Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
Z Traktatu o Unii Europejskiej można wyczytać, że jedną z podstawowych wartości, na jakich opiera się UE jest demokracja. Gdy w 1993 r. przy...
-
YN1 ” Polska, która dzięki …. małżeństwu królowej Jadwigi z litewskim księciem Władysławem Jagiełłą w 1386 roku, poprzedzonemu unią w Kr...
„Na granicy eskaluje i robią to oba rządy, z tym, że tylko jeden – ukraiński – w swoim interesie. ”
Jak to ” w swoim interesie” ? Zdaje się, że najbardziej znany tamtejszy oligarcha – Kołomojski posiada kilka obywatelstw i wcale nie jest powiedziane, że akurat ukraińskie najwyżej sobie ceni. A już korporacje, chociaż kupiły ziemię na Ukrainie i produkują tam zboże „techniczne” oraz inne paskudztwo, na pewno ukraińskie nie są. Ukraińcom przypadła rola rezerwuaru mięsa armatniego, narządów do przeszczepów oraz łon do wynajęcia. I to ma być ten interes, którego broni „Ich” rząd ?
„Tu nie jest problem w jednostkowych ustawach, tylko zanegowanie podstaw, jak oszustwo klimatyczne, wpływ człowieka na ocieplenie, cały anyty ludzki egologizm. No ale kto to wyartykułuje czy zrozumie. ”
Podejrzewam, że w to całe oszustwo klimatyczne mało kto wierzy i mało kto (poza grupką najmocniej otumanionych gówniarzy) naprawdę się tym przejmuje. Ludzie wolą jednak udawać, że wierzą, bo tak wypada, żeby uchodzić za miastowych-postępowych. Po prostu brakuje im wyobraźni i solidarności. Sądzą, że te wszystkie bzdury uderzą w innych, a im się jakoś uda („co mnie to obchodzi, ja sobie poradzę, mnie stać na pompę cieplną i elektryka”). Tak samo podchodzą do polityki dot. Banderlandu i banderowców („ja przecież do wojska nie pójdę, zasiłków też nie biorę, do lekarza chodzę prywatnie, to więc mnie nie dotyczy”). Nie rozumieją, że te sprawy zagrażają także ich egzystencji. Tego nie da się przeczekać siedząc cicho i pilnując tylko swojego nosa. Jeśli zginą rolnicy, to my też zginiemy i to wszyscy. Kiedy zabraknie zdrowej żywności, nie będzie też ekskluzywnych sklepów, w których można ją nabyć. Pozostaną tylko sieciowe markety z robalami. Globaliści planują bowiem świat dla miliarderów, w którym już nie przewidziano miejsca dla jakiejś klasy średniej. Właśnie to trzeba wytłumaczyć ludziom. Tylko jak ?