piątek, 19 czerwca 2020

„TO CO JEST PO ŚMIERCI? NIC?”

„TO CO JEST PO ŚMIERCI? NIC?”
W nieziemskiej książce „Gdy Pan mówi do serca” – ks. Gaston Courtois – Pan nasz, Jezus Chrystus, powiedział o tym tak:
„[32.] … Po śmierci przyjdzie czas zwycięstwa mojej miłości nad wszystkimi waszymi ludzkimi ograniczeniami, o ile nie były one skutkiem dobrowolnego sprzeciwu wobec Mnie. Już teraz proś”
[295.] Powierz się Maryi. Zwracaj się do Niej z coraz większą delikatnością. Wiesz, ile dobra wyświadczyła ci w dzieciństwie i ile Jej zawdzięczasz w swoim życiu kapłańskim.
Ona będzie przy tobie także u schyłku twojego życia a szczególnie w godzinie śmierci przyjdzie, by wziąć twoją duszę i ofiarować Mi ją, bo przecież jak żadna inna jest Matką Ofiarowania.
[322.] Uroczystość Niepokalanego Poczęcia jest par excellence świętem mojej i twojej Matki, naszej wspólnej Matki, Matki całego rodzaju ludzkiego.
Kontempluj niewysłowione piękno Niepokalanej, która zawsze odpowiadała „tak” woli Ojca i która została wzięta do chwały niebieskiej, gdzie żyje Przemieniona.
Kontempluj Jej głęboką, zasadniczą i egzystencjalną macierzyńską Dobroć, tak w wymiarze ducha, jak i ciała. Maryja jest Matką wszystkich ludzi.
Kontempluj Maryję w tajemnicy Jej wszechmocy błagającej, za wstawiennictwem której do Boga docierają wszystkie ludzkie modlitwy.
Kontempluj Jej doskonałą i pełną delikatności zażyłość z Trzema Osobami Trójcy Świętej. Maryja jest doskonałą córką Ojca, wierną oblubienicą Ducha Świętego i oddaną Matką Słowa Wcielonego, która żyła w zupełnym zapomnieniu o sobie samej.
To Maryja przyprowadziła cię do Mnie. To Maryja Mi cię ofiarowała. To Maryja przez całe życie cię ochrania a w błogosławionej godzinie twojej śmierci odda Mi twoją duszę, aby mogła zamieszkać w światłości wiekuistej chwały.
[367.] Czy nie dałem ci często poznać tego, jak bardzo się o ciebie troszczę? Czego się lękasz? Zawsze jestem przy tobie, nawet w chwilach, kiedy wydaje ci się, że już nie dajesz rady. Będę też przy tobie w chwili śmierci. Zobaczysz wtedy, jak wezmę twoją duszę w ramiona i przytulę do swego Serca. Dam ci wtedy poznać, czemu służyły twoje prace i cierpienia. Będziesz Mi wdzięczny za drogę, którą cię prowadziłem, za to, że chroniłem cię wśród licznych niebezpieczeństw ciała i duszy, czasem kierując cię w zaskakującą stronę, jakiej się nie spodziewałeś, ale zawsze miałem na uwadze to, by twoje życie czynić coraz bardziej zintegrowanym w służbie braciom.
Będziesz Mi wdzięczny, bo poznasz Boże działanie w twoim życiu oraz w życiu innych ludzi. Twój śpiew dziękczynienia będzie coraz piękniejszy, w miarę jak będziesz odkrywał miłosierdzie Pana względem ciebie i całego świata.
[371.] Rozmyślaj o naszym spotkaniu w światłości. Po to zostałeś stworzony, po to pracowałeś, po to cierpiałeś. Przyjdzie dzień, w którym zabiorę cię do siebie. Myśl o tej chwili i ofiaruj mi często godzinę własnej śmierci, jednocząc ją z moją śmiercią.
[372.] Myśl o tym, czym będzie twoje życie po śmierci, o oddaniu całej twojej istoty Ojcu, o radości bez końca skąpanej w blaskach miłości, jaką Ojciec pragnie cię obdarować, o życiu w pełnym tego słowa znaczeniu.
[373.] Oczekuj śmierci z ufnością i korzystaj z ostatnich lat życia, by się do niej przygotować z miłością.
Codziennie módl się za tysiące ludzi, którzy tego dnia konają. Każda ofiarowana mi śmierć nabiera wartości współodkupieńczej! Nie zapominaj o tym: oportet sacerdotem offerre (‚zadaniem kapłana jest ofiarowywać’). Ofiaruj w imieniu tych, którzy nie myślą o ofiarowaniu. Kładź ich dusze na ołtarzu podczas Mszy świętej, którą sprawujesz, a stanie się ona dla tych dusz naprawdę skuteczna.
[379.] Często jednocz swoją śmierć z moją śmiercią i ofiaruj ją Ojcu przez ręce Maryi, w Duchu Świętym.
W imię własnej śmierci zjednoczonej z moją śmiercią możesz prosić o natychmiastową pomoc potrzebną ci do lepszego życia w duchu Bożej miłości. Tą modlitwą możesz wszystko wyprosić. Korzystaj z tego.
[380.] Niech twoje serce będzie coraz bardziej otwarte na moje miłosierdzie, pokornie ufne w moją boską czułość, która otacza cię z każdej strony i w niewidzialny sposób czyni owocnymi wszystkie twoje najzwyklejsze działania, nadając im wartość duchową, która przekracza granice doczesności.
[381.] Życie na ziemi jest po to, by wzrastać w miłości. Śmierć jest po to, by miłość zdobyta na ziemi mogła rozkwitnąć w wieczności.
___________________________________
(… może na razie wystarczy)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...