Protokoły Mędrców Syjonu – wszystko co chciałbyś wiedzieć ale boisz się zapytać
Joyce: Dobrze. Cóż, Protokoły pojawiły się w świadomości publicznej w jasnym sensie po raz pierwszy w 1903 roku w Rosji, chociaż podobno kopie Protokołów były w obiegu w Paryżu już w 1897 roku, twierdzi sie, że są to ujawnione protokoły ze spotkania czołowych żydowskich osobistości na całym świecie. Więc to najbardziej wpływowe postacie w judaizmie, które miały tajne spotkanie. I na tym spotkaniu w zasadzie przedstawiają swoje plany dominacji nad światem.
W obiegu jest wiele różnych wersji Protokołów. Jest książka, która pojawia się wpierw w odcinkach w gazecie. Wkrótce potem, w ciągu kilku tygodni, pojawiają się inne wersje, z których niektóre są pod silnym wpływem chrześcijaństwa. A głównym ich mówcą jest sam diabeł.
Tak więc w Protokołach zawsze jest napięcie między stroną duchową a religijną, w walce chrześcijańsko-żydowskiej. Są też inne edycje, które bardziej skupiają się na sprawach politycznych, na wydarzeniach z prawdziwego świata. I z pewnością wydanie, które zostało nam przekazane, było tym drugim, a nie wersją w której diabeł jest jedną z głównych postaci. I to jest książka, którą przejął Henry Ford, nadając jej masowy rozgłos w 1920 roku, kiedy w zasadzie reinterpretuje ją i upiększa, i przeobraża w “The International Jew”. (…)
Wpasowuje się to w historyczną trajektorię, zatem jeśli naprawdę chcesz głęboko przebadać intelektualne początki Protokołów, cofnąłbym się prawie tak daleko, jak Emmanuel Kant i jego krytyka judaizmu.
W 1793 opublikował „Religion Within the Limits of Reason Alone ”, w którym krytykuje judaizm mówiąc:
„To nie jest duchowe. To nie jest religia. Jest to w zasadzie podmiot polityczny. A judaizm sam w sobie jest rodzajem organizacji politycznej”.
A to, że Kant pisał to pod koniec XVIII wieku, było bombą! Ponieważ faktycznie wywrócił na głowie wszystkie poprzednie interpretacje tego, kim byli Żydzi i co robili w społeczeństwie chrześcijańskim. Mówię oczywiście o chrześcijańskim super secesjonizmie.Tak więc za każdym razem, gdy Żydzi zrobili coś złego, było to postrzegane jako mniej lub bardziej prosty dowód, że chrześcijańskie Nowe Przymierze zastąpiło Stare Przymierze, które Bóg miał z Żydami. I mniej więcej wszystko w tym się załamuje. Czasami skłania się to do dabblizacji i kojarzenia żydów z diabłem.
Czasem można napotkać wskazówki w Średniowieczu, aż do wczesnego okresu nowożytnego, o pakcie, który Żydzi mogli mieć z diabłem w celu podważenia chrześcijaństwa.
Ale Kant jasno określa, że judaizm jest rodzajem rzeczywistego podmiotu politycznego, który tu widzimy, mający praktyczne interesy, i gdzie Żydzi są rodzajem klubu, który pracuje, aby się dostać do władzy i uzyskać określone polityczne korzyści i powinien być postrzegany prawie jako podmiot w swoich własnych warunkach, jeśli mogę to tak ująć.To samo w sobie osłabia rodzaj historycznej chrześcijańskiej obrony Żydów na gruncie biblijnym i eschatologicznym. Na przykład ta idea, że Żydzi byli pierwotną winoroślą, lub że odegrają rolę w Czasach Ostatecznych i tak dalej i tak dalej.
Ale czas, w którym dochodzimy do końca XIX-wiecznego chrześcijańskiego badania biblijnego, w pewien sposób wzmacnia ten trend, analizując autorstwo Biblii jako całości, przeciwstawiając Nowy Testament Staremu Testamentowi. To odkrywanie na nowo greckiej natury chrześcijaństwa. Na przykład, jak sądzę, wpływ myśli platońskiej. Wszystkie te rzeczy osłabiają pozycję Żydów. Zamierzam tu dokonać dłuższego przeglądu. Przepraszam za to.
Midjord: Nie. Śmiało!
https://varapanyo.blogspot.com/2022/08/protokoy-medrcow-syjonu-wszystko-co.html?m=1
***
Mamy z tego morał głównie taki,
że nikt cię nie doceni za wiedzy braki.
No, akurat za wielką wiedzę też ludzie nie są skłonni doceniać innych.
To by wymagało już całkiem sporej wiedzy, której większość nie posiada, albo ujmując to inaczej: większość posiada przekonanie że mniej więcej wszystko rozumie, i z tego też powodu znacznie częściej zdarza się że prawdziwa wiedza jest brana za głupotę. Niech posiadający wiedzę zadawała się tym, że go nie obiją po pysku za wymądrzanie się, niech porzuci wszelką nadzieję na docenienie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz