wtorek, 23 kwietnia 2024

Koty nie są głupolami. Są po prostu niezrozumiane.

 

Koty nie są głupolami. Są po prostu niezrozumiane.


Jeśli mieszkałeś z kotami, prawdopodobnie zdarzyło ci się wpatrywać w nie po tym, jak przewróciły roślinę lub zmiotły kubek ze stołu, myśląc: „Dlaczegoś to zrobił?”.

Precyzyjna odpowiedź nie jest łatwa do znalezienia. Niektóre z ostatnich badań poczyniły postępy w łagodzeniu bardziej samoświadomych ludzkich obaw związanych z posiadaniem kota (rzekomo znają one swoje imiona i przywiązują się do nas emocjonalnie). Jednak ogólnie rzecz biorąc, badania nad zachowaniem, genetyką i psychologią kotów domowych dopiero się rozwijają, zwłaszcza w porównaniu z tym, co jest dostępne na temat psów.

Możemy spojrzeć na historię, aby (częściowo) wyjaśnić ten brak informacji; ludzie już dawno temu rozwinęli interaktywną relację z psami, wykonując wspólnie zadania, które wymagały pewnej formy towarzystwa i zrozumienia. Dla porównania, przodkowie naszych kotów polowali i żyli w samotności. Mieliśmy mniej powodów, by zastanawiać się, co dzieje się w ich głowach.

„Kot cierpi trochę z powodu swojego dziedzictwa bycia czymś, co żyje wokół ludzkich domów i farm, i utrzymuje populację myszy na niskim poziomie” – mówi James Serpell, emerytowany profesor dobrostanu zwierząt na University of Pennsylvania School of Veterinary Medicine. „To dziedzictwo bycia nie do końca dzikim zwierzęciem, ale zwierzęciem, które żyje na marginesie, że tak powiem, społeczeństwa”.

Mimo że koty przeniosły się do domów i stały się towarzyszami ludzi, nadal panuje przekonanie, że są aspołeczne i oderwane od ludzi. A poza tym, że jest to pożywka dla memów o zrzędliwych kotach, może to stanowić przeszkodę dla kochających właścicieli kotów, którzy chcą skorygować problematyczne zachowanie lub po prostu utrzymać szczęśliwszy dom.

„Istnieje tak wiele błędnych przekonań, że koty są złośliwe, że są palantami, że są zdystansowane lub aspołeczne” – mówi Luke Hollenbeck, koci behawiorysta z Animal Behavior Wellness Center w Fairfax County, Va. „Ale koty cały czas próbują się z nami komunikować, a ludzie muszą być naprawdę dobrzy w zrozumieniu tego. Jeśli istnieje bariera komunikacyjna, nie będziemy w stanie dobrze się dogadać”.

Koty nie są aspołeczne

Koty rzeczywiście pochodzą od samotnych stworzeń, ale nie oznacza to, że są pustelnikami. W dzikich lub zdziczałych koloniach – które stanowią podstawę większości kocich badań społecznych – koty rozwijają dynamiczne relacje ze swoimi rówieśnikami, wybierając kilku „preferowanych współpracowników” (słowa Hollenbecka), z którymi mogą spędzać czas.

„Wiele z tego sprowadza się również do różnych osobowości i preferencji społecznych – każdy kot jest indywidualny” – mówi Hollenbeck. „Tak jak ja i pan możemy zdecydować się na spędzanie czasu z różnymi ludźmi lub uczestniczenie w różnych wydarzeniach, koty niczym się tu nie różnią”.

Badania nad zdziczałymi koloniami pokazują, że koty mają tendencję do tworzenia matriarchalnych więzi społecznych; samice będą bardziej do siebie przylegać (zazwyczaj w społeczności matek, ciotek i sióstr). Samce, gdy osiągną wiek około roku, są bardziej skłonne do koczowania. Chociaż istniejące badania koncentrują się głównie na zdziczałych kotach, każda osoba, która mieszkała z więcej niż jednym kotem, może potwierdzić, że udomowione koty również tworzą ze sobą więzi – jeśli tak zdecydują.

Monique Udell jest dyrektorem Human-Animal Interaction Lab na Oregon State University, które bada potencjał społeczny kotów domowych. Według Udell, koty mają w rzeczywistości „elastyczną” strukturę społeczną, co oznacza, że mogą z powodzeniem istnieć samodzielnie lub w grupach, w zależności od wczesnych doświadczeń życiowych (takich jak to, czy były narażone na kontakt z ludźmi jako niemowlęta) i ich środowiska.

„Odkryliśmy, że kiedy dajemy im te same możliwości lub wyzwania, które regularnie dajemy psom, często koty nie tylko mogą angażować się w wysoki poziom zachowań społecznych, ale wiele kotów preferuje interakcje społeczne” – mówi Udell.

Oczywiście nikt – ani kot, ani człowiek – nie chce przebywać z innymi przez cały czas. Leslie Sinn, behawiorystka weterynaryjna z Ashburn, Va., mówi, że koty domowe, podobnie jak ich dzicy przodkowie, radzą sobie z konfliktami poprzez rozproszenie; usuwają się z niewygodnej sytuacji jako ochrona. „To właśnie tam często napotykamy na problemy w naszych domach, ponieważ ruch, który może mieć miejsce w celu uniknięcia konfliktu, jest ograniczony” – mówi.

„Dominujący czy uległy? To skomplikowane

W domu, w którym mieszka wiele kotów, to, co może być postrzegane jako przejaw „dominacji” jednego kota wobec drugiego, często jest po prostu sposobem bardziej zrzędliwego kota na wskazanie problemu w jego otoczeniu.

„Dominacja jest tak naprawdę bardzo ważnym słowem w świecie doradztwa behawioralnego, ponieważ jest tak często źle rozumiana” – mówi Hollenbeck. „Koty z pewnością nie tworzą hierarchii dominacji w tym sensie, że jest ktoś, kto jest na szczycie, a następnie koty istniejące w szeregach poniżej nich”.

Podczas gdy dzisiejsze koty domowe ewoluowały społecznie, aby współistnieć z ludźmi i innymi zwierzętami, wiele z ich zachowań pozostaje motywowanych instynktem przetrwania, a naruszenie ich przestrzeni może wywołać konflikt. Oznacza to, że indywidualizacja zasobów – posiadanie własnego jedzenia, wody i łazienki – pozostaje dla nich niezwykle ważna.

Zamiast „dominujący”, „terytorialny” jest dokładniejszym sposobem na opisanie niezgodnego zachowania, które może pojawić się w domach z wieloma kotami. Jeden kot może blokować wejście do kuwety lub blokować miski z jedzeniem w porze posiłków, co wskazuje na to, że zasoby te powinny zostać zwiększone i rozłożone dalej od siebie, aby każde zwierzę miało swój własny teren. Podczas gdy wiele kotów może harmonijnie dzielić łazienkę, ważne jest, aby mieć pudełko dla każdego z nich. To samo dotyczy misek z jedzeniem, fontann z wodą i przytulnych miejsc.

Jednak niektóre koty nigdy nie będą najlepszymi przyjaciółmi. Różnice w wieku, poziomie energii i doświadczeniu życiowym mogą powodować konflikty. A osobowości niektórych kotów po prostu nie pasują do siebie, mówi Serpell.

Naukowcy z Danii przygotowują obecnie badanie, aby dowiedzieć się, dlaczego niektóre koty dogadują się łatwiej niż inne i dowiedzieć się więcej o korzeniach ich indywidualnych osobowości. Chociaż można zmniejszyć dramatyzm, tworząc świat, w którym nie są zmuszeni do dzielenia się każdą potrzebą, niektórzy futrzani współlokatorzy po prostu nie są zbyt kompatybilni.

„Można spotkać się z czymś, co wygląda na… niemal okrutne znęcanie się” – mówi Serpell. „Są koty, które najwyraźniej czerpią przyjemność z uporczywego denerwowania innego kota”.

Koty nie niszczą wasze sofy ze złości

Właściciele kotów mogą zakładać, że ich pupile używają mebli jako drapaka lub dywanu jako toalety, aby dokonać zemsty, ale rzadko tak jest. „Nie budzą się rano i nie knują, jak zrujnować ci dzień” – mówi Sinn.

Zamiast tego, nietypowe lub niepokojące zachowania są bardziej prawdopodobne, że kot komunikuje, że coś jest nie tak, emocjonalnie lub medycznie. Oznaki, że coś jest nie tak, mogą obejmować warczenie i inne formy agresji, niechęć do kuwety i ciągłe drapanie lub inne działania destrukcyjne. Czasami przyczyna jest jasna; być może trzeba przenieść drapak w łatwiej dostępne miejsce lub częściej czyścić kuwetę.

„Wielu z nas wolałoby jechać dalej drogą, niż korzystać z… brudnej budki na lokalnym postoju dla ciężarówek, więc dlaczego mielibyśmy oczekiwać, że nasz kot będzie z tego zadowolony?” mówi Sinn.

Inne powody mogą być trudniejsze do wykrycia, wymagając bardziej uważnej obserwacji. Na przykład, starszy kot zmuszony do współżycia z hałaśliwym rodzeństwem może izolować się, syczeć lub warczeć, gdy nie może zostać sam; i odwrotnie, młody kot, który spędza większość dnia sam, może sprawiać kłopoty z nudów.

„Wiele tak zwanych psotnych zachowań kotów to po prostu próba zwrócenia uwagi właścicieli” – mówi Serpell. „Nauczyły się metodą prób i błędów, że jeśli usiądą na biurku i rzucą długopisy na podłogę, w końcu zwrócisz na nie uwagę lub wstaniesz”. Poświęcenie dodatkowych 30 minut każdego dnia na interakcję z kotem może prowadzić do szczęśliwszej dynamiki.

Hollenbeck podkreśla, że „złe zachowanie” u kotów uratowanych z nieznanych okoliczności może również wynikać z traumy z przeszłości. Zwierzę, które we wcześniejszym życiu było cały czas głodne, może być defensywne lub niespokojne podczas posiłków, podobnie jak kot, który był źle traktowany przez poprzednich właścicieli, może być niespokojny w pobliżu ludzi. „Jako instynkt przetrwania” – mówi Hollenbeck – „są one naprawdę dobre w generalizowaniu tego strachu”.

Można nauczyć (niektóre) koty sztuczek

Stereotyp, że koty są albo zbyt niezależne, albo zbyt obojętne, by słuchać głupiego człowieka, który każe im aportować lub przewracać się, nie jest uniwersalną prawdą.

W Human-Animal Interaction Lab, Udell i jej koledzy prowadzą zajęcia zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, aby wzmocnić ich więzi z kotami, uczestnicząc we wspólnych zajęciach, w tym ucząc się sztuczek lub goniąc za zabawką. Chociaż zależy to od konkretnego zwierzęcia, wiele kotów przechodzących przez laboratorium wykazało zainteresowanie i zdolność do chodzenia na smyczy, zabawy w aportowanie i wykonywania sztuczek, gdy poświęca się im uwagę i czas, mówi.

„Ludzie, którzy uczestniczyli w tych programach, odsyłają nam zdjęcia, na których zabierają swoje koty na wędrówki, kajaki i wszelkiego rodzaju przygody” – mówi Udell.

Niezależnie od ustaleń Udell, inne badanie przeprowadzone przez naukowców z University of Sussex w zeszłym roku również wykazało, że koty mogą bawić się w aportowanie – chociaż nie było jasne, czy zachowanie to było bardziej zakorzenione w więzi z przedmiotem niż z właścicielem. Klasyka.

Robię co chcę!

Colleen Grablick jest autorką w Waszyngtonie, która zajmuje się wiadomościami i okazjonalnymi ciekawostkami.

https://www.washingtonpost.com/home/2024/03/12/cats-behavior-misunderstood/

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...