sobota, 25 kwietnia 2020

Stanisław o „Naczelniku”, a ja gwoli ścisłości.

Rok 2018.
Stanisław o „Naczelniku”, a ja gwoli ścisłości.
Z całym szacunkiem dla
przemyśleń
informacji
ostrzeżeń
(niepotrzebne skreślić)
autora, ale… pod żydowską okupacją to Polska jest praktycznie od 1926 roku, mając na względzie czas po rozbiorach, z przerwą od 1968 do 1989 roku, gdzie od 1981 roku praktycznie już czyszczono przedpole dla okupacji najnowszej. Teraz to przygotowują li tylko całkowite przejęcie we wiekuiste posiadanie wszystkiego, co pod ziemią, na niej i ponad nią, łącznie z „inwentarzem” z zamiarem jego późniejszej selekcji, szczególnie we względzie prawa do życia. Te przygotowania skutkują pewnymi perturbacjami, ponieważ każden z lizidupskich kundli chciałby chapnąć jak największy kawałek dla siebie. I nie jest to wojna polsko-żydowska. Nazwą, czy raczej tytułem takim, można opatrzyć, co najwyżej ten spektakl dla ubogich umysłowo. Nie jest to również wojna żydowsko-żydowska. Oni najzwyklej w świecie grają swoje role, wyznaczone ym przez kilka złodziejskich klanów ze szczytu tej wariackiej piramidy, rywalizując między sobą o palmę pierwszeństwa w wyścigu szczurów do pastwy. Od tego jak to zagrają zależeć bowiem będzie podobno wkrótce ychnia pozycja przy podziale łupów. Nic ponadto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...