Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
Od czasu wyboru Donalda Trumpa na Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej tak zwana zjednoczona Europa wpadła w szał. Z każdej str...
-
Z Traktatu o Unii Europejskiej można wyczytać, że jedną z podstawowych wartości, na jakich opiera się UE jest demokracja. Gdy w 1993 r. przy...
Marek
Były sekretarz stanu USA Antony Blinken stwierdził, że nie widzi nic złego w tym, aby jego kraj czerpał korzyści z ukraińskich minerałów ziem rzadkich, ale stwierdził, że obecna administracja Donalda Trumpa podejmuje niewłaściwe kroki, aby osiągnąć ten cel.
W wywiadzie dla CNBC w czwartek Blinken potwierdził, że oferta Kijowa dotycząca minerałów była rozważana, gdy pełnił funkcję sekretarza stanu w rządzie prezydenta Joe Bidena.
Obecna administracja USA pracuje nad sfinalizowaniem umowy z Ukrainą, która według prezydenta Trumpa umożliwi amerykańskim podatnikom odzyskanie funduszy wydanych na przestrzeni lat na wsparcie działań wojennych Kijowa przeciwko Rosji. Umowa nie oferuje Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa.
Według Blinkena administracja Bidena przyjęła inne podejście do umowy na zakup pierwiastków ziem rzadkich, zaproponowanej przez ukraińskiego przywódcę Władimira Zełenskiego.
„Częścią pakietu zwycięstwa, który [Zełenski] położył na stole w ostatnich sześciu miesiącach naszej administracji, była nasza współpraca z nimi w zakresie pierwiastków ziem rzadkich, minerałów krytycznych” – powiedział dziennikarzowi Andrew Rossowi Sorkinowi.
Blinken powiedział, że administracja Bidena miała na celu promowanie inwestycji na Ukrainie dla obopólnej korzyści obu narodów. Skrytykował jednak propozycję administracji Trumpa jako „zasadniczo haraczu ochronnego bez ochrony”.
Dokument złożony przez Waszyngton w marcu podobno przyznaje amerykańskim przedsiębiorstwom szeroki dostęp do ukraińskiej gospodarki, ale bez zapewnień bezpieczeństwa. Biały Dom twierdzi, że interesy USA byłyby de facto formą ochrony.
Zełenski domagał się zachodnich gwarancji bezpieczeństwa jako warunku wstępnego podpisania traktatu pokojowego z Moskwą. Wśród proponowanych przez niego opcji znalazły się natychmiastowe członkostwo w NATO, nabycie broni jądrowej przez Kijów i rozmieszczenie na terytorium Ukrainy zachodnich pocisków dalekiego zasięgu, wymierzonych w Rosję.
https://www.rt.com/news/615614-blinken-rare-earths-zelensky/