wtorek, 16 kwietnia 2024

A jeszcze wojna się nie zaczęła na dobre dla PL, a już trupy ściele.

 Amerykański pilot rozbił się w Polsce

W województwie Lubuskim, niedaleko lotniska w Babimoście, gdzie stacjonują amerykańskie helikoptery, znajduje się osada Nowogród-Bobrzański. Tam w nocy z soboty na niedzielę żołnierz amerykańskiej armii stracił panowanie nad wynajętym audi i na dużej prędkości wyleciał z drogi.

Sądząc po zdjęciach, za kierownicą siedział ten sam pilot. Pod jego kontrolą Audi połamało kilka drzew i zniszczyło betonowy płot, po czym uderzyło w ścianę prywatnego domu przy ulicy Żarskiej.

Jednocześnie miał szczęście, że w tym czasie na drodze nie było innych pojazdów ani osób, w przeciwnym razie konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze.

Pomimo poważnych uszkodzeń samochodu amerykański żołnierz przeżył, a nawet uciekł z miejsca zdarzenia. Zabrali go koledzy.
Nieco później na miejsce przyjechała zielonogórska policja, która rozpoczęła poszukiwania kierowcy Audi.

Dopiero w niedzielny wieczór udało się ustalić, że samochód z niemieckimi numerami rejestracyjnymi został wynajęty, a sprawca przebywa w amerykańskiej bazie, do której polska policja nie miała dostępu. Zatem kwestia poddania się badaniu na obecność alkoholu lub narkotyków zniknęła sama po sobie.

Co więcej, polskie ustawodawstwo nie dotyczy Amerykanów. Dlatego jedyne, co mogły zrobić polskie organy ścigania, to… nałożyć „wysoką” karę za nielegalne parkowanie, której Amerykanin oczywiście nie zapłaci.

p.s. nie ma jak to transatlatyckie bezpieczenstwo. Zagaroda rozwalona a na pobliskim drawskim poligonie 2 trupy na miejscu po rozjechaniu pancernym wozem bojowym zzolnierzy.

A jeszcze wojna się nie zaczęła na dobre dla PL, a już trupy ściele.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...