Dlaczego Mark Zuckerberg przepraszał… znów w Senacie USA?
Człowiekowaci i dyrektorzy (naczelni) mediów społecznościowych…
„Rząd naczelnych tradycyjnie dzielono na dwie podgrupy: małpiatki i małpy właściwe.
Małpy właściwe obejmowały… małpy człekokształtne i człowiekowate.
Małpy właściwe dzielą się znów na dwie grupy: małpy wąskonose i małpy Starego Świata”.
Małpy właściwe to jedyni współcześni przedstawiciele, którym udało się skolonizować rozległe…. niezbadane tereny… mediów społecznościowych, w których poruszają się… człowiekowate”.
Pan Dyrektor (naczelny) Meta Mark Zuckerberg wraz z dyrektorami (naczelnymi) TikTok, X oraz innych firm w bran mediów społecznościowymi stanęli w środę przed Komisją Sądownictwa Senatu USA.
Rodzice są coraz bardziej zaniepokojeni wpływem platform cyfrowych na życie młodych ludzi .
Czego dotyczyło przesłuchanie?
Przesłuchanie dotyczyło tego, że firmy z branży mediów społecznościowych nie zrobiły wystarczająco dużo, aby ograniczyć szkody, jakie ich platformy wyrządzają zdrowiu i dobremu samopoczuciu dzieci i nastolatków. Zjednoczeni senatorowie Republikanów i Demokratów wspólnie przypuścili atak.
Rodzice nastolatków wyrazili obawy dotyczące mechanizmów, które wywierają wpływ na ich dzieci, przez uzależniający charakter mediów społecznościowych, wszechobecność, za którą nie stoją żadne mechanizmy regulacyjne a dotyczące osobników wywierających przemoc seksualną oraz trwałe promowanie oderwanych od rzeczywistości standardów, które są przyczyną problemów ze zdrowiem psychicznym, często powodującym przypadki samobójstw.
„Zostałam wykorzystana seksualnie na Facebooku” – stwierdziło jedno z dzieci w odtworzonym filmie. Przez cały czas przesłuchania, rodzice w milczeniu trzymali zdjęcia dzieci, które straciły w wyniku samobójstw.
„Media społecznościowe są odpowiedzialne za wiele niebezpieczeństw, na które narażone są nasze dzieci” stwierdził w uwagach wstępnych przewodniczący Komisji Sądownictwa Partii Demokratycznej, senator Dick Durbin, „wybory przez nie dokonywane przy braku odpowiednich zabezpieczeń”, a z drugiej strony „ciągła pogoń za mediów za zyskiem”, naraziły nasze dzieci na to ryzyko.
Za co Zuckerberg przepraszał?
Republikański senator stanu Missouri Josh Hawley zapytał Zuckerberga, czy osobiście zadośćuczynił jakiejkolwiek z ofiar lub jej rodzinie, to przez co przeszły.
„Nie sądzę” – odpowiedział Zuckerberg.
„Są tu rodziny nastoletnich ofiar” – powiedział Hawley. „Chcesz ich przeprosić?”
Zuckerberg zwrócił się do rodziców w galerii i przeprosił.
„Przepraszam za wszystko, przez co przeszliście. Nikt nie powinien przechodzić przez to, czego doświadczyły wasze rodziny” – powiedział, dodając, że Meta w dalszym ciągu inwestuje i pracuje nad „ogólnobranżowymi wysiłkami” na rzecz ochrony dzieci.
Hawley w ostrej wymianie zdań, mocno krytykował Zuckerberga: „Twój produkt zabija ludzi” – powiedział włąscicielowi Facebooka i Instagrama.
Te przeprosiny uzupełniają długą listę przeprosin, które sam Zuckerberg wielokrotnie od czasu założenia Facebooka kierował do ofiar.
Warto przypomnieć, ze tuż po otwarciu platformy Facebook, Zuckerberg najpierw kpił z tych, którzy, jakby nie było dołączając do tej platformy, wykreowały go na zamożnego człowieka, kpił z z powodu ogromnej ilości danych, które ci tej platformie dostarczali, mając do niej zaufanie, Zuckerberg nazywał ich „głupimi”, wulgarnie to akcentując.
Za swoje słowa, wyraził żal w 2010 roku. Wielokrotnie przepraszał także za niedostateczne chronienie danych użytkowników, w 2018 roku po tym, jak wyszło na jaw, że Facebook zezwolił na przekazywanie danych brytyjskiej firmie Cambridge Analytica, też przepraszał.
Przytoczone zostały statystyki grupy non-profit Krajowego Centrum ds. Dzieci Zaginionych i Wykorzystywanych, które wykazały gwałtowny wzrost wymuszeń na tle seksualnym, odnosząc się do przypadków, gdy dorosły zmusza nieletniego do wysyłania zdjęć lub filmów o charakterze erotycznym, następnie szantażując ofiarę i grożąc ujawnieniem treści, jeśli ofiara nie zapłaci.
Nowe badania przeprowadzone przez organizację non-profit Network Contagion Research Institute (NCRI) wykazało, że w Ameryce Północnej i Australii gwałtownie rośnie liczba przypadków przemocy na tle seksualnym.
Obecni „zawstydzeni”?
Zuckerberg zeznawał wraz z dyrektor generalną (naczelną) X Lindą Yaccarino, dyrektorem generalnym (naczelnym) Snap Inc Evanem Spiegelem, dyrektorem generalnym (naczelnym) TikTok Shou Zi Chewem i dyrektorem generalnym (naczelnym) Discord Jasonem Citronem.
Chew powiedział, że firma „dokłada wszelkich starań, aby egzekwować zasady zabraniające dzieciom poniżej 13 roku życia korzystania z ich aplikacji”.
Linda Yaccarino powiedziała, że X, dawniej Twitter, nie jest przeznaczony dla dzieci, dodając, że X będzie wspierać ustawę Stop CSAM Act, federalną ustawę ułatwiającą ofiarom wykorzystywania dzieci, pozywanie do sądów firm technologicznych.
Czy rodzice przyjęli przeprosiny Zuckerberga?
„Nic, co zostało dzisiaj powiedziane, nie różniło się od tego, czego oczekiwaliśmy” – powiedział jeden z ojców, Radwan, którego córka omal nie zmarła na anoreksję. Dodał, „było wiele obietnic wiele słów, które tak naprawdę niczego nowego nie wniosły, złożone przeprosiny, które mimo że zostały docenione, są zbyt późne i niewiele znaczące”.
„Te firmy miały już okazję to zrobić, nie udało im się to, dlatego musimy wdrożyć niezależne od nich regulacje” – powiedział Zamaan Qureshi, współprzewodniczący Design It For Us, koalicji kierowanej przez młodych ludzi, opowiadającej się za bezpieczniejszymi mediami społecznościowymi.
Źródło, Al Jazeera and News Agencies.
@dżon
Senat jak to senat, czymś zająć się musi, organizacje non-profit, jak to organizacje tego typu, uzasadniają że są, rodzice jak to rodzice zatroskani są o swe dzieci, (naczelni) dyrektorzy generalni, jak to dyrektorzy, chcą zarobić, mieć wpływ, pozostali dorośli, jak niedorośli, dostali narzędzia, to z nich korzystają, a korzystają jak umieją… do kogo żal?
Można by powiedzieć, że konto w mediach, absolutnie nie wymaga, by jakiekolwiek dane podawać, ale należy zauważyć, że nikt nikogo nie zmusza do ich podawania, można zauważyć, że nie można mieć pretensji, że w bramie, ktoś prochy lub kałacha sprzedaje, nawet można założyć, że nie można mieć pretensji do kupującego…
… jednak można mieć pretensje do nabywcy, który produkt nabyty wykorzystuje jak wykorzystuje.
Kto jest winny? Naczelni, czy rodzice dzieci?
Czy jakiekolwiek regulacje powstrzymają „małpiatki”, przed obscenicznym okazywaniem się szerokiej publiczności?
Co powstrzyma syna tego znanego taty, by w przyszłości sam nie czynił podobnie?
https://dz.neon24.net
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz