piątek, 5 kwietnia 2024

Podobno w samym Berlinie były wtedy dziesiątki rodzajów prostytutek – męskich, żeńskich i dziecięcych.

 „Jak rozumiem, Ukraińcy są ofiarami banderyzmu.

Podobnie, jak Niemcy były ofiarami hitleryzmu…”

Bardzo ciekawy temat Pan Gospodarz poruszył i nie mogłam się powstrzymać przed dołożeniem swoich trzech groszy. Otóż istnieje niewątpliwie coś takiego jak duch narodowy. Gdyby nie istniało, to poszczególne narody nie wykształciłyby odmiennych kultur, a my, podróżując po świecie, nie dostrzegalibyśmy odmienności (choć przyznaję, że ktoś ostatnio intensywnie pracuje nad zacieraniem tych pięknych i pouczających różnic). Wykorzystując specyfikę i – powiedzmy sobie szczerze- wady poszczególnych narodów, diabelstwo podporządkowuje sobie różne nacje. Banderyzm to wręcz kwintesencja hajdamactwa. Taka ideologia mogła trafić tylko do osobników z natury dzikich i okrutnych, lubujących się w bestialstwie. Jako że jej uleganie musi prowadzić do wiecznego potępienia, można w pewnym sensie powiedzieć, że Ukraińcy są ofiarami.

Niemcy byli nimi jeszcze bardziej. Oni zawsze grzeszyli pychą, choć trzeba przyznać, że nie wszyscy. Spróbujmy sobie wyobrazić przeciętnego Hansa – najpierw za Kajzera poczuł się częścią wielkiego imperium, któremu z nadzieją ofiarnie służył, a potem ta służba nagle okazała się zdatna psu na budę i nasz Hans wylądował w piekle Republiki Weimarskiej. Podobno w samym Berlinie były wtedy dziesiątki rodzajów prostytutek – męskich, żeńskich i dziecięcych. Do jakiego poziomu nędzy i upodlenia zeszli więc ci ludzie ?
I na to pojawił się Hitler, który tym nędzarzom zaoferował nie tylko pomoc zimową, pracę, porządne domy ale i status nadludzi. Czy można się dziwić, że prości Niemcy Go poparli ? A potem znów przegrali i zostali poddani ostrej pedagogice (a raczej tresurze) wstydu. Ten naród jest z natury podatny na tresurę, a tę realizowali przecież fachowcy. I dziś Niemcy znów powoli osuwają się w nędzę, a przede wszystkim wymierają. Ci, którzy jeszcze mają robotę, pracują na egzotycznych przybyszów – agresywnych, aroganckich, roszczeniowych (którym w większości pracować się nie chce). Ich politycy- przez Nich wybrani – niszczą gospodarkę, Ich ogłupione dzieci przyklejają się do ulic w pseudoekologicznych protestach.

poznanianka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...