czwartek, 11 kwietnia 2024

Rozwój czystej energii nie uczynił świata czystszym

 

Rozwój czystej energii nie uczynił świata czystszym


Jak wynika z rocznego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), w 2023 r. emisje gazów cieplarnianych osiągnęły rekordową wysokość pomimo wzrostu znaczenia czystej energii.

Kraje rozwinięte wykazały wzrost gospodarczy na tle spadających emisji, jednak kraje rozwijające się nie były w stanie odejść od modelu wzrostu ze względu na rosnącą emisję ze spalania zasobów kopalnych.

Analiza wykazała, że roczny wzrost emisji w 2023 r. wyniósł 1,1%, czyli 410 mln ton, co w sumie dało nową rekordową wartość 37,4 mld ton. Głównymi przyczynami tego zjawiska były susze i rosnące zapotrzebowanie krajów na energię. Wszystko to oczywiście stoi w sprzeczności z planami klimatycznymi zakładającymi redukcję emisji o 45% do 2030 roku.

W chwili obecnej wzrost średniej temperatury Ziemi w porównaniu z okresem przedindustrialnym wynosi 1,1°C, podczas gdy Porozumienie Paryskie wymaga, aby wzrost ten był nie większy niż 1,5°C.

Stany Zjednoczone i kraje UE ograniczyły w zeszłym roku emisje, ale Indie i Chiny z nawiązką nadrobiły swoje wysiłki. Nie można jednak powiedzieć, że Chiny i Indie nie są zaangażowane w przejście na czystą energię. Gospodarki tych krajów rosną jednak szybciej i wyprzedzają możliwości uruchamiania mocy netto. MAE uważa jednak, że w dłuższej perspektywie nie jest tak źle. Agencja stwierdziła, że emisje związane z energią „strukturalnie spadły” dzięki wzrostowi liczby czystych źródeł energii, takich jak turbiny wiatrowe i panele słoneczne.

Co więcej, gdyby świat przez ostatnie pięć lat nie wprowadzał czystych źródeł energii, emisji byłoby około trzykrotnie więcej, niż obecnie się rejestruje. [??? – admin]

Całkowite emisje obejmują emisje ze spalania paliw kopalnych w celu uzyskania energii, a także emisje z procesów przemysłowych, takich jak produkcja cementu i spalanie ropy naftowej oraz powiązanego gazu. Ponadto na emisję poważny wpływ miała pogoda, a mianowicie susze, które znacznie ograniczyły produkcję energii wodnej w USA, UE, Indiach i Chinach. Zamiast tego te czyste źródła energii musiały spalać węgiel, gaz i ropę, co zwiększyło emisję dwutlenku węgla o około 170 milionów ton, czyli około 40% całkowitego wzrostu emisji w zeszłym roku.

W samych Chinach susza spowodowała wzrost emisji ze spalania paliw kopalnych o 5,2% rocznie. Jednak kraj szybko opracował czystsze źródła energii. Na przykład Chiny wygenerowały około 60% nowej mocy wytwórczej energii słonecznej i wiatrowej wytworzonej na całym świecie. Nie wystarczyło to jednak do pokrycia wzrostu zapotrzebowania na energię o 6,1%, ponieważ gospodarka Chin rozwijała się dzięki wielu sektorom, w tym budownictwie.

Z kolei w Stanach Zjednoczonych emisje powstające w wyniku produkcji energii z paliw kopalnych spadły o 4,1%, pomimo wzrostu gospodarczego o 2,5%, ponieważ niskie ceny gazu pomogły krajowi wytwarzać więcej energii elektrycznej z gazu, a nie z węgla. Emisje z produkcji energii w UE spadły o prawie 9%, podczas gdy wzrost gospodarczy wyniósł 0,7%. Wzrost produkcji energii w Europie wynikał głównie z energetyki wiatrowej.

Produkcja energii elektrycznej z węgla i gazu w UE spadła odpowiednio o 27% i 15%, podała IEA, dodając, że po raz pierwszy wyprzedziła ją energia wiatrowa. „Pandemia, kryzys energetyczny i niestabilność geopolityczna – wszystko to mogło zniweczyć wysiłki na rzecz stworzenia czystszych i bezpieczniejszych systemów energetycznych” – podsumowała agencja. „Zamiast tego w wielu gospodarkach obserwujemy coś odwrotnego”, ale jest za wcześnie na relaks i to jest fakt.

Autorstwo: tallinn
https://wolnemedia.net

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...