czwartek, 27 marca 2025

Zapewne i hollywoodzki reżyser Carpenter, może z korzeniami, może bez (raczej bez), też wiedział//wie co wolno, co trzeba, by zaistnieć w filmie.

 

  1. YN1 

    „Victorię Nuland…. jedną z głównych osób zamieszanych w spisek mający na celu zabójstwo Donalda Trampa.”
    Tak, to byłby szok.

    „Flynn powiedział również, że wkrótce Amerykanie będą „bardzo zdenerwowani”, gdy dowiedzą się prawdy o roli prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w oszustwie wojennym”
    Chyba nie będą. Doskonale – jak sądzę – o tym wiedzą i na tym korzystają: także „republikanie”/ trumpowcy i ich szefowie, nie tylko „zlewaczali demokraci”

    „na premierze znakomitego amerykańskiego filmu Syndykat zbrodni”.

    Może i znakomitego, pewnie widziałem, lecz nie pamiętam, obejrzę. Zapewne pokazuje działania konspiracyjne „korporacji”, może powiązanej z systemem państwowym.
    Niemniej jak to film zrobiony przez żymian, czy w ogóle hollywoodzki, pominie temat – mówiąc delikatnie – wpływu etniczności na działania konspiracyjne i półkonspiracyjne w celu uzyskania korzyści dla grupy, kosztem innych.

    Zapewne i hollywoodzki reżyser Carpenter, może z korzeniami, może bez (raczej bez), też wiedział//wie co wolno, co trzeba, by zaistnieć w filmie.
    No, ale akurat film, zresztą niskobudżetowy, „Oni żyją”, mu wyszedł.
    Jak się tłumaczył: „W 2017 roku, w odpowiedzi na neonazistowskie interpretacje tematyki filmu, Carpenter dodatkowo doprecyzował, że film „dotyczy yuppies i nieograniczonego kapitalizmu ” i „nie ma nic wspólnego z żydowską kontrolą nad światem ””
    Z tego tłumaczenia wynika, ze może warto ów film obejrzeć 😄, choć z pewnością nie jest tak znakomity, jak gwiazdorski „Syndykat zbrodni”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...