wtorek, 5 listopada 2019

Królewiec należy zintegrować z Polską GOSPODARCZO!

W przeciwnym wypadku zintegrują go sobie Niemcy.

[A niby kto to ma zrobić? – admin]
I dlatego na przekop Mierzei Wiślanej (Kanał żeglugowy na Mierzei Wiślanej) należy patrzeć w szerszym kontekście, jako na element gospodarczej rewitalizacji zaplecza dla enklawy królewieckiej … i dlatego z chwilą tragedii jaką byłoby objęcie władzy przez PO projekt ten zostałby z miejsca anulowany, a Mierzeję zasiedlono by będącymi pod ścisłą ochroną chomikami-„spurkowcami” (od upośledzonej umysłowo europosłanki), unikalną rozwielitką oraz motylem Apollo Adolfi Aloisovici z charakterystycznym wzorem (crux gammata aliter hamata) na skrzydłach.
Sprawa enklawy wypłynęła niedawno w zwiazku z raportem amerykańskiego think-tanku Jamestown Foundation pt „How to defend the Baltic States”:
Jest on poświęcony sposobom obrony państw bałtyckich przed potencjalną agresją ze strony Rosji, wychodząc z założenia, że Moskwa ma nie tylko potencjał, ale też intencje do takich działań, m.in. w formie odwołania się do obrony mniejszości rosyjskiej w państwach bałtyckich, szczególnie na Łotwie i w Estonii.
Zgodnie z planem przedstawionym przez ekspertów z Jamestown Foundation, w razie agresji rosyjskiej na państwa bałtyckie Polacy mieliby się „poświęcić” i wspólnie z Amerykanami zająć obwód kaliningradzki. W zamian po zakończeniu konfliktu mogliby go otrzymać na własność. (za kresy.pl)
[Na zasadzie Zagłoby i Niderlandów … z całym szacunkiem dla Niderlandów i tym bardziej dla pana Onufrego Zagłoby herbu Wczele].
Jajcarze z tych neo-konów, na co zwraca uwagę prof. Andrzej Zapałowski:
– Po pierwsze, polskie poświęcenie za teren obwodu kaliningradzkiego, nasze koszty i ofiary, nie są warte tego obszaru. To jest rzecz fundamentalna (całość ibid.)
Osiemdziesiąt lat temu gołymi rękoma wyjmowaliśmy gorące kasztany z ognia dla Francuzów i Brytyjczyków (upalając je sobie po kolana), a teraz mielibyśmy to zrobić dla USA (w ramach amerykańskiej doktryny „war per proxy” czyli haratania się mocarstw na przedpolach, np. w Polsce), w dodatku w obronie czcicieli łotewskiego legionu Waffen-SS.
Pod tekstem portalu Kresy pojawiły się dwa komentarze, jestem pewien, ze powodowane szczerym patriotyzmem [chyba idiotyzmem… – admin], ale chyba jednocześnie złym rozpoznaniem sytuacji:
Bajkologia stosowana, zneutralizowanie Królewca i okolic jest w zasięgu RP . Kontenery z niekierowanymi pociskami o zaięgu 40 km to nie jest abstrakcja . Brakuje woli politycznej. Problemem jest brak presji na pomoc wojskową USA dla Polski w odpowiedniej skali.
Krew człowieka zalewa jak czyta te wypociny ruskiego trolla. Obwód Kaliningradzki to wrzód na d.. dla naszego kraju i priorytetem jest jego przejęcie. Po właśnie rozbudowa artylerii, kraby itd. Inna sprawa jak pisze Tagore to większe zaangażowanie w dozbrajanie polskiej armii przez amerykanów.Trzeba tego bezsprzecznie wymagać.
Nie ma wątpliwości, że istnieje tej rosyjskiej enklawy militarnej jest nie tylko wrzodem na na d… naszego kraju, ale i blokadą dla rozwoju graniczących z nią obszarów. Ponadto, po peerelowskiej i okrągłostołowej kastracji sporej części naszej pamięci historycznej zapomnieliśmy o wiekach polskości Królewca, o przywileju Zygmunta Augusta dla uniwersytetu królewieckiego czy wreszcie o zasłużonych dla krzewienia polskości pastorach Mrongowiuszu (skąd Mrągowo po 1945) czy Gizewiuszu (skąd Giżycko od 1946).
Po II wojnie całe Prusy powiny były przypaść Polsce, podobnie jak Wilno (co najmniej w części), Grodno czy zawsze wierny Lwów.
Zneutralizowanie militarnej enklawy jest o tyle możliwe, iż Rosjanie nie mogliby wyprowadzić z niej ataku sił lądowych (w tym pancernych) mogących zagrozić Polsce ze względu na geostrategiczną płytkość tego obszaru (tu warto przypomnieć kretynów z GaPola i współpracujących z nimi kretyno-ekspertów, ekscytujących kilka lat temu swoich i tak emocjonalnie labilnych czytelników przecinką lasów na wysokości Gołdapi, mającą służyć do … pancernego ataku na Polskę własnie – chłopcy bawią się wyjątkowo głupio na wzór ezopowego pastuszka, który wołał „wilk!”).
Rzecz w tym, iż próba wojskowego przejęcia rosyjskiego terytorium oznaczałaby ograniczony terytorialnie konflikt zbrojny z Rosją, który w każdym wariancie – jak pokazują AMERYKAŃSKIE symulacje – zakończyłby się likwidacją 100% siły żywej Wojska Polskiego i ewentualnie deeskalacyjnym atakiem jądrowym na nasze terytorium.
Dlatego Amerykanom polecamy przepychanki z Ruskimi nad Potomakiem w okolicach Waszyngtonu DC, zaś naszym zadaniem jest kulturowa repolonizacja „Prus Książęcych” ze stolicą w Królewcu (Prusy Królewskie to Toruń, Gdańsk i Elbląg) oraz ich ekonomiczne związanie z polskim zapleczem. Właściwym i najprostszym krokiem w tym kierunku był mały ruch graniczny
Por:
Mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim wszedł w życie 27 lipca 2012[8]. Po niespełna czterech latach obowiązywania został tymczasowo zawieszony od dnia 4 lipca 2016 przez stronę polską. Powodem wstrzymania miał być szczyt państw Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO) w Warszawie w dniach 8-9 lipca oraz Światowe Dni Młodzieży w Krakowie w dniach 26-31 lipca[9]. Potem jednak już go nigdy nie odwieszono.
… Geniusze polityczni z PiS-u pokroju straumatyzowanej pani Anny Fotygi zarzucali, że MRG pozwala na penetrację rosyjskiego wywiadu w Trójmieście … w odróżnieniu od niekontrolowanej, wielomilionowej imigracji z Ukrainy, z kraju, w którym oficjalnie połowa ludności posługuje się na codzień językiem rosyjskim?).
Kolejny to planowa integracja infrastrukturalna i gospodarcza z polskim zapleczem, ale założę się, że z chwilą podjęcia takiej decyzji enklawa królewiecka zostanie wręcz oblężona przez zagrożone gatunki z całej Europy.
A alternatywa jest taka:
Albo Królewiec zostanie zrepolonizowany i zintegrowany infrastrukturalnie i gospodarczo z Polską, albo zgermanizowany i zintegrowany z Niemcami, niezależnie od oficjalnej politycznej przynależności tego obszaru i stopnia jego zmilitaryzowania.
[Albo zostanie zintegrowany z Rosją, co jest najbardziej prawdopodobne i pożądane.Królewiec dla Polski???Gówno chłopu nie zegarek. – admin]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...