najpierw wykorzystując ministra rządu do zwalniania zarządów mediów i zatrudniania nowych ludzi przed planowaną reformą legislacyjną.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka przyznała, że PiS prawnie utrudnił reformę mediów publicznych, które jej zdaniem wymagały „pilnej reformy”, ponieważ stały się „rzecznikiem propagandy” za PiS, ale stwierdziła, że zmiany nowego rządu „budzą poważne wątpliwości” .
Były premier PiS Mateusz Morawiecki powiedział BBC, że rząd Tuska głośno mówił o standardach demokratycznych, ale w praktyce odbiegał od standardów.
„Jesteśmy świadkami bezprecedensowego ataku na praworządność. Rząd Tuska zdecydował, że może siłą przejąć telewizję publiczną i media. To nie ma nic wspólnego ze standardami demokratycznymi. Tak brutalnego działania rządu nie widzieliśmy od czasów komunizmu. To wszystko tym bardziej oburzające, że robią to ludzie, którzy mają na ustach takie hasła demokracji” – powiedział Morawiecki.
Biorąc pod uwagę historię kontrolowania przez PiS instytucji państwowych podczas sprawowania urzędu, wielu zwolenników Tuska uważa, że takie oskarżenia są szczytem hipokryzji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz