Według agencji Bloomberg administracja Stanów Zjednoczonych bada możliwość nałożenia sankcji na Hiszpanię za odmowę Madrytu podjęcia środków karnych w odniesieniu do funduszy, które Wenezuela przechowuje w banku Hiszpanii.
„Administracja Trumpa promuje sankcje finansowe przeciwko Hiszpanii za to, co uważa za popieranie reżimu Nicolasa Maduro w Wenezueli”, poinformowała agencja, powołując się na anonimowe źródła rządowe. Później okazało się, że ani władze amerykańskie, ani ambasada Stanów Zjednoczonych w Madrycie nie rozważały możliwości nałożenia sankcji na Hiszpanię za stosunki gospodarcze z Wenezuelą, poinformowały Sputnik oficjalne źródła hiszpańskie.
Sputnik poprosił o komentarz profesora socjologii na Uniwersytecie Complutense (Hiszpania), Armando Fernandeza Steinko.
Jeśli mimo to takie sankcje zostaną wprowadzone, co to będzie oznaczać dla stosunków partnerskich pomiędzy USA i Hiszpanią?
– To niesamowita głupota. Niedawno Stany Zjednoczone nałożyły sankcje nawet na kraje zaprzyjaźnione, na kraje partnerskie, co stanowi zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych na dłuższą metę. Popychają te kraje do zjednoczenia się w sprzeciwie wobec polityki Donalda Trumpa.
Oczywiste jest, że Hiszpania ma interesy w Wenezueli. Istnieje wiele międzynarodowych firm z hiszpańskim udziałem. Wiele osób ma podwójne obywatelstwo hiszpańsko-wenezuelskie, wiele osób przesyła aktywa między dwoma krajami. Oba kraje są również powiązane historycznie: w Wenezueli jest wiele osób, które wyemigrowały z Wysp Kanaryjskich i wiele z nich tam powraca. Więzy są bardzo bliskie.
Wszystko, co osiągną Stany Zjednoczone, to zbliżenie krajów, na które nakładane są sankcje. I rosnąca nieufność do Amerykanów. Bardziej martwiłbym się na miejscu Amerykanów, niż Wenezuelczyków.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Hiszpanii zaprzeczyło możliwemu nałożeniu sankcji. Analitycy również uważają to za mało prawdopodobne, ponieważ wcześniej Hiszpania nawet uznała rząd Guaido za legalny. Co Pan o tym sądzi?
– Uważam, że Josep Borrell (minister spraw zagranicznych Hiszpanii) pospieszył się z uznaniem Guaido. Hiszpańska dyplomacja zrobiła zbyt pochopny krok. Należy jednak zauważyć, że Hiszpanie są bardzo wrażliwi w kwestii poparcia katalońskich nacjonalistów przez Wenezuelę, stąd możemy tutaj mówić o małej zemście. W każdym razie był to błąd.
Według hiszpańskiej gazety „ABC” mówimy o rachunku otwartym na wzajemne transfery pomiędzy Hiszpanią a Wenezuelą, który nie wykazywał żadnego specjalnego przepływu środków w ciągu ostatniego roku. Sugeruje to, że prezydent Wenezueli Nicolas Maduro nie mógł użyć go do wycofania funduszy. Co Pan o tym powie?
– Wszystko to jest zwykły populizm. Dla Trumpa dowody nie są ważne, ważny jest tylko populizm. Jest to ta sama filozofia, co w jego twittach: wszystko jest uproszczone do granic możliwości i banalności. Dla amerykańskiej dyplomacji stwarza to ogromny problem: Trump nie zawsze będzie prezydentem i jego zwolennicy będą mieli trudności z szybką naprawą jego błędów” – podsumował profesor Armando Fernandez Steinko.
Polityka USA jest ostatnimi czasy nie tylko chaotyczna, ale wręcz niepoczytalna. Dlatego wcale nie jest wykluczone, że Trump obłoży sankcjami Hiszpanię. Mógłby właściwie iść na całość i obłożyć sankcjami cały świat. Z jednym wyjątkiem, ale nie ma co mówić o tym.
Admin
Admin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz