List otwarty od Rycerza Chrystusa Króla z Kambodży do Ks. dr. hab. Piotra Natanka ws. wyborów państwowych.
KONRAD KEMPIŃSKI
Laudetur Iesus Christus!
Czcigodny Księże Piotrze. 3 października 2019 r. wystosowałem do Księdza rozpaczliwy list, który zostałem z Woli Bożej zmuszony napisać. Było to tuż przed wyborami do parlamentu. List ten oznaczyłem napisem, że jest on przeznaczony tylko do rąk Księdza – ze względu na uniknięcie jakiejkolwiek krytyki Księdza świętej posługi.
W czasie gdy list dotarł na Pustelnię, jeśli w ogóle dotarł, Ksiądz akurat przebywał na pielgrzymce we Włoszech. Oddałem to Bogu – widać taki był Jego dopust. Liczyłem jednak na odniesienie się do treści listu przynajmniej po Księdza powrocie, po wyborach. Tego się jednak nie doczekałem lub przeoczyłem to kazanie, ale miałem nadzieję, że mimo to Ksiądz przeczytał list.
Dziś, przed wyborami na Prezydenta Rzeczypospolitej słyszę, iż Ksiądz nadal głosi straszne rzeczy, by wybrać “mniejsze zło” – kiedy to do wyboru Pan Bóg daje nam dobro. Podejrzewam, że moje “synowskie pouczenie”, które śmiałem wystosować do Księdza, którego uznaję za proroka, głoszącego Słowo Boże na czasy, które właśnie nadeszły, nie trafiło w Księdza ręce. Jako, że list był wyraźnie oznaczony, że jest przeznaczony jedynie do rąk Księdza, podejrzewam jedną z opcji:
• list nie został dostarczony, został usunięty przez wrogów Księdza w drodze do Grzechyni, np. przez pracownika poczty,
• został zniszczony na Pustelni bez otwarcia i być może nawet przez Księdza. Wiem, że jest u Księdza praktyka niszczenia niektórych przesyłek bez sprawdzenia zawartości,
• trzecia opcja, najgorsza i najbardziej prawdopodobna: korespondencja została otworzona przez kogoś z Księdza współpracowników i nie przekazana Księdzu. Nie bez powodu jestem o to najbardziej podejrzliwy, gdyż jako Rycerz Chrystusa Króla zostałem już przed laty zablokowany na wszelkich grupach i stronach internetowych dotyczących Rycerzy z powodu mojej służby dla innej prawdziwej Misji Bożej, której jestem wierny od lat. Nie chodzi tutaj także o osobiste sprawy, gdyż list napisałem anonimowo – chodzi o to, iż Księdza współpracownicy uzurpują sobie prawo do decydowania, kto może być we Wspólnocie, a kto nie. List kogoś, kto mówi, aby nie głosować na PiS – a na Konfederację, nie na Prezydenta Dudę – a na posła Bosaka, może człowieka pysznego, pewnego swoich racji prowadzić do arogancji i decydowania o sprawach, które należą do Pana Boga. Samo otworzenie korespondencji wyraźnie oznaczonej, że jej treść nie jest przeznaczona dla oczu nikogo innego, jak tylko i wyłącznie Księdza Piotra Natanka jest już grzechem!
Zatem dziś, niestety zostałem zmuszony napisać list otwarty, gdyż nie mogę być obojętny na to, co Ksiądz nadal głosi w sprawie wyborów narażając siebie, Rycerzy i swoich zwolenników i słuchaczy, w dobrej ale niezrozumiałej dla mnie Księdza omylności – wierze, na ekskomunikę. Analogicznie do treści listu wysłanego w październiku 2019 r., który przytaczam poniżej, błagam w Imię Chrystusa, aby Ksiądz ogłosił, a nawet nakazał, że głos nie oddany na Krzysztofa Bosaka, który może odmienić los mordowanych dzieci, jest jedyną opcją dla katolika, którego tak, jak każdego człowieka na ziemi, sumienie i czyny widzi Pan Bóg.
• list nie został dostarczony, został usunięty przez wrogów Księdza w drodze do Grzechyni, np. przez pracownika poczty,
• został zniszczony na Pustelni bez otwarcia i być może nawet przez Księdza. Wiem, że jest u Księdza praktyka niszczenia niektórych przesyłek bez sprawdzenia zawartości,
• trzecia opcja, najgorsza i najbardziej prawdopodobna: korespondencja została otworzona przez kogoś z Księdza współpracowników i nie przekazana Księdzu. Nie bez powodu jestem o to najbardziej podejrzliwy, gdyż jako Rycerz Chrystusa Króla zostałem już przed laty zablokowany na wszelkich grupach i stronach internetowych dotyczących Rycerzy z powodu mojej służby dla innej prawdziwej Misji Bożej, której jestem wierny od lat. Nie chodzi tutaj także o osobiste sprawy, gdyż list napisałem anonimowo – chodzi o to, iż Księdza współpracownicy uzurpują sobie prawo do decydowania, kto może być we Wspólnocie, a kto nie. List kogoś, kto mówi, aby nie głosować na PiS – a na Konfederację, nie na Prezydenta Dudę – a na posła Bosaka, może człowieka pysznego, pewnego swoich racji prowadzić do arogancji i decydowania o sprawach, które należą do Pana Boga. Samo otworzenie korespondencji wyraźnie oznaczonej, że jej treść nie jest przeznaczona dla oczu nikogo innego, jak tylko i wyłącznie Księdza Piotra Natanka jest już grzechem!
Zatem dziś, niestety zostałem zmuszony napisać list otwarty, gdyż nie mogę być obojętny na to, co Ksiądz nadal głosi w sprawie wyborów narażając siebie, Rycerzy i swoich zwolenników i słuchaczy, w dobrej ale niezrozumiałej dla mnie Księdza omylności – wierze, na ekskomunikę. Analogicznie do treści listu wysłanego w październiku 2019 r., który przytaczam poniżej, błagam w Imię Chrystusa, aby Ksiądz ogłosił, a nawet nakazał, że głos nie oddany na Krzysztofa Bosaka, który może odmienić los mordowanych dzieci, jest jedyną opcją dla katolika, którego tak, jak każdego człowieka na ziemi, sumienie i czyny widzi Pan Bóg.
Brak logiki w Księdza postępowaniu w tej sprawie jest dramatem. Tym razem nie będę pisał listu anonimowo, narażając się na niezrozumienie i wykluczenie. Pan Bóg wszystko wie, zna moje serce i Jemu będę się tłumaczyć jak i każdy z nas. Jestem tylko prostaczkiem, piszę te rzeczy absolutnie z wielką trwogą ale i odwagą daną przez Ducha Świętego. I na Jego rozkaz! Obojętne jakie będzie Księdza zdanie, jeśli w ogóle ten list jakoś do Księdza dotrze, nadal nie pozwolę na bezpodstawną krytykę osoby Księdza, odciąganie od Księdza, od Rycerstwa, Orędzi, Pustelni – gdyż na wzór Chrystusa staram się nie mieć względu na osoby.
Konrad Kempiński, Rycerz Chrystusa Króla od 19 listopada 2016 r. w Łagiewnikach.
Treść listu z 3.10.2019 r.:
Treść listu z 3.10.2019 r.:
Czcigodny Księże Piotrze,
dziękuje za cały wkład, który wnosi Ksiądz w ratowanie nas, prostaczków potrzebujących pasterza. Często jestem pod wrażeniem Księdza kazań, byłem nawet dwa razy u Księdza na Pustelni. Ostatnio w Święto Boga Ojca, kiedy to otrzymaliśmy „Prawo Jazdy”. Te uświęcone Tablice, razem z Krucyfiksem i figurą Matki Bożej, użyliśmy, przeciwstawiając się chordzie sodomitów, na marszu LGBT 7 września w Katowicach. Kilka tabloidów na portalach społecznościowych mówiło sarkastycznie o tym, jak to „egzorcyści” stanęli przeciw tęczowej zarazie. To byliśmy my, Rycerze Chrystusa Króla. Jednak w mediach głównego nurtu nie powiedziano o nas ani trochę. Taka jest obecnie taktyka: kiedy włodarze naszego kraju nie chcą by ludzie znali prawdę, nie próbują już jej często przeinaczyć i obrzydzić społeczeństwu, ale po prostu o niej nie mówią.
Na większą skalę można to zauważyć podczas obecnych wyborów do Sejmu i Senatu. Wśród 5 kandydujących ugrupowań w reżimowych mediach liczą się tylko cztery, nazwane słusznie przez prawdziwą prawicę „bandą czworga”. Dyskryminuje się, całkowicie pomija, cenzuruje i przemilcza jedno ugrupowanie: Konfederację. Dlaczego?
Konfederacja jest jedynym możliwym i koniecznym wyborem dla chrześcijanina. Jest to jedyne ugrupowanie mające w swoim programie całkowitą ochronę życia od poczęcia. I nawet jeśli PiS deklarowałby taką ochronę, wiemy już, że kłamie, gdyż mieli już oni okazję i władzę zrobić z tym porządek. Wybrali jednak „kompromis”. Kompromis, który jest świeczką dla Pana Boga, ale ogarkiem dla diabła. PiS tego nie kryje. W audycji „Śniadanie w Polsat News” z 15.09.2019 roku, Szef Kancelarii premiera Morawieckiego Pan Michał Dworczyk na pytanie prowadzącego o to, dlaczego w ponad 200 stronicowym programie PiS nie można znaleźć nic o walce z aborcją, stwierdził, że „w sprawie ochrony życia jest w tej chwili pewien kompromis wypracowany przed laty i w tej chwili nie ma planów, żeby ten stan prawny zmieniać”. (Film można zobaczyć na YouTube szukając „Oddanie głosu na PiS jest grzechem śmiertelnym popełnionym z premedytacją.”) A więc będą dalej zezwalać na mordowanie tych najmniejszych. Czyli na mordowanie Chrystusa, cokolwiek bowiem uczynimy jednemu z tych najmniejszych – Bogu uczynimy. A wraz
z nimi mordować będą wyborcy, bo znają program PiSu i znają ich rządy.
Przyznaję, że jestem rozczarowany i zadziwiony Księdza deklaracją o głosowaniu na PiS. Myślałem, że jest oczywistym dla nas, Rycerzy Chrystusa Króla, którzy dodatkowo, wręcz „przed momentem” przyjęli uroczyście Tablice Dekalogu i przysięgli pod Księdza przewodnictwem wierność Prawu Bożemu, że KTO NIE ODDA GŁOSU NA KONFEDERACJĘ, TEN POPEŁNI GRZECH ŚMIERTELNY Z PREMEDYTACJĄ. Tylko Konfederacja bowiem deklaruje całkowity zakaz aborcji.
W Księdza długim „kazaniu wyborczym”, wspomniał Ksiądz, że nie można głosować na ateistę. Domyślam się, że Ksiądz skupił się na Januszu Korwin-Mikke, który jest w Konfederacji. Osobiście nie zagłosowałbym na Korwina, wiele jego postulatów jest wielce dalekich od moich przekonań, przekonań katolika patrioty. Choć czasem może się podobać, jak choćby wtedy, kiedy każde przemówienie w Parlamencie Europejskim kończył zdaniem: „A poza tym sądzę, że Unia Europejska musi zostać zniszczona!”. Pan Jezus w pewnym Orędziu tłumaczącym Apokalipsę mówi: „bestią z dziesięcioma rogami jest Unia Europejska, zwana w Księdze Apokalipsy Babilonem.” Wiele jednak innych wypowiedzi Korwina jest dla nas niedopuszczalnych.
Ocena Konfederacji na podstawie jednego z członków i niewspomnienie o atutach innych jest wysoce niesprawiedliwa. Konfederacja to koalicja. Korwin został zaproszony do niej celowo, by zwiększyć poparcie, szanse narodowcom, a także by wspomóc koalicję „Konfederacja” finansowo. Żadne z nich osobno nie miałoby szans. W Konfederacji są, lub przynajmniej takimi wydają się być, ludzie o pięknych duszach. Często są to osoby mało znane, młode (średnia nie przewyższa 40 lat), ale nie zaglądając do internetu człowiek nie ma jak ich poznać. Nie wystarczy nawet minimum, jakim jest obejrzenie dostępnej na You Tube Wielkiej Konwencji Konfederacji.
Program Konfederacji brzmi wiarygodnie, zachwyca prostotą rozwiązań. Sławomir Mentzen przygotował i upublicznił już nawet 100 ustaw. Wielu kandydatów jest wojownikami pro-life, jak np. Łukasz Karwowski, który za deklaracje wprowadzenia całkowitej aborcji i obrony tradycyjnej rodziny został zaatakowany przez lewicowych hejterów. Jest też np. Justyna Socha walcząca w sejmie o zmianę ws. przymusowych szczepień. Szczepień śmiercionośnych, którymi chce nas truć PiS – być może bezwiednie. Ale i wśród liderów Konfederacji są osoby deklarujące od lat publicznie przynależność do Kościoła Katolickiego. Nie obłudnie, jak PiS. Są to np. Robert Winnicki, Grzegorz Braun, którego Ksiądz przecież zna, czy też Krzysztof Bosak.
W swoim „kazaniu wyborczym” wykorzystał Ksiądz wiele źródeł, wśród nich było też Orędzie Boga Ojca zamieszczone w książeczce „10 Przykazań Bożych”. Z tekstem tym polecił Ksiądz zapoznać się w całości osobiście. Tak więc zrobiłem. Byłem przerażony co odkryłem. Chodzi dokładnie o moment, w którym Ksiądz PRZESTAJE czytać Orędzie i to po własnych słowach „normą naszego funkcjonowania jest 10 Przykazań Bożych”:
„To jest ta [władza], która jest zdobywana podstępem, nieprawością i gwałtem, a kieruje nią żądza. Nikomu nie daję powołania do zabijania i zdobywania władzy poprzez mord, który jest jej nadużyciem już u samego początku. Władza w pojęciu Bożym, jest powołana do zarządzania całymi narodami, aby jak najlepiej służyły Bogu i wypełniły swoje narodowe powołania. Kiedy władza zgodnie z natchnieniem Bożym usiłuje to robić, ma Moje błogosławieństwo. Jeśli sprzeniewierza się tej łasce, traci Moje błogosławieństwo.”
dziękuje za cały wkład, który wnosi Ksiądz w ratowanie nas, prostaczków potrzebujących pasterza. Często jestem pod wrażeniem Księdza kazań, byłem nawet dwa razy u Księdza na Pustelni. Ostatnio w Święto Boga Ojca, kiedy to otrzymaliśmy „Prawo Jazdy”. Te uświęcone Tablice, razem z Krucyfiksem i figurą Matki Bożej, użyliśmy, przeciwstawiając się chordzie sodomitów, na marszu LGBT 7 września w Katowicach. Kilka tabloidów na portalach społecznościowych mówiło sarkastycznie o tym, jak to „egzorcyści” stanęli przeciw tęczowej zarazie. To byliśmy my, Rycerze Chrystusa Króla. Jednak w mediach głównego nurtu nie powiedziano o nas ani trochę. Taka jest obecnie taktyka: kiedy włodarze naszego kraju nie chcą by ludzie znali prawdę, nie próbują już jej często przeinaczyć i obrzydzić społeczeństwu, ale po prostu o niej nie mówią.
Na większą skalę można to zauważyć podczas obecnych wyborów do Sejmu i Senatu. Wśród 5 kandydujących ugrupowań w reżimowych mediach liczą się tylko cztery, nazwane słusznie przez prawdziwą prawicę „bandą czworga”. Dyskryminuje się, całkowicie pomija, cenzuruje i przemilcza jedno ugrupowanie: Konfederację. Dlaczego?
Konfederacja jest jedynym możliwym i koniecznym wyborem dla chrześcijanina. Jest to jedyne ugrupowanie mające w swoim programie całkowitą ochronę życia od poczęcia. I nawet jeśli PiS deklarowałby taką ochronę, wiemy już, że kłamie, gdyż mieli już oni okazję i władzę zrobić z tym porządek. Wybrali jednak „kompromis”. Kompromis, który jest świeczką dla Pana Boga, ale ogarkiem dla diabła. PiS tego nie kryje. W audycji „Śniadanie w Polsat News” z 15.09.2019 roku, Szef Kancelarii premiera Morawieckiego Pan Michał Dworczyk na pytanie prowadzącego o to, dlaczego w ponad 200 stronicowym programie PiS nie można znaleźć nic o walce z aborcją, stwierdził, że „w sprawie ochrony życia jest w tej chwili pewien kompromis wypracowany przed laty i w tej chwili nie ma planów, żeby ten stan prawny zmieniać”. (Film można zobaczyć na YouTube szukając „Oddanie głosu na PiS jest grzechem śmiertelnym popełnionym z premedytacją.”) A więc będą dalej zezwalać na mordowanie tych najmniejszych. Czyli na mordowanie Chrystusa, cokolwiek bowiem uczynimy jednemu z tych najmniejszych – Bogu uczynimy. A wraz
z nimi mordować będą wyborcy, bo znają program PiSu i znają ich rządy.
Przyznaję, że jestem rozczarowany i zadziwiony Księdza deklaracją o głosowaniu na PiS. Myślałem, że jest oczywistym dla nas, Rycerzy Chrystusa Króla, którzy dodatkowo, wręcz „przed momentem” przyjęli uroczyście Tablice Dekalogu i przysięgli pod Księdza przewodnictwem wierność Prawu Bożemu, że KTO NIE ODDA GŁOSU NA KONFEDERACJĘ, TEN POPEŁNI GRZECH ŚMIERTELNY Z PREMEDYTACJĄ. Tylko Konfederacja bowiem deklaruje całkowity zakaz aborcji.
W Księdza długim „kazaniu wyborczym”, wspomniał Ksiądz, że nie można głosować na ateistę. Domyślam się, że Ksiądz skupił się na Januszu Korwin-Mikke, który jest w Konfederacji. Osobiście nie zagłosowałbym na Korwina, wiele jego postulatów jest wielce dalekich od moich przekonań, przekonań katolika patrioty. Choć czasem może się podobać, jak choćby wtedy, kiedy każde przemówienie w Parlamencie Europejskim kończył zdaniem: „A poza tym sądzę, że Unia Europejska musi zostać zniszczona!”. Pan Jezus w pewnym Orędziu tłumaczącym Apokalipsę mówi: „bestią z dziesięcioma rogami jest Unia Europejska, zwana w Księdze Apokalipsy Babilonem.” Wiele jednak innych wypowiedzi Korwina jest dla nas niedopuszczalnych.
Ocena Konfederacji na podstawie jednego z członków i niewspomnienie o atutach innych jest wysoce niesprawiedliwa. Konfederacja to koalicja. Korwin został zaproszony do niej celowo, by zwiększyć poparcie, szanse narodowcom, a także by wspomóc koalicję „Konfederacja” finansowo. Żadne z nich osobno nie miałoby szans. W Konfederacji są, lub przynajmniej takimi wydają się być, ludzie o pięknych duszach. Często są to osoby mało znane, młode (średnia nie przewyższa 40 lat), ale nie zaglądając do internetu człowiek nie ma jak ich poznać. Nie wystarczy nawet minimum, jakim jest obejrzenie dostępnej na You Tube Wielkiej Konwencji Konfederacji.
Program Konfederacji brzmi wiarygodnie, zachwyca prostotą rozwiązań. Sławomir Mentzen przygotował i upublicznił już nawet 100 ustaw. Wielu kandydatów jest wojownikami pro-life, jak np. Łukasz Karwowski, który za deklaracje wprowadzenia całkowitej aborcji i obrony tradycyjnej rodziny został zaatakowany przez lewicowych hejterów. Jest też np. Justyna Socha walcząca w sejmie o zmianę ws. przymusowych szczepień. Szczepień śmiercionośnych, którymi chce nas truć PiS – być może bezwiednie. Ale i wśród liderów Konfederacji są osoby deklarujące od lat publicznie przynależność do Kościoła Katolickiego. Nie obłudnie, jak PiS. Są to np. Robert Winnicki, Grzegorz Braun, którego Ksiądz przecież zna, czy też Krzysztof Bosak.
W swoim „kazaniu wyborczym” wykorzystał Ksiądz wiele źródeł, wśród nich było też Orędzie Boga Ojca zamieszczone w książeczce „10 Przykazań Bożych”. Z tekstem tym polecił Ksiądz zapoznać się w całości osobiście. Tak więc zrobiłem. Byłem przerażony co odkryłem. Chodzi dokładnie o moment, w którym Ksiądz PRZESTAJE czytać Orędzie i to po własnych słowach „normą naszego funkcjonowania jest 10 Przykazań Bożych”:
„To jest ta [władza], która jest zdobywana podstępem, nieprawością i gwałtem, a kieruje nią żądza. Nikomu nie daję powołania do zabijania i zdobywania władzy poprzez mord, który jest jej nadużyciem już u samego początku. Władza w pojęciu Bożym, jest powołana do zarządzania całymi narodami, aby jak najlepiej służyły Bogu i wypełniły swoje narodowe powołania. Kiedy władza zgodnie z natchnieniem Bożym usiłuje to robić, ma Moje błogosławieństwo. Jeśli sprzeniewierza się tej łasce, traci Moje błogosławieństwo.”
W moim rozumowaniu właśnie PiS sprzeniewierzył się łasce Bożej. Jako ten, który poszedł z diabłem na kompromis ws. aborcji. A nasza mowa ma być tak tak, nie nie. PiS obłudnie krytykuje ideologię gender, tymczasem Premier Morawiecki daje dotacje 20,2 mln złotych bankowi JP Morgan, który sponsoruje parady LGBT w Polsce i na całym świecie. Bankier Morawiecki. A wspomina Ksiądz Marię Simmę, która ostrzega, że bankowość to instytucja czysto szatańska.
PiS sprowadza do Polski obce nacje i zastępuje nimi Polaków. Coraz mniej przedsiębiorców w kraju, coraz więcej Ukraińców, Hindusów i Nigeryjczyków. Pracuję w branży hotelarskiej, wiem co piszę. Wszystko to jest robione bez rozgłosu. PiS naraża Polskę na wojny międzynarodowe, w tym z przyjaznym dla nas, lecz bardzo niebezpiecznym Iranem. PiS obiecał spłacanie Izraelowi absurdalnych roszczeń. To nie oni zasponsorują Księdzu seminarium, prędzej zabiorą to, co Ksiądz już ma. PiS zamyka ludzi do aresztów bez wyroków sądowych, kontroluje społeczeństwo poprzez podsłuchiwanie telefonii izraelskim systemem Pegasus, wdraża śmiercionośną sieć 5G, przymusowe transakcje bezgotówkowe w celu pełnej kontroli, a co za tym też idzie wkrótce wprowadzenia czipu (znamię bestii – antychrysta), chce zlikwidować niezależnych dziennikarzy, nie wypowiada paktu klimatycznego, nie chce by Polska była krajem suwerennym jak postanowił przecież Pan Bóg, który wyznacza granice i czasy narodów. PiS wdraża za naszymi plecami wiele innych szalonych pomysłów mających po cichu przeobrażać naszą Ojczyznę w Polin.
Dopust Boży dopustem, nie znaczy jednak, że chrześcijanin może głosować na tych, którzy mordują dzieci mając do wyboru Konfederację, która w programie ma ochronę życia od poczęcia! Czy PiS jest rządem katolickim, bo chodzi do kościoła, przyjmuje Komunię św.? Przecież obłudnie i świętokradzko, na własną zgubę truciznę spożywają, a nam Ksiądz nakazuje nie oceniać? I co będzie z tymi politykami? Piekło im się szykuje, bo nikt ich nie upomina. No może jednostki jak np. ks. Prof. Tadeusz Guz (tekst przytaczam poniżej).
W końcu ekskomunika następuje automatycznie, kiedy ktoś bezpośrednio popiera aborcję. Mało tego, głosując na PiS w takim razie nie tylko jest się w grzechu śmiertelnym, popełnionym z premedytacją, grzechu cudzym, grzechu wołającym o pomstę do Nieba – ale z automatu jest się ekskomunikowanym!
„Prawodawcy w państwach, gdzie dopuszczone jest jakiekolwiek prawne zabójstwo dziecka poczętego są z samego faktu zaistnienia każdej aborcji ekskomunikowani i nie mogą przystępować do sakramentu Komunii św. – tak twierdzi ks. prof. Tadeusz Guz
z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. I dodaje, że politycy Zjednoczonej Prawicy hołdują „antyboskiej, antyludzkiej i antypolskiej ideologii socjalistyczno-komunistycznej”.
Politycy PiS przekonują, że są przeciwni aborcji. Jak zwraca jednak uwagę, ks. Prof. Guz, nie robią nic, by zmienić aktualny stan prawny, który pozwala na usunięcie ciąży
w przypadku gwałtu, zagrożenia życia matki lub dziecka. Wykładowca KUL uważa, że wszyscy, którzy na to przyzwalają, ponoszą bardzo poważne konsekwencje.
Wszyscy ludzie, którzy zabijają nienarodzone dzieci, czyli rodzice, matka, ojciec, krewni, czy przyjaciele oraz wszyscy ich materialni lekarze zabijający dzieci i ich asystenci: lekarz
i pielęgniarki oraz dyrekcja placówki aborcyjnej i formalni współpracownicy, prawodawcy w państwach, gdzie dopuszczone jest jakiekolwiek prawne zabójstwo dziecka poczętego (…) są z samego faktu zaistnienia każdej aborcji ekskomunikowani i nie mogą przystępować do sakramentu Komunii św. oraz ryzykują utratę swojej wiecznej przyszłości w Niebie – mówi w „Naszym Dzienniku” ks. prof. Guz. Ekskomunika to najwyższa kara w Kościele. Oznacza wykluczenie ze wspólnoty.”
Bardzo proszę zatem, by Ksiądz sprostował to, że nasz naród jest pod przywództwem katolików. Na katolików to my mamy teraz obowiązek głosować – na Konfederację i nie mamy innej opcji.
Polecam Księdzu książkę Stanisława Krajskiego „Wojna Demonów”. Nie jest tak, że PO jest złe, a PiS dobre. PiS jest pod władaniem satanistycznej, chazarskiej sekty Chabad Lubawicz. Donald Trump jest marionetką Kushnera i Ivanki, a ci służą antychrystowi. Obecnie, pod koniec czasów, w posiadaniu największej władzy masoneria przystąpiła do walki między sobą, między rytami. Jednocześnie trwa układ Okrągłego Stołu. To wyjaśnia dlaczego „banda czworga” dyskryminuje Konfederację, a wymienia się tylko władzą między sobą. Przemilczana w mediach Konfederacja na podstawie słów Chrystusa jest błogosławiona: „Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie.”
W poprzednich wyborach mieliśmy wybór między “Hitlerem a Stalinem”. Nie bez powodu takie moje porównanie PiSu z PO: to ci opętani władcy wprowadzali aborcję. Dziś, kiedy mamy możliwość wyboru Chrystusa i to dosłownie, gdyż Pan Grzegorz Braun z Konfederacji i wielu innych jej Członków jest za tym, by Chrystus był mianowany Królem Polski! – A Ksiądz wybiera… “Hitlera”.
O. Augustyn Pelanowski w jednym z ostatnich swoich kazań (doskonałe, obnażające fałszywego proroka, postać biblijną Franciszka Bergoglio, którego imienia nie można wymieniać na Mszy św. ani modlić się w jego demonicznych intencjach!!!) pt. „Co się zdarzyło w Gibea” naucza:
„Księga Sędziów jak refren, w psalmie liturgicznym powtarza nieustannie, że zawsze powodem klęski było odstępstwo, zdrada Boga, cudzołóstwo kultowe, wyjście na zewnątrz, poza dom wiary. Choćby milczące przyzwolenie, naśladownictwo i bratanie się z innymi narodami. Krótko mówiąc – bałwochwalstwo.”
Nie ma człowieka neutralnego. Kto odrzuca Boga, wybiera szatana. „Biada prawodawcom ustaw bezbożnych”. – Takie słowa Ksiądz przytoczył w swoim kazaniu. Wszystko to jest sprzeczne z Księdza deklarowanym wyborem PiSu.
Chrystus nauczył nas, że po owocach poznajemy. Partia PiS rządzi nieprzerwanie od kilku lat. Bojkot ustaw zaostrzających prawo do aborcji lub nic nierobienie w tej sprawie PiS praktykuje dłużej. Już w kwietniu 2007 r. PiS głosował za odrzuceniem ustawy o ochronie życia. Było to głosowanie nad projektem zmiany Konstytucji zakładającym dodanie sformułowania „od momentu poczęcia” do art. 38 mówiącego, że „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”. PiS wielokrotnie oszukał wyborców, a oni jak ślepcy wybierają szatana.
Rezygnacja z internetu nie jest jak widać czymś dobrym, tym bardziej, że to przez internet spełnia się znak czasu, że Ewangelia jest głoszona na całym świecie. Nawet Księdza Misja wykorzystuje internet. Doradcy, którzy otaczają Księdza nie zawsze mogą mieć rację. Przekonaliśmy się już o tym, kiedy skrytykował Ksiądz pochopnie pewne Orędzia bez zapoznania się z nimi. Było to tak mocne bluźnierstwo, że aż Pan Jezus napisał rękami Pani Agnieszki do Księdza list upominający, że ma Ksiądz zakaz jakiegokolwiek wypowiadania się na ten temat. Jednak tragiczne owoce poróżnienia Rycerzy w tej sprawie są widoczne do dziś… Pokora jest kluczem do Prawdy, pycha kroczy przed upadkiem.
PiS sprowadza do Polski obce nacje i zastępuje nimi Polaków. Coraz mniej przedsiębiorców w kraju, coraz więcej Ukraińców, Hindusów i Nigeryjczyków. Pracuję w branży hotelarskiej, wiem co piszę. Wszystko to jest robione bez rozgłosu. PiS naraża Polskę na wojny międzynarodowe, w tym z przyjaznym dla nas, lecz bardzo niebezpiecznym Iranem. PiS obiecał spłacanie Izraelowi absurdalnych roszczeń. To nie oni zasponsorują Księdzu seminarium, prędzej zabiorą to, co Ksiądz już ma. PiS zamyka ludzi do aresztów bez wyroków sądowych, kontroluje społeczeństwo poprzez podsłuchiwanie telefonii izraelskim systemem Pegasus, wdraża śmiercionośną sieć 5G, przymusowe transakcje bezgotówkowe w celu pełnej kontroli, a co za tym też idzie wkrótce wprowadzenia czipu (znamię bestii – antychrysta), chce zlikwidować niezależnych dziennikarzy, nie wypowiada paktu klimatycznego, nie chce by Polska była krajem suwerennym jak postanowił przecież Pan Bóg, który wyznacza granice i czasy narodów. PiS wdraża za naszymi plecami wiele innych szalonych pomysłów mających po cichu przeobrażać naszą Ojczyznę w Polin.
Dopust Boży dopustem, nie znaczy jednak, że chrześcijanin może głosować na tych, którzy mordują dzieci mając do wyboru Konfederację, która w programie ma ochronę życia od poczęcia! Czy PiS jest rządem katolickim, bo chodzi do kościoła, przyjmuje Komunię św.? Przecież obłudnie i świętokradzko, na własną zgubę truciznę spożywają, a nam Ksiądz nakazuje nie oceniać? I co będzie z tymi politykami? Piekło im się szykuje, bo nikt ich nie upomina. No może jednostki jak np. ks. Prof. Tadeusz Guz (tekst przytaczam poniżej).
W końcu ekskomunika następuje automatycznie, kiedy ktoś bezpośrednio popiera aborcję. Mało tego, głosując na PiS w takim razie nie tylko jest się w grzechu śmiertelnym, popełnionym z premedytacją, grzechu cudzym, grzechu wołającym o pomstę do Nieba – ale z automatu jest się ekskomunikowanym!
„Prawodawcy w państwach, gdzie dopuszczone jest jakiekolwiek prawne zabójstwo dziecka poczętego są z samego faktu zaistnienia każdej aborcji ekskomunikowani i nie mogą przystępować do sakramentu Komunii św. – tak twierdzi ks. prof. Tadeusz Guz
z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. I dodaje, że politycy Zjednoczonej Prawicy hołdują „antyboskiej, antyludzkiej i antypolskiej ideologii socjalistyczno-komunistycznej”.
Politycy PiS przekonują, że są przeciwni aborcji. Jak zwraca jednak uwagę, ks. Prof. Guz, nie robią nic, by zmienić aktualny stan prawny, który pozwala na usunięcie ciąży
w przypadku gwałtu, zagrożenia życia matki lub dziecka. Wykładowca KUL uważa, że wszyscy, którzy na to przyzwalają, ponoszą bardzo poważne konsekwencje.
Wszyscy ludzie, którzy zabijają nienarodzone dzieci, czyli rodzice, matka, ojciec, krewni, czy przyjaciele oraz wszyscy ich materialni lekarze zabijający dzieci i ich asystenci: lekarz
i pielęgniarki oraz dyrekcja placówki aborcyjnej i formalni współpracownicy, prawodawcy w państwach, gdzie dopuszczone jest jakiekolwiek prawne zabójstwo dziecka poczętego (…) są z samego faktu zaistnienia każdej aborcji ekskomunikowani i nie mogą przystępować do sakramentu Komunii św. oraz ryzykują utratę swojej wiecznej przyszłości w Niebie – mówi w „Naszym Dzienniku” ks. prof. Guz. Ekskomunika to najwyższa kara w Kościele. Oznacza wykluczenie ze wspólnoty.”
Bardzo proszę zatem, by Ksiądz sprostował to, że nasz naród jest pod przywództwem katolików. Na katolików to my mamy teraz obowiązek głosować – na Konfederację i nie mamy innej opcji.
Polecam Księdzu książkę Stanisława Krajskiego „Wojna Demonów”. Nie jest tak, że PO jest złe, a PiS dobre. PiS jest pod władaniem satanistycznej, chazarskiej sekty Chabad Lubawicz. Donald Trump jest marionetką Kushnera i Ivanki, a ci służą antychrystowi. Obecnie, pod koniec czasów, w posiadaniu największej władzy masoneria przystąpiła do walki między sobą, między rytami. Jednocześnie trwa układ Okrągłego Stołu. To wyjaśnia dlaczego „banda czworga” dyskryminuje Konfederację, a wymienia się tylko władzą między sobą. Przemilczana w mediach Konfederacja na podstawie słów Chrystusa jest błogosławiona: „Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie.”
W poprzednich wyborach mieliśmy wybór między “Hitlerem a Stalinem”. Nie bez powodu takie moje porównanie PiSu z PO: to ci opętani władcy wprowadzali aborcję. Dziś, kiedy mamy możliwość wyboru Chrystusa i to dosłownie, gdyż Pan Grzegorz Braun z Konfederacji i wielu innych jej Członków jest za tym, by Chrystus był mianowany Królem Polski! – A Ksiądz wybiera… “Hitlera”.
O. Augustyn Pelanowski w jednym z ostatnich swoich kazań (doskonałe, obnażające fałszywego proroka, postać biblijną Franciszka Bergoglio, którego imienia nie można wymieniać na Mszy św. ani modlić się w jego demonicznych intencjach!!!) pt. „Co się zdarzyło w Gibea” naucza:
„Księga Sędziów jak refren, w psalmie liturgicznym powtarza nieustannie, że zawsze powodem klęski było odstępstwo, zdrada Boga, cudzołóstwo kultowe, wyjście na zewnątrz, poza dom wiary. Choćby milczące przyzwolenie, naśladownictwo i bratanie się z innymi narodami. Krótko mówiąc – bałwochwalstwo.”
Nie ma człowieka neutralnego. Kto odrzuca Boga, wybiera szatana. „Biada prawodawcom ustaw bezbożnych”. – Takie słowa Ksiądz przytoczył w swoim kazaniu. Wszystko to jest sprzeczne z Księdza deklarowanym wyborem PiSu.
Chrystus nauczył nas, że po owocach poznajemy. Partia PiS rządzi nieprzerwanie od kilku lat. Bojkot ustaw zaostrzających prawo do aborcji lub nic nierobienie w tej sprawie PiS praktykuje dłużej. Już w kwietniu 2007 r. PiS głosował za odrzuceniem ustawy o ochronie życia. Było to głosowanie nad projektem zmiany Konstytucji zakładającym dodanie sformułowania „od momentu poczęcia” do art. 38 mówiącego, że „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”. PiS wielokrotnie oszukał wyborców, a oni jak ślepcy wybierają szatana.
Rezygnacja z internetu nie jest jak widać czymś dobrym, tym bardziej, że to przez internet spełnia się znak czasu, że Ewangelia jest głoszona na całym świecie. Nawet Księdza Misja wykorzystuje internet. Doradcy, którzy otaczają Księdza nie zawsze mogą mieć rację. Przekonaliśmy się już o tym, kiedy skrytykował Ksiądz pochopnie pewne Orędzia bez zapoznania się z nimi. Było to tak mocne bluźnierstwo, że aż Pan Jezus napisał rękami Pani Agnieszki do Księdza list upominający, że ma Ksiądz zakaz jakiegokolwiek wypowiadania się na ten temat. Jednak tragiczne owoce poróżnienia Rycerzy w tej sprawie są widoczne do dziś… Pokora jest kluczem do Prawdy, pycha kroczy przed upadkiem.
Błogosławię Księdzu, by zdążył Ksiądz jeszcze przed wyborami sprostować swój błąd. Aby nie zwieść wielu… Najważniejsze jest zbawienie dusz. Nikt, kto nie poprze ochrony życia gdy ma taką możliwość, a wręcz poprze morderców, nie pozostanie bez winy. Z powodu pokory, a nie z tchórzostwa pozostający anonimowy…
Zdjęcie zrobiłem wracając ze spotkania z Krzysztofem Bosakiem w Katowicach, na które poszedłem z moim Tatą, też Rycerzem Chrystusa Króla. Barierka koło kościoła. Jakże szatan nienawidzi sprawiedliwych!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz