piątek, 17 stycznia 2025

Przyszła mapa Ukrainy

 

  1. Marek 

    IDmitrij Trenin: Jak powinna wyglądać Ukraina po zwycięstwie Rosji

    Istnieje ponadczasowa zasada: w czasie pokoju szykuj się na wojnę; w czasie wojny myśl o pokoju. Gdy konflikt na Ukrainie zbliża się do nieuniknionego końca – zwycięstwa Rosji – nasze myśli muszą zwrócić się ku przyszłości i ku kształtowi pokoju, który nastąpi.

    Parafrazując Stalina: Banderowcy przychodzą i odchodzą, ale naród ukraiński pozostaje.

    Przyszła mapa Ukrainy

    Ukraina, taka, jaka była 31 grudnia 1991 r., odeszła. Krym, Donbas i dwa inne regiony powróciły już do Rosji poprzez referenda. Prawdopodobnie po nich nastąpią kolejne – być może Odessa, Nikołajew, Charków lub Dniepropietrowsk. Ale nie wszystkie. Zabierzemy tylko to, co da się zintegrować i obronić. Ekspansja musi być strategiczna, a nie emocjonalna.

    Pozostałe terytoria Kijowa pozostaną poza granicami Rosji. Jaka Ukraina się tam wyłoni? Odpowiedź na to pytanie jest kluczowa, nie tylko dla przyszłości Ukrainy, ale i dla bezpieczeństwa Rosji.

    Rosyjska misja wyzwoleńcza

    Pod względem cywilizacyjnym, kulturowym i historycznym Ukraina – lub jej większa część – należy do świata rosyjskiego. Dziś jednak jest zakładnikiem sił antyrosyjskich wspieranych przez Zachód. Siły te wykorzystują Rosjan przeciwko Rosji, walcząc z wytrwałością, przebiegłością i brutalnością – pomimo katastrofalnych strat.

    Historyczna misja Moskwy nie kończy się na wyzwoleniu Donbasu i Noworosji. Musimy uwolnić całą Ukrainę od neonazistowskiego reżimu Bandery i jego zagranicznych sponsorów. To nie jest imperialny podbój, ale bezpieczeństwo narodowe.

    Ukraina należy przede wszystkim do tych, którzy tam mieszkają – ale Rosja jest nierozerwalnie związana z tymi ludźmi i ich ziemią. Po wojnie musimy pomóc naszym sąsiadom odbudować Ukrainę: najpierw uspokojoną, potem pokojową, ostatecznie partnera, a ostatecznie sojusznika.

    Rosja udowodniła swoją zdolność do przekształcania przeciwników wojskowych w sojuszników. Spójrz na Czeczenię, obecnie bastion stabilności na Północnym Kaukazie. Rozważ powojenne partnerstwo Rosji z Sojuszem Północnym Afganistanu lub to, jak Niemcy Wschodnie stały się sojusznikiem Związku Radzieckiego po II wojnie światowej.

    Scenariusze powojenne

    Eksperci w Rosji przedstawili różne wizje powojennej Ukrainy.

    Pełna integracja: Rosja mogłaby przejąć całą Ukrainę, w tym Lwów, aż do granic NATO. Oznaczałoby to drugie zjednoczenie – koniec ukraińskiej państwowości. Ale utrzymanie tak rozległego terytorium, pełna integracja i opłacenie jego odbudowy byłoby kolosalnym obciążeniem.

    Prozachodnia Ukraina: Najgorszym scenariuszem jest gorzka, rewanżystowska Ukraina z lekko ograniczonymi granicami – zaciekle antyrosyjskie państwo kontrolowane przez Zachód. Jego jedynym celem byłoby prowokowanie i atakowanie Rosji, gdy nadejdzie właściwy czas. Tej możliwości należy zapobiec za wszelką cenę.

    Państwo upadłe: rozbita Ukraina, porzucona przez Zachód i zależna od Rosji, może pogrążyć się w chaosie – w swego rodzaju anarchistycznym „Gulyaypole” rządzonym przez gangi przestępcze i milicje. Rosja mogłaby próbować manipulować tymi siłami, ale zachodnie wtrącanie się będzie trwać. Ten niestabilny scenariusz jest niepożądany.

    Podzielona Ukraina: Najbardziej realistycznym i korzystnym wynikiem byłaby podzielona Ukraina. Siły antyrosyjskie mogłyby zostać zepchnięte do zachodnich regionów pod ochroną NATO, co mogłoby doprowadzić do podziału kraju na „wolną Ukrainę” kontrolowaną przez Polskę, Węgry i Rumunię oraz nową Ukrainę. Niech Zachód pocieszy się tym państwem buforowym w stylu zimnej wojny.

    Tymczasem nowa Ukraina – pozbawiona elementów ultranacjonalistycznych – mogłaby powstać, wolna od toksycznych ideologii. Ta Ukraina byłaby mniejsza, ale stabilna, gospodarczo zintegrowana z Rosją i politycznie neutralna. Warto zaoferować taką perspektywę Ukraińcom i wytłumaczyć im, jak bardzo jest to dla nich korzystne.

    Nowa tożsamość ukraińska

    Nowa Ukraina byłaby bardziej autentycznie ukraińska niż jej sowiecka poprzedniczka. Józef Stalin popełnił błąd, przyłączając dawne polskie prowincje Galicję i Wołyń i zarażając państwo wirusem nacjonalizmu. Kultura ukraińska mogłaby rozkwitnąć bez ingerencji zagranicznej, podczas gdy jej gospodarka zostałaby zintegrowana z kierowaną przez Rosję Eurazjatycką Unią Gospodarczą. Kijów zostałby oczyszczony ze skorumpowanych elit, które zainfekowały go po wspieranym przez Zachód zamachu stanu na Majdanie w 2014 r.

    Ta Ukraina odziedziczyłaby najlepsze ze swojego historycznego dziedzictwa: Ruś Kijowską, Kozaków zaporoskich i osiągnięcia kulturalne swojej radzieckiej przeszłości. Byłaby dumna ze swojego wkładu w Imperium Rosyjskie, ZSRR i wspólną cywilizację wschodniosłowiańską.

    W dzisiejszym świecie prawdziwa suwerenność Ukrainy, podobnie jak innych państw postsowieckich, jest możliwa tylko poprzez ścisłą współpracę z Rosją. Ukraińska Cerkiew Prawosławna pozostałaby duchową kotwicą nowego państwa.

    Przygotowanie na przyszłość

    Nie musimy czekać na koniec wojny, aby rozpocząć tę pracę. Wielu patriotycznych Ukraińców już mieszka w Rosji, gotowych odbudować swoją ojczyznę. Musimy zidentyfikować zbrodniarzy wojennych i niepoprawnych rusofobów, ale także zrekrutować patriotów, oficerów, przedsiębiorców i liderów kultury chętnych do pomocy w odbudowie Ukrainy przy wsparciu Rosji.

    Musimy również ujawnić cyniczne traktowanie Ukrainy przez Zachód: Musimy ujawnić cyniczne wykorzystywanie Ukrainy przez Zachód: jednorazowego pionka, którego zasoby zostały splądrowane przez zachodnie korporacje, a kultura zmiażdżona pod ciężarem zagranicznego masowego konsumpcjonizmu i radykalnej ideologii. Ukraińcy muszą zobaczyć, że ich przyszłość nie leży we wrogim, wyzyskującym Zachodzie, ale we współpracy z Rosją.

    Wojna o przyszłość Rosji

    Nie chodzi tu tylko o Ukrainę. Zwycięstwo oznacza pokonanie kampanii Zachodu, mającej na celu osłabienie Rosji. Oznacza zakończenie reżimu banderowskiego i zabezpieczenie przyszłości naszego narodu.

    Dla Ukraińców zwycięstwo Rosji będzie oznaczało wyzwolenie spod skorumpowanego, narzuconego przez obcych reżimu. Dla Rosjan zapewni stabilność, bezpieczeństwo i siłę dla przyszłych pokoleń.

    Dzień Zwycięstwa musi być dniem wyzwolenia – dla nas wszystkich.

    https://www.rt.com/russia/609691-what-ukraine-should-look-like/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...