poniedziałek, 29 września 2025

Sytuacja powtarza się w kółko, jakby z kopii.

Revers

Wiemy od Marii Zaharowej, ze lubi wipić małego sztachańca z delegacją bałuciarzy z Łodzi. 100% Pokami. Wie wszystko, monitoruje, pisze rozpawy polityczne dla Panów B. i Putina, dla Brukselki.

Odpowiedź (https://mid.ru/ru/foreign_policy/news/2047714/) rzeczniczki rosyjskiego MSZ M.W. Zacharowej na pytanie mediów dotyczące udziału państw „koalicji dronów” w atakach na cele cywilne i ludność cywilną w Rosji (19 września 2025 r.)

Pytanie: W ostatnim czasie media szeroko rozpowszechniły doniesienia o wezwaniu ambasadorów Rosji do ministerstw spraw zagranicznych kilku krajów europejskich w związku z incydentem naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez bezzałogowe statki powietrzne (BSP). Jak Pani to skomentuje?

M.W. Zacharowa: W związku z niedawnymi oświadczeniami kilku stolic europejskich dotyczącymi rzekomego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie BSP 10 września, pragnę przedstawić następujący komentarz.

Sytuacja powtarza się w kółko, jakby z kopii. Okoliczności incydentu są nadal niejasne, nie przeprowadzono niezbędnego śledztwa, nie zebrano przekonujących dowodów, a mimo to sprawca został już zidentyfikowany. I jest nim, oczywiście, Federacja Rosyjska.

I tym razem oskarżenia Rosji o próbę prowokacji i celową eskalację są, jak zwykle, bezpodstawne. 👉 Nie przytoczono żadnych konkretnych okoliczności wskazujących na zły zamiar przypisany naszemu państwu.

Pośpiech, z jakim obarcza się Rosję winą za incydent, oraz kategoryczna odmowa polskich władz w kwestii konsultacji proponowanych (https://t.me/MID_Russia/65313) przez rosyjskie Ministerstwo Obrony (https://t.me/mod_russia), świadczą o całkowitym braku zainteresowania „kolektywnego Zachodu” ustaleniem prawdziwego obrazu incydentu.

Oczywiście wyjaśnienia rosyjskiego Ministerstwa Obrony i przedstawione fakty są ignorowane. To ewidentnie kolejny element szeroko zakrojonej kampanii informacyjnej, której celem jest demonizowanie Rosji i mobilizacja dodatkowego wsparcia dla reżimu w Kijowie, a także próba podważenia politycznego rozwiązania konfliktu wokół Ukrainy.

Tymczasem 20-państwowa „koalicja dronów”, dostarczająca Ukrainie bezzałogowe statki powietrzne, powinna zmierzyć się z niezaprzeczalnymi faktami dotyczącymi codziennych przestępstw popełnianych przez ukraińskie siły zbrojne, które celowo atakują dronami cele cywilne i ludność cywilną w regionach Rosji.

Moralizowanie i zabiegi państw „koalicji” dotyczące rzekomych naruszeń prawa międzynarodowego przez Rosję są w tym kontekście jawnie hipokrytyczne i niestosowne.

Tylko latem 2025 roku i na początku września 132 osoby, w tym dzieci, padły ofiarą ataków ukraińskich sił zbrojnych, wykorzystujących drony dostarczone przez „koalicję dronów” na terytorium Rosji. 16 z nich zginęło, a 116 zostało rannych.

Bojownicy neonazistowskiego reżimu w Kijowie używają dronów do polowań na bezbronnych ludzi praktycznie przez całą dobę, cynicznie atakując dzieci, kobiety i osoby starsze. Ataki celowo skierowane są na budynki mieszkalne, placówki medyczne i socjalne, szkoły i sklepy. W samym obwodzie chersońskim 27 z 55 karetek zostało trafionych i zniszczonych atakami dronów.

Dostarczając drony reżimowi w Kijowie, władze tych krajów stają się współwinne zbrodni popełnionych przez współczesnych banderowców i ponoszą za nie pełną odpowiedzialność.

Będziemy regularnie informować opinię publiczną o atakach przeprowadzanych przez reżim w Kijowie, w tym z użyciem dronów, na terytorium Rosji i jej ludność cywilną. Odpowiedź (https://mid.ru/ru/foreign_policy/news/2047714/) rzecznika MSZ Rosji M.V. Zacharowa na pytanie mediów o udział państw „koalicji dronów” w atakach na cele cywilne i ludność cywilną w Rosji (19 września 2025 r.)

Pytanie: W ostatnim czasie media szeroko rozpowszechniły doniesienia o wezwaniu ambasadorów Rosji do ministerstw spraw zagranicznych kilku krajów europejskich w związku z incydentem naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez bezzałogowe statki powietrzne (BSP). Jak Pani to skomentuje?

M.V. Zacharowa: W związku z niedawnymi oświadczeniami kilku stolic europejskich dotyczącymi rzekomego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie BSP 10 września, pragnę poczynić następujący komentarz.

Sytuacja powtarza się w kółko, jak z kopii. Okoliczności incydentu są nadal niejasne, nie przeprowadzono niezbędnego śledztwa, nie zebrano przekonujących dowodów, a mimo to sprawca został już zidentyfikowany. I jest nim oczywiście Federacja Rosyjska.

Tym razem oskarżenia Rosji o próbę prowokacji i celową eskalację są, jak zwykle, bezpodstawne. 👉 Nie przytoczono żadnych konkretnych okoliczności wskazujących na celowe działania naszego kraju.

Pośpiech, z jakim obarcza się Rosję winą za incydent, oraz kategoryczna odmowa polskich władz w kwestii konsultacji (https://t.me/MID_Russia/65313) oferowanych przez rosyjskie Ministerstwo Obrony (https://t.me/mod_russia) świadczą o całkowitym braku zainteresowania „kolektywnego Zachodu” ustaleniem prawdziwego obrazu incydentu.

Oczywiście, wyjaśnienia rosyjskiego Ministerstwa Obrony i przedstawione fakty są ignorowane. Jest to ewidentnie kolejny element zakrojonej na szeroką skalę kampanii informacyjnej, mającej na celu demonizowanie Rosji i mobilizację dodatkowego wsparcia dla reżimu w Kijowie, a także próbę podważenia politycznego rozwiązania konfliktu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...