wtorek, 16 stycznia 2024

Na srandemii się nie skończy. BŻYDale nie odpuszczą, póki będą mieli czym oddychać.

 Autorze… Naprawdę? Niemożliwe!

Dlaczego na świecie jest aż tylu głupich ludzi? Co jest tego przyczyną? Wiara. Wiara dawana „ambasadorom boga”, wiara w ideologię, wiara w przekaz szkolny, medialny i tym podobny. Wiara dawana plotkom i pogłoskom. Wiara bywa jednak często zgoła czym innym niż prawda. Niestety istoty, które są ludźmi jedynie z wyglądu prawdy znać nie chcą. Poznanie prawdy bywa bowiem doświadczeniem zbyt dla nich bolesnym i wzdragają się targani szamotaniem kiszek i sraczką na samą tylko myśl o takim zabiegu. Ci tak zwani ludzie pragną tylko jednego – żeby ich ktoś „poklepał” i zapewnił, że to, w co wierzą jest prawdą. Oczywiście, że zdarza się niektórym pomyśleć jakoś tak nieszablonowo… Ale natychmiast pojawia się wówczas nieodłączne w takiej sytuacji straszne pytanie: „Ojej! A co by na to ludzie powiedzieli?!” Dlatego tzw. ludzie ulegają tłumnym emocjom, ulegają modzie, ulegają propagandzie. Oglądają się w pierwszej kolejności na innych, na tak zwaną większość. Podziwiają miliarderów i wszelkiej maści cwelebrytów itp., „myśląc”, że tak można, że to jest „trendy”, że to jest „cool”. Patrzą a nie widzą, słuchają a nie słyszą, bo pojęcia nie mają, iż same gałki oczne i małżowiny uszne nie wystarczą. Musi być jeszcze mózg wyposażony w niezbędne sterowniki, który zapodane obrazy i dźwięki w odpowiedni sposób przetworzy i przeanalizuje.

A co z wiarą w pieniądz – mógłby ktoś zapytać.

Brak kasy spędza sen z powiek. Dla ludzi uczciwych jest motorem postępu i źródłem zaradności w dobrym tego słowa znaczeniu. Dla leni, darmozjadów i pasożytów jest ziarnem kryminogennym.

Zaś nadmiar kasy wali w dekiel już bardzo ostro. To uzależnia, bo uruchamia chorą część wyobraźni, „Co by tu można za nią jeszcze kupić?”. A to dopiero początek kłopotów.

Jaki pracowity musi być każdy z tych wszystkich miliarderów, banksterów, oliparchów! Gdybym to ja, jakimś nie do wyobrażenia cudem, zarabiał, dajmy na to 5000 funtów dziennie, nie wydając z tego nic, to pierwszy miliard pojawiłby się po 527 latach [tak wyliczył niejaki John Lestrange], przy założeniu, że jakimś niewyjaśnionym cudem żyłbym tak długo. Dlatego ci wszyscy miliarderzy to psychole, zwyrole, złodzieje i mordercy!

Na srandemii się nie skończy. BŻYDale nie odpuszczą, póki będą mieli czym oddychać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...