Od ponad stu lat ten niewielki gliniany dysk pozostaje jedną z największych zagadek starożytnego świata. Odkryty w ruinach minojskiego pałacu, pokryty nieznanymi symbolami, które nikt nie potrafi odczytać – Dysk z Fajstos wciąż czeka na rozwiązanie swojej tajemnicy.

Kiedy włoski archeolog Luigi Pernier odnalazł go 3 lipca 1908 roku podczas wykopalisk w pałacu Fajstos na Krecie, natychmiast wiedział, że ma do czynienia z czymś wyjątkowym. Gliniany krążek o średnicy zaledwie 15 centymetrów, pokryty był z obu stron starannie odciśniętymi znakami, ułożonymi w spiralną sekwencję.
Co czyni ten artefakt tak niezwykłym? Przede wszystkim sposób jego wykonania. Znaki nie zostały wyryte ręcznie, ale odciśnięte za pomocą specjalnych stempli – była to więc swego rodzaju pierwotna forma druku, używana ponad 3600 lat temu!
Na dysku znajduje się 241 znaków tworzących 61 grup, które prawdopodobnie reprezentują słowa lub frazy. Symbole przedstawiają ludzkie postacie, zwierzęta, rośliny, narzędzia i inne przedmioty codziennego użytku.
Datowany na około 1700-1600 p.n.e., dysk pochodzi z okresu rozkwitu cywilizacji minojskiej – jednej z najbardziej zaawansowanych kultur epoki brązu, która rozwinęła się na Krecie na długo przed powstaniem klasycznej Grecji. Minojczycy stworzyli wspaniałe pałace, rozwinięte systemy wodociągowe i kanalizacyjne oraz wyrafinowaną sztukę.
Mimo dziesiątek lat badań, naukowcom nie udało się jednoznacznie określić, jaki język i pismo zostały użyte na dysku. W przeciwieństwie do innych minojskich pism – Linearnego A czy hieroglifów kreteńskich – system znaków użyty na dysku nie ma potwierdzonych odpowiedników w innych odkrytych tekstach.
Teorie na temat pochodzenia i znaczenia dysku są równie liczne co fascynujące. Niektórzy badacze uważają, że zawiera on hymn religijny lub modlitwę skierowaną do Wielkiej Bogini, głównego bóstwa minojskiego. Inni sugerują, że może to być zapis rytuału ofiarnego, kalendarz, a nawet rodzaj gry planszowej.
W 2021 roku pojawiła się intrygująca hipoteza, według której dysk zawiera list dyplomatyczny od króla Tarkhundera z anatolijskiego królestwa Arzawa do króla Nestora z mykeńskiego Pylos. Badacze znaleźli podobieństwa między 31 z 47 znaków dysku a hieroglifami luwijskimi z Anatolii. Według tej teorii, treść dysku została przetłumaczona z języka luwijskiego na lokalny dialekt kreteński.
Teoria ta nawiązuje do dawnych związków między Kretą a Anatolią, potwierdzonych w hetyckich dokumentach. Według jednego z nich, wyspy Morza Egejskiego zostały przekazane królowi Arzawy jako zastaw przez Kadmosa, legendarnego założyciela Teb, gdy ten zaręczał swoją córkę z władcą anatolijskim.
Inni naukowcy kwestionują autentyczność dysku, sugerując, że może być XIX-wiecznym fałszerstwem. Argumentują, że metoda druku używana do tworzenia symboli była zbyt zaawansowana jak na epokę brązu. Jednak większość badaczy akceptuje dysk jako autentyczny artefakt, a najnowsze badania materiału ceramicznego potwierdzają jego starożytne pochodzenie.
Co najbardziej fascynuje w Dysku z Fajstos? To fakt, że jego zagadka może nigdy nie zostać w pełni rozwiązana. Bez dodatkowych tekstów używających tego samego systemu pisma, próby odczytania przesłania dysku pozostają w dużej mierze spekulacjami.
Niemniej jednak, ten mały gliniany krążek stanowi niezwykłe świadectwo ludzkiej potrzeby komunikacji i innowacji. Niezależnie od tego, czy zawiera modlitwę, list dyplomatyczny, czy może opowieść o heroicznych czynach, Dysk z Fajstos przypomina nam, że nawet najbardziej zaawansowane cywilizacje mogą zaniknąć, pozostawiając po sobie zagadki, które intrygują nas tysiące lat później.
Źródła:
https://www.smithsonianmag.com/history/ancient-phaistos-disk-finally-decoded-180956989/
https://www.archaeology.wiki/blog/2014/10/30/phaistos-disc-decoded/
https://en.wikipedia.org/wiki/Phaistos_Disc
https://www.archaeology-world.com/the-mystery-of-the-phaistos-disc/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz